Przeczytaj mnie…
To już chyba będzie na razie ostatnia część o GIT-cie. Część trzecia. O ważnym pliku, jaki musi znaleźć się w projekcie na GITHUB-e oraz o innych plikach, o których warto poczytać.
To już chyba będzie na razie ostatnia część o GIT-cie. Część trzecia. O ważnym pliku, jaki musi znaleźć się w projekcie na GITHUB-e oraz o innych plikach, o których warto poczytać.
Mamy już GIT-a na swoim komputerze i mamy założone konto na GitHub-e. Co zrobić, aby połączyć obie te rzeczy? Jak zacząć już tworzyć własne poniekąd „portfolio” online? Każdy malutki programik czy stronka na hostingu to sygnał, że się uczymy, rozwijamy, … Czytaj więcej
Taki miałam piękny plan… Już od czwartej rana rozmyślałam, jak genialny napiszę post o GIT-cie i GITHUB-ie. Co będzie zawierał i jak bardzo przyda się wszystkim, którzy zaczynają z kodowaniem oraz tym, którzy przesiadają się innych systemów kontroli.
Tym razem raport ukazuje się trochę wcześniej. Nie minął jeszcze cały miesiąc. Lipiec pod względem ilości nie wygląda imponująco. Możliwe, że spowodowane to jest wakacjami starszaka. Hahahaha!
Zawsze lubiłam spacerować. A ostatnio sporo spaceruję. Ale to z innego powodu tak drepczę po okolicy… Kiedy spaceruję, automatycznie myślę, rozmyślam, zastanawiam się. Również zamartwiam, rozpamiętuję i użalam się nad sobą… Ostatnio sporo rozmyślam i doszłam między innymi do tego, … Czytaj więcej
Niebezpieczny nastał czas. Masz wrażenie, że wszystko się kręci wokół dni wolnych od szkoły/przedszkola. Na horyzoncie rodzinny urlop?
Zaczynają się wakacje i sezon urlopowy. Zastanawiacie się, czy tak czasem nie odpuścić sobie? Oj nie! Tego robić nie wolno. Można trochę zwolnić tempo, ale na pewno nie przestać. Bez codziennej praktyki można zaprzepaścić to, co się już osiągnęło. Skąd … Czytaj więcej
Myślicie, że nie wiem, jak trudno czasami zebrać się w sobie i się pouczyć? Doskonale wiem, jak to jest. Zwłaszcza kiedy ma się dom pełen rozpraszaczy. Ale warto podjąć ten wysiłek… małymi kroczkami, ale cały czas do przodu…
Maj minął… bardzo letni maj. U nas bezustannie upały i ani kapki deszczu. Jedni się cieszą, a mniej… Jest za sucho, a i tym bardziej nie ma się motywacji usiąść do laptopa, aby coś porobić. Motywacja motywacją…. zaczęłam sobie wyrabiać … Czytaj więcej
Rok minął. JUŻ! To niemożliwe. Jeszcze przed chwilą jechałam w środku nocy na porodówkę…. Moje maleństwo ma już rok…. Przy drugim brzdącu czas zdecydowanie szybciej biegnie.