W obliczu wyzwania
Jestem po kolejnej rehabilitacji i, co najważniejsze, po badaniu Starszaka. Z nadzieją i werwą patrzę w przyszłość, bo już wiem. Właśnie tak: już WIEM. I opracowuję plan działania.
Jestem po kolejnej rehabilitacji i, co najważniejsze, po badaniu Starszaka. Z nadzieją i werwą patrzę w przyszłość, bo już wiem. Właśnie tak: już WIEM. I opracowuję plan działania.
No, tak … W sumie chciałam się znów trochę pożalić nad tym złym „losem” … Ale nie. Dziś będzie trochę … hmmm … zwyczajnie-niezwyczajnie.
Nikt nie uczy nas rodzicielstwa. Dostajemy na wstępie stek wyobrażeń i „chciejstwa”. I nikt nas nigdy nie rozgrzeszy z naszych wychowawczych błędów.
Zdarza się, że nastaje bardzo cichy wieczór. W domu wszyscy albo śpią, albo cichutko zajmują się sobą. Każde sobą, ale razem. Wieczory teraz następują bardzo szybko. Wszyscy uciekają do ciepłych świateł domu. Niektórzy spędzają te długie godziny bardziej nieprzyjemnie niż … Czytaj więcej
Każda kobieta czasem lubi pójść na ploty albo ponarzekać. Łatwiej wtedy złapać się za bary z życiem, prawda?
Ile razy powtarzałaś sobie w myślach, że to nie ma sensu, bo się nie uda… A bo inni mówią, że „Po co Ci to?”. Czy masz własną drogę? Wiesz, dokąd zmierzasz? Jak patrzysz w to, co przed Tobą?
Natura dobrze to obmyśliła. Wręcz doskonale. Zapominamy bądź wygładzamy, zmiękczamy swoje wspomnienia. To bardzo wygodne i potrzebne. Gdyby nie to bardzo wielu rzeczy byśmy nie zrobili, masę decyzji ponownie nie podjęli…
Szkoda, że krainę szczęśliwości musimy sami sobie stworzyć. Nikt tego za nas nie zrobi.
Są rzeczy ważne i ważne… Trzeba nauczyć się wybierać, które rzeczy są tak naprawdę ważne. Ale nie ważne, bo jest to przyjęte przez ogół. Ważne dla nas. 🙂
Obcy ludzie są największymi ekspertami do spraw wychowania Twojego dziecka. Prawda? Zawsze znajdzie się jakaś duszyczka, która wie lepiej, dlaczego Twoje dziecko płacze. I jeszcze spojrzy na nie z dezaprobatą. A fee!