Czasem tak bywa
No, tak … W sumie chciałam się znów trochę pożalić nad tym złym „losem” … Ale nie. Dziś będzie trochę … hmmm … zwyczajnie-niezwyczajnie.
No, tak … W sumie chciałam się znów trochę pożalić nad tym złym „losem” … Ale nie. Dziś będzie trochę … hmmm … zwyczajnie-niezwyczajnie.
Postanowiłam popatrzeć prawdzie w oczy. To, co zapisane i usystematyzowane bardziej niż cokolwiek pokazuje, ile zrobiliśmy, bądź ile nie zrobiliśmy.
Każda kobieta czasem lubi pójść na ploty albo ponarzekać. Łatwiej wtedy złapać się za bary z życiem, prawda?
Natura dobrze to obmyśliła. Wręcz doskonale. Zapominamy bądź wygładzamy, zmiękczamy swoje wspomnienia. To bardzo wygodne i potrzebne. Gdyby nie to bardzo wielu rzeczy byśmy nie zrobili, masę decyzji ponownie nie podjęli…
To nie jest proste, łatwe i przyjemne. Czasami wręcz przeciwnie. A stosunkowo najczęściej pewnych nałogów nie zauważasz lub NIE CHCESZ zauważyć. Żeby nie bolało. I już. Żyjemy w świecie, gdzie wszystko może uzależnić. Uzależniamy się od produktów żywnościowych, od technologii, … Czytaj więcej
Szkoda, że krainę szczęśliwości musimy sami sobie stworzyć. Nikt tego za nas nie zrobi.
Upał odbiera dech. Wszyscy nerwowi chodzą, marudni… niech już spadnie ten deszcz…. Nikt nie odprawił indiańskiego tańca deszczu? Co za zaniedbanie. Hańba! Kolejny dzień, kolejna walka o chwilę spokoju i kroplę gorącej kawy.
Za oknem ponuro i szaro. Gdzie ta wiosna. Humor chyba nikomu nie dopisuje… Większość z nas, gdyby tylko mogła, nie wychylałaby nosa z domu, a co dopiero spod kołdry.
Święta były i minęły…. Mam nadzieję, że spędziliście ten czas rodzinnie. U nas minęły one pod znakiem lekkiego zatrucia młodego, przeczytanych dwóch książek (nigdzie nie wychodziliśmy przez dwa dni 😉 ) oraz powiększającego się brzuszka (skurcze przepowiadające i dodatkowy ciężar). … Czytaj więcej
Chciałoby się wzbić na wyżyny, ale ciągnie „coś” w dół… Najgorsze z tego wszystkiego jest to, że nie znamy tego „coś”. Nie potrafimy mu zaradzić.