Książka do samoświadomości

with Brak komentarzy

Jak uniezależnić się od tego, jakie stanowisko zajmujemy czy jakie mamy wykształcenie na rzecz tego, KIM jesteśmy? Co sprawia, że jesteśmy tym, kim jesteśmy? Na te pytania znajdziemy odpowiedź w dwóch źródłach. Jedno z nich to książka, a drugie to … Czytaj więcej

Codzienne sprawki

with Brak komentarzy

Mróz w styczniu nas nie oszczędza. A dodatkowo smog nas truje. W takich momentach cieszę się, że po odprowadzeniu młodego do przedszkola, mogę zakopać się w koce i  nie wychylać nosa z domu przez pół dnia. 😉

Plany na ten rok

with Brak komentarzy

Jak wiecie planować lubię, a do tego rozpisywać co i jak. Dlatego powstała mapa myśli zatytułowana „Rok 2017” To nawet nie plany, ale zdarzenia, które będą miały miejsce w tym roku.

Medytujesz?

with Brak komentarzy

Medytacja. Słyszysz to słowo i co widzisz? Mnicha siedzącego w pozycji kwiatu lotosu? Słyszysz dźwięk mis medytacyjnych? Nienatarczywe dźwięki natury? Jogini powyginani wręcz niemożliwie w bardzo skomplikowanych pozach? Takie jest stereotypowe postrzeganie medytacji. Że trzeba się tego uczyć, że to … Czytaj więcej

Rodzicielstwo nie jest proste

with Brak komentarzy

Zostając rodzicami, w jednym momencie zostajemy obarczeni ogromną odpowiedzialnością. Nasz codzienny świat zostaje przetasowany i dostosowany, nie do dziecka, ale do całej rodziny. Od tego momentu powstaje konglomerat zwany rodziną. Na każdego inaczej wpłynęło to zdarzenie. Niektórym może się wydawać, … Czytaj więcej

Człowiek gorszego sortu?

with Brak komentarzy

W Polsce gloryfikuje się rolę matki. Matka Polka jeden z potężniejszych pomników w moim mieście. Jest piękny, ale… Zawsze pojawia się jakieś „ale”. Pierwszy raz  z „betonowym” światopoglądem na temat roli matki spotkałam się, gdy skończył się mój urlop rodzicielski. … Czytaj więcej

51/52

with Brak komentarzy

Tak to już bywa. W zeszłym roku przeczytałam książek z nawiązką. W tym roku zabrakło mi jednej. Pewnie gdybym skupiała się na króciutkich formach, to bym dała radę. Ale dosyć już smucenia. Co się czytało w grudniu.

1 5 6 7 8 9 10 11 14