Motywacji brak
Moja motywacja gdzieś się zgubiła. Nie ma jej. 🙁
Moja motywacja gdzieś się zgubiła. Nie ma jej. 🙁
Najbardziej lubię wieczory. Po całym dniu biegania i pośpiechu nastaje chwila dla nas.
Czasami warto odpuścić, a czasem należy trwać niewzruszenie w swoim stanowisku. Macierzyństwo szybko nas uczy, kiedy jak postąpić. Trzeba tylko uważnie słuchać i patrzeć. Ograniczenia Z każdej strony otaczają nas ograniczenia. Jedne granice są dla nas dobre, a inne, jak … Czytaj więcej
Mały ma już trzy i pół roku. Szok!. Od dwóch lat odwiedza przybytki opieki zbiorowej.Ktoś by mógł uznać, że jestem wygodnicka… Od roku i dziewięciu miesięcy pracują…Kiedy to minęło? Pytam się. Obracamy głowę wstecz i przeraża nas ogrom tego, co … Czytaj więcej
Znacie to uczucie, kiedy późno wracacie do domu, a tam … wybuchła bomba? Oczywiście dodajmy jeszcze nerwowe pięć z ośmiu godzin na obsłudze. Zastygamy na chwilę. Przez głowę przebiega myśl, aby uciec. I następna – „nie ma dokąd uciec!” Robimy … Czytaj więcej
„My jesteśmy krasnoludki, hop! sa sa hop! sa sa!” Mój krasnoludek wczoraj zaczął drugi rok w przedszkolu. Nie obył się bez nerwów, ale cóż zrobić…
W dzieciństwie bardzo często słyszałam, że na coś nie zasłużyłam. Bo, aby coś dostać, to trzeba sobie na to zasłużyć. Dopiero jak wyszłam spod wpływów innych, okazało się, że zasługuję na wszystko, o czym pomyślę. Jak to się człowiekowi perspektywa … Czytaj więcej
I znów mamy poniedziałek … to nawet nie ta nazwa dnia zniechęca do czegokolwiek, ale perspektywa pracy w całym tygodniu. Też tak macie? Aby zwlec się z łóżka i ogarnąć trzeba naprawdę bardzo dużo silnej woli. Moje durne poczucie obowiązku … Czytaj więcej
W życiu rodzica jest jedno pytanie, które zawsze się pojawia. Nawet jeśli nie chcemy go usłyszeć. Zadają je „swoi” jak i „obcy”. Czasami nie zdając sobie sprawy jakie to denerwujące. Bądź w niektórych przypadkach bolesne. Wiecie jakie to pytanie?
Blog już ma ponad dwa lata. Od tego czasu mówię do Was.