I znów zaczynamy mleczną odyseję. Póki co nie wiadomo, jak długo potrwa …
Nowe życie, początek nowej historii… Wszystkie nadzieje, obawy i marzenia … Jeszcze w pełni nie uświadomione, ale już zbliżające się do tej kruszynki.
Każda ciąża jest inna. Setki razy to słyszałam. A teraz sama przekonałam się na własnych plecach i nerwach.