Terapie dziecka vs deadliny klienta – jak organizuję ten chaos bez zwariowania

with Brak komentarzy

Poniedziałek, 9:45. Telefon dzwoni. Terapeuta SI. „Przepraszam, mam nagłą sytuację rodzinną. Musimy przesunąć terapię z jutrzejszego 14:00 na dzisiaj 11:00. Czy możecie?” Patrzę na kalendarz. Dzisiaj 11:00 = call z klientem o ostatnich poprawkach przed publikacją strony. Publikacja jutro. Deadline … Czytaj więcej

5 książek które pomogły mi przetrwać najtrudniejszy rok – recenzje dla zapracowanych mam

with Brak komentarzy

Jest 22:15. Dzieci w końcu śpią. Dom wygląda jak po przejściu tornada. W zlew jest sterta naczyń. Ale ja sięgam po książkę. Bo te 30 minut przed snem to moja terapia. Moje okienko na świat poza szkołą, terapiami i walką … Czytaj więcej

Orzeczenie o niepełnosprawności dziecka z punktem 7 – 14 miesięcy walki która się opłaciła

with Brak komentarzy

22 grudnia 2025 roku, trzy dni przed Wigilią, dostałam wyrok sądu. Po 14 miesiącach walki trzymałam w rękach dokument, który zmienił wszystko: orzeczenie o niepełnosprawności z punktem 7, przyznane od urodzenia. Płakałam. Nie z ulgi – choć ta też była … Czytaj więcej

Nigdy więcej nie będę pracować bez umowy – nawet dla „znajomego”

with Jeden komentarz

Umowa dla freelancera brzmi oficjalnie, niepotrzebnie, nieufnie. Szczególnie gdy „przecież się znamy”, „jesteśmy rodziną” albo „to tylko mała stronka”. Wiem, bo kiedyś myślałam tak samo. Kosztowało mnie to miesiąc oczekiwania na pieniądze potrzebne na rachunki. Jak to się zaczęło („ale … Czytaj więcej

„Mały książę” – kiedy świat staje się za duży

with Brak komentarzy

Czasami książki motywacyjne dla mam nie muszą mieć w tytule słowa „matka” ani „work-life balance”. Czasami wystarczy cienka książeczka, którą każdy zna z dzieciństwa, ale mało kto czyta jako dorosły. Kiedy sięgnęłam po „Małego księcia” Było już późno. Trzeci projekt … Czytaj więcej

Home office na kuchennym stole – jak zorganizować przestrzeń do pracy z niepełnosprawnymi dziećmi

with Brak komentarzy

Moja rzeczywistość o 9:00 rano Kuchenny stół: okruchy po śniadaniu, lekarstwa syna, karty pracy logopedycznej, mój laptop i filiżanka kawy (już zimna, oczywiście). „Biuro” to głośne określenie na to, co robię. Ale wiesz co? To działa. I pokażę Ci, jak. … Czytaj więcej

1 2 3 4 29