Byle razem
Nie zgadniecie, co ostatnio się nam przydarzyło. Mieliśmy z Panem Mężem małą różnicę zdań. Rzadko się kłócimy ( wręcz wcale ), ale nam też zdarza się mieć różne zdania na jeden temat. Chcecie wiedzieć, o co poszło?
Nie zgadniecie, co ostatnio się nam przydarzyło. Mieliśmy z Panem Mężem małą różnicę zdań. Rzadko się kłócimy ( wręcz wcale ), ale nam też zdarza się mieć różne zdania na jeden temat. Chcecie wiedzieć, o co poszło?
Moja motywacja gdzieś się zgubiła. Nie ma jej. 🙁
Czasami warto odpuścić, a czasem należy trwać niewzruszenie w swoim stanowisku. Macierzyństwo szybko nas uczy, kiedy jak postąpić. Trzeba tylko uważnie słuchać i patrzeć. Ograniczenia Z każdej strony otaczają nas ograniczenia. Jedne granice są dla nas dobre, a inne, jak … Czytaj więcej
Znacie to uczucie, kiedy późno wracacie do domu, a tam … wybuchła bomba? Oczywiście dodajmy jeszcze nerwowe pięć z ośmiu godzin na obsłudze. Zastygamy na chwilę. Przez głowę przebiega myśl, aby uciec. I następna – „nie ma dokąd uciec!” Robimy … Czytaj więcej
Coraz trudniej mi się zmobilizować, aby pozytywnie patrzeć w przyszłość. Wszelkie takie malutkie przykrości wyrastają do rozmiarów Mont Everest. A najbardziej wkurza mnie zdanie zaczynające się od: „Ja rozumiem, że …, ale… ” Otóż wielkie „G” rozumie. Trzy, cztery takie informacje … Czytaj więcej
Nieskazitelna fasada nie istnieje jedynie w architekturze. Setki razy widziałam ją u ludzi. Kłopot z tym że często zapominają utrzymać ją dostatecznie długo. Tak, aby nikt się nie zorientował, że coś jednak zgrzyta w całości obrazu.
Zbliża się nieubłaganie. Niestety, dzień, w którym muszę wrócić do pracy, już jest blisko. Przez moment nie myślałam o niczym innym jak bycie mamą. Mam takie rozdwojenie jaźni, że czasami sama siebie nie rozumie. Hahaha…. Co by musiał się stać, … Czytaj więcej
Wyszły na powierzchnię. Od poniedziałku rozpanoszyły się na dobre w mojej głowie. Dopóki grzecznie spały pod powierzchnią – miałam nad nimi kontrolę. Teraz szaleją na wolności. Nie daję rady ich powstrzymać. Demony, które dręczą mnie od bardzo dawna – dręczą … Czytaj więcej
Wiele planów poszło w łeb. Masę się poprzesuwało, a jeszcze więcej wypadło w ogóle. Jak to się przedstawia teraz? Nie najlepiej. Ale trzeba jakoś dopasować się do rzeczywistości.