Zagraj w końcu siebie.
Niebezpieczny nastał czas. Masz wrażenie, że wszystko się kręci wokół dni wolnych od szkoły/przedszkola. Na horyzoncie rodzinny urlop?
Niebezpieczny nastał czas. Masz wrażenie, że wszystko się kręci wokół dni wolnych od szkoły/przedszkola. Na horyzoncie rodzinny urlop?
Rok minął. JUŻ! To niemożliwe. Jeszcze przed chwilą jechałam w środku nocy na porodówkę…. Moje maleństwo ma już rok…. Przy drugim brzdącu czas zdecydowanie szybciej biegnie.
Z przeszłości powinniśmy się uczyć, a nie żyć nią.
Każdą matkę czasem dopada jakiś smuteczek czy zgryzota. Wtedy myśli sobie, że już nigdy nie będzie dobrze.
Każdym kolejnym członkiem rodziny nasze utarte rytuały poranne i wieczorne ulegają zmianie. Siłą rzeczy, dopasowują się do nowej sytuacji. Właściwie niewiele pisałam, jak to u nas wygląda teraz. Jeden duży plus to fakt, że nie muszę jeszcze pracować, bo szczerze … Czytaj więcej
No, tak … W sumie chciałam się znów trochę pożalić nad tym złym „losem” … Ale nie. Dziś będzie trochę … hmmm … zwyczajnie-niezwyczajnie.
Obcy ludzie są największymi ekspertami do spraw wychowania Twojego dziecka. Prawda? Zawsze znajdzie się jakaś duszyczka, która wie lepiej, dlaczego Twoje dziecko płacze. I jeszcze spojrzy na nie z dezaprobatą. A fee!
Upał odbiera dech. Wszyscy nerwowi chodzą, marudni… niech już spadnie ten deszcz…. Nikt nie odprawił indiańskiego tańca deszczu? Co za zaniedbanie. Hańba! Kolejny dzień, kolejna walka o chwilę spokoju i kroplę gorącej kawy.
Dzieci już śpią. Po raz kolejny uzmysławiam sobie sprawę, że daje radę ogarnąć tę sytuację. Fakt czasami jest bardzo nerwowo i nieprzyjemnie. Zwłaszcza gdy wszyscy uważają się za ekspertów od wychowania TWOICH dzieci.
Nauczyłyśmy się my, kobiety, samowystarczalności. Źle pojmowanej od samych podstaw. Tworzymy związki oparte o wyobrażenia stworzone na podstawie ckliwych romansideł i innych bajek. Nierealne wymagania chcemy realizować w naszym prawdziwym życiu. Ileż to razy miałaś za złe facetowi, że się … Czytaj więcej