Posłuchaj dzieci…
Tą książkę kupiłam już kawał czasu temu. A później trafiłam na Pozytywną Dyscyplinę. Książka czekała na „półeczce wstydu”. I trzeba było zamknąć biblioteki (Tragedia!😭), abym wyciągała czekające pozycje… Wiele słyszałam o tej książce i w sumie nie zawiodłam się, dodatkowo poukładałam sobie wszystko w głowie. To co robiłam intuicyjnie i na podbudowie PD, teraz znalazło…
