Najciężej jest się przyznać, że czegoś man się nie chciało zrobić. ;/ Taka prawda. Ale wychodzę z założenia, że lepsze najmniejsze „coś” niż totalne zero.
Moja ogólna aktywność zawodowa to temat rzeka. Wykonywałam już masę całą zawodów w ogóle ze sobą nie związanych, a jedyną wspólną cechą poszczególnych prac to szybkość uczenia się nowego. A-cha … no i dosyć spora sprawność w szukaniu ewentualnego kolejnego … Czytaj więcej
Kiedyś nie przepadałam za uczeniem się. Dlaczego? Nie miałam za bardzo warunków ku temu. Teraz lubię co jakiś czas poznać nową umiejętność lub lepiej poznać siebie. Kursy, jakie tu wymienię, są z różnych dziedzin, ale łączy je jedno. Są rozwijające. … Czytaj więcej
To niebywałe jak czas zwalnia, jeśli mamy chwilę dla siebie. I tylko dla siebie. Teraz zaczynam to doceniać. Muszę się tymczasem nacieszyć, gdyż za rok może życie będzie się kręciło wokół moich mężczyzn. Jakie to niefeministyczne, prawda? Hahaha!