Jak czytać więcej…
with Brak komentarzy

Wszyscy wkoło powtarzają, że trzeba czytać, czytać więcej i więcej… Przy permanentnym braku czasu na cokolwiek rodzi się pytanie: “jak?”. Dla mnie rodzi się jeszcze jedno pytanie: “co?”Czytanie dla samej czynności czytania? Im więcej, tym lepiej? Hmm… Rytuały. Czytanie to … Czytaj więcej

Raport 6
with Brak komentarzy

Tym razem raport ukazuje się trochę wcześniej. Nie minął jeszcze cały miesiąc. Lipiec pod względem ilości nie wygląda imponująco. Możliwe, że spowodowane to jest wakacjami starszaka. Hahahaha!

“Czelendżuj!”
with Brak komentarzy

Myślicie, że nie wiem, jak trudno czasami zebrać się w sobie i się pouczyć? Doskonale wiem, jak to jest. Zwłaszcza kiedy ma się dom pełen rozpraszaczy. Ale warto podjąć ten wysiłek… małymi kroczkami, ale cały czas do przodu…

W mojej głowie siedzi…
with Brak komentarzy

W mojej głowie… nieprzerwany ciąg rozmów i monologów. Nawet teraz słowa, które piszę dla Was, pobrzmiewają mi w głowie. To nigdy nie będzie przerwane, dopóki żyjemy. Różnica jest między nami taka, że niektórzy ignorują ten ciągle gadający byt. Ja słucham, … Czytaj więcej

Bierny kołek
with Brak komentarzy

Maj u mnie był wyjątkowo edukacyjny. Zapisałam się na parę webinarów, przeczytałam huk książek (nie zawsze poradnikowych, raczej “rozrywkowych”). Co jeszcze? Kupiłam jeden kurs. I sporo nowinek programistycznych też testowałam. 😉 Maj był pod tym względem intensywny.  Ale, cóż zrobić … Czytaj więcej

Raport 3
with Brak komentarzy

Jedno jest pewne, nadal nie znalazłam swoje rytmu nauki kodowania. Niestety zbyt często inni odciągali mnie od klikania. :/

Nowy poranek
with Brak komentarzy

Każdym kolejnym członkiem rodziny nasze utarte rytuały poranne i wieczorne ulegają zmianie. Siłą rzeczy, dopasowują się do nowej sytuacji. Właściwie niewiele pisałam, jak to u nas wygląda teraz. Jeden duży plus to fakt, że nie muszę jeszcze pracować, bo szczerze … Czytaj więcej

Raport 2
with Brak komentarzy

Najciężej jest się przyznać, że czegoś man się nie chciało zrobić. ;/ Taka prawda. Ale wychodzę z założenia, że lepsze najmniejsze “coś” niż totalne zero.

Młoda duchem
with Brak komentarzy

Ten post powstał w mojej głowie jakiś czas temu. Nie potrafił ujrzeć światła dziennego. A teraz ponownie pojawiła się przeszkoda… Znowu chorujemy tj. ja i starszak. Walczymy z gorączką. Strasznie mi “siadła” odporność po tej drugiej ciąży, ale cóż … … Czytaj więcej

Czasem tak bywa
with Brak komentarzy

No, tak … W sumie chciałam się znów trochę pożalić nad tym złym “losem” … Ale nie. Dziś będzie trochę … hmmm … zwyczajnie-niezwyczajnie.  

1 2 3