Każdy z nas inaczej definiuje szczęście. Zdarza się nawet, że to, co my uważamy za pełnie szczęścia, dla innych jest bezmiarem tragedii.
Paraliżuje nas lęk i wkradają się w umysł pytania. Co ONI sobie pomyślą? Jak to przeżyję? Jak to będzie? Czy się uda? A jeśli nie? To co dalej? Jak oswoić zmianę?