Nowa historia
Nowe życie, początek nowej historii… Wszystkie nadzieje, obawy i marzenia … Jeszcze w pełni nie uświadomione, ale już zbliżające się do tej kruszynki.
Nowe życie, początek nowej historii… Wszystkie nadzieje, obawy i marzenia … Jeszcze w pełni nie uświadomione, ale już zbliżające się do tej kruszynki.
Każdy z nas inaczej definiuje szczęście. Zdarza się nawet, że to, co my uważamy za pełnie szczęścia, dla innych jest bezmiarem tragedii.
Od którego momentu zacząć liczyć? Kiedy stało się to „coś”, co zmieniło całe nasze życie?
Zbyt często zapominamy cieszyć się z tego, co mamy.
Od kiedy pamiętam, lubiłam chodzić, spacerować. Na samym początku była to forma ucieczki od przytłaczających problemów i narastających konfliktów. Tak, ucieczka to bardzo dobre określenie. Dlaczego nadal spaceruję? Jest kilka powodów.
Samorozwój, aby był wartościowy dla człowieka powinien składać się z pracy w wszystkich jego sferach. Jakie to sfery? Już za chwilę króciutko Wam je przedstawię.
Mróz w styczniu nas nie oszczędza. A dodatkowo smog nas truje. W takich momentach cieszę się, że po odprowadzeniu młodego do przedszkola, mogę zakopać się w koce i nie wychylać nosa z domu przez pół dnia. 😉
Medytacja. Słyszysz to słowo i co widzisz? Mnicha siedzącego w pozycji kwiatu lotosu? Słyszysz dźwięk mis medytacyjnych? Nienatarczywe dźwięki natury? Jogini powyginani wręcz niemożliwie w bardzo skomplikowanych pozach? Takie jest stereotypowe postrzeganie medytacji. Że trzeba się tego uczyć, że to … Czytaj więcej
Zostając rodzicami, w jednym momencie zostajemy obarczeni ogromną odpowiedzialnością. Nasz codzienny świat zostaje przetasowany i dostosowany, nie do dziecka, ale do całej rodziny. Od tego momentu powstaje konglomerat zwany rodziną. Na każdego inaczej wpłynęło to zdarzenie. Niektórym może się wydawać, … Czytaj więcej
To nie będzie zwykły post przed świąteczny/świąteczny/ bożonarodzeniowy. Nigdy nie celowałam w utarte schematy. Zawsze szukałam własnej drogi i własnych metod oraz działań. Tak, aby odpowiadało to mnie, a nie było kalką ogólnie przyjętego rygoru. Wrrr!