Śnieg
Znowu zawitała do nas zima. Wczoraj nieśmiało zaczął prószyć śnieg przy akompaniamencie adasiowego „pada snieg, pada snieg…”
Znowu zawitała do nas zima. Wczoraj nieśmiało zaczął prószyć śnieg przy akompaniamencie adasiowego „pada snieg, pada snieg…”
Każda ciąża jest inna. Setki razy to słyszałam. A teraz sama przekonałam się na własnych plecach i nerwach.
Mróz w styczniu nas nie oszczędza. A dodatkowo smog nas truje. W takich momentach cieszę się, że po odprowadzeniu młodego do przedszkola, mogę zakopać się w koce i nie wychylać nosa z domu przez pół dnia. 😉
Zostając rodzicami, w jednym momencie zostajemy obarczeni ogromną odpowiedzialnością. Nasz codzienny świat zostaje przetasowany i dostosowany, nie do dziecka, ale do całej rodziny. Od tego momentu powstaje konglomerat zwany rodziną. Na każdego inaczej wpłynęło to zdarzenie. Niektórym może się wydawać, … Czytaj więcej
W Polsce gloryfikuje się rolę matki. Matka Polka jeden z potężniejszych pomników w moim mieście. Jest piękny, ale… Zawsze pojawia się jakieś „ale”. Pierwszy raz z „betonowym” światopoglądem na temat roli matki spotkałam się, gdy skończył się mój urlop rodzicielski. … Czytaj więcej
To, że jesteście rodzicami, nie oznacza, że musicie siedzieć w tę noc w domu. To, że nie macie ochoty nigdzie wychodzić w tę noc, nie oznacza, że jesteście ostatnimi nudziarzami na świecie. 😉
Zanim zasiądziemy do rozpisywania wszystkiego, co zaplanowaliśmy na przyszły rok, zapraszam do przeczytania kilku rad związanych z planami i celami. Wszystkie rady, które tu opiszę, pochodzą z mojego doświadczenia. Pierwsze najważniejsze stwierdzenie to to, że przyszły rok nie musimy planować … Czytaj więcej
Nie zgadniecie, co ostatnio się nam przydarzyło. Mieliśmy z Panem Mężem małą różnicę zdań. Rzadko się kłócimy ( wręcz wcale ), ale nam też zdarza się mieć różne zdania na jeden temat. Chcecie wiedzieć, o co poszło?
To nie będzie zwykły post przed świąteczny/świąteczny/ bożonarodzeniowy. Nigdy nie celowałam w utarte schematy. Zawsze szukałam własnej drogi i własnych metod oraz działań. Tak, aby odpowiadało to mnie, a nie było kalką ogólnie przyjętego rygoru. Wrrr!
Znalezienie idealnego kalendarza czy plannera wbrew pozorom nie jest takie proste. Czy tylko jak tak mam? Czy Wam też sen z powiek spędza ta ważna decyzja?