Opieka
Dziś z bardziej tematów „maminych” ;). Temat przyszedł do mnie sam z siebie. Nawet wcześniej się nad tym nie głowiłam, nie dostrzegałam sprzeczności. Oczywiste niedorzeczności wręcz biją po oczach, ale jakoś ciężko było mi je dostrzec. Dotąd.
Dziś z bardziej tematów „maminych” ;). Temat przyszedł do mnie sam z siebie. Nawet wcześniej się nad tym nie głowiłam, nie dostrzegałam sprzeczności. Oczywiste niedorzeczności wręcz biją po oczach, ale jakoś ciężko było mi je dostrzec. Dotąd.
Pisałam już Wam, że mój świat trochę przyśpieszył. Całkowicie w dobrym kierunku. Nadal boję się, co będzie dalej, ale prę naprzód. Zdałam sobie sprawę, że jestem na takim etapie, że muszę zaangażować się w sprawę na 100%. Ba! A nawet … Czytaj więcej
Dla wszystkich pracujących rodziców poranek jest najbardziej newralgicznym i stresującym momentem całego dnia. Dlaczego? Bo {wydaje nam się } nie panujemy nad sytuacją. Zazwyczaj się śpieszymy, a nasze maleństwo … no cóż ma swoje priorytety o tej porze dnia. Na … Czytaj więcej
Wiele planów poszło w łeb. Masę się poprzesuwało, a jeszcze więcej wypadło w ogóle. Jak to się przedstawia teraz? Nie najlepiej. Ale trzeba jakoś dopasować się do rzeczywistości.
Sama sobie sterem, okrętem i kapitanem… Wiecie jak to jest? Trochę niepokoi mnie to co ostatnio dzieje się w mojej głowie. Spoko – psychiatry jeszcze (chyba) nie potrzebuje. Po prostu coraz bardziej zaczyna mi ciążyć praca. Tak, wiem chciałam pracować … Czytaj więcej
Już dawno nie czułam aż takiego ciężaru na swoich barkach. Kobieta to takie stworzenie, które przetrwa wszystko … jak karaluchy.