Amnezja
Natura dobrze to obmyśliła. Wręcz doskonale. Zapominamy bądź wygładzamy, zmiękczamy swoje wspomnienia. To bardzo wygodne i potrzebne. Gdyby nie to bardzo wielu rzeczy byśmy nie zrobili, masę decyzji ponownie nie podjęli…
Natura dobrze to obmyśliła. Wręcz doskonale. Zapominamy bądź wygładzamy, zmiękczamy swoje wspomnienia. To bardzo wygodne i potrzebne. Gdyby nie to bardzo wielu rzeczy byśmy nie zrobili, masę decyzji ponownie nie podjęli…
Obcy ludzie są największymi ekspertami do spraw wychowania Twojego dziecka. Prawda? Zawsze znajdzie się jakaś duszyczka, która wie lepiej, dlaczego Twoje dziecko płacze. I jeszcze spojrzy na nie z dezaprobatą. A fee!
Zatrzymuję się w biegu i … słyszę coraz wyraźniej głos, który męczy i męczy.
Ileż to razy ma się ochotę to wszystko piznąć w kąt i po prostu sobie pójść? Człowieka doprowadza do granic cierpliwości wszystko wokół.
Nadszedł ten dzień, w którym chcę się podzielić ze swoja historia porodu. Żeby było dosadniej – będzie o cesarkach razy dwa.
Dzieci już śpią. Po raz kolejny uzmysławiam sobie sprawę, że daje radę ogarnąć tę sytuację. Fakt czasami jest bardzo nerwowo i nieprzyjemnie. Zwłaszcza gdy wszyscy uważają się za ekspertów od wychowania TWOICH dzieci.
Nauczyłyśmy się my, kobiety, samowystarczalności. Źle pojmowanej od samych podstaw. Tworzymy związki oparte o wyobrażenia stworzone na podstawie ckliwych romansideł i innych bajek. Nierealne wymagania chcemy realizować w naszym prawdziwym życiu. Ileż to razy miałaś za złe facetowi, że się … Czytaj więcej
Jedno słowo za dużo. Krzywe spojrzenie spod drwiących brwi. Mimochodem puszczony ironiczny uśmieszek. Wszystko to może stać się punktem zapalnym. Punktem, od którego poczujemy, że rozsypujemy się na maluteńkie kawałeczki. Niemożliwe do złożenia z powrotem.
Nowe życie, początek nowej historii… Wszystkie nadzieje, obawy i marzenia … Jeszcze w pełni nie uświadomione, ale już zbliżające się do tej kruszynki.
Za oknem ponuro i szaro. Gdzie ta wiosna. Humor chyba nikomu nie dopisuje… Większość z nas, gdyby tylko mogła, nie wychylałaby nosa z domu, a co dopiero spod kołdry.