Raport 3
Jedno jest pewne, nadal nie znalazłam swoje rytmu nauki kodowania. Niestety zbyt często inni odciągali mnie od klikania. :/
Jedno jest pewne, nadal nie znalazłam swoje rytmu nauki kodowania. Niestety zbyt często inni odciągali mnie od klikania. :/
Każdą matkę czasem dopada jakiś smuteczek czy zgryzota. Wtedy myśli sobie, że już nigdy nie będzie dobrze.
Każdym kolejnym członkiem rodziny nasze utarte rytuały poranne i wieczorne ulegają zmianie. Siłą rzeczy, dopasowują się do nowej sytuacji. Właściwie niewiele pisałam, jak to u nas wygląda teraz. Jeden duży plus to fakt, że nie muszę jeszcze pracować, bo szczerze … Czytaj więcej
Minimalizm jest ostatnimi czasy taki modny. Moją głową też zawładnął, bo mam tendencję do gromadzenia „wszystkiego”. Jak ja do tego podchodzę?
Medytacja to nie pozbywanie się wszystkich myśli z głowy i osiąganie mistycznej pustki. To umiejętność zauważania myśli takimi, jakie są i delikatne odsuwanie ich od siebie. Nie jest to na początku takie proste. Zwłaszcza gdy na barki zostaje zrzucone Ci … Czytaj więcej
Najciężej jest się przyznać, że czegoś man się nie chciało zrobić. ;/ Taka prawda. Ale wychodzę z założenia, że lepsze najmniejsze „coś” niż totalne zero.
Ten post powstał w mojej głowie jakiś czas temu. Nie potrafił ujrzeć światła dziennego. A teraz ponownie pojawiła się przeszkoda… Znowu chorujemy tj. ja i starszak. Walczymy z gorączką. Strasznie mi „siadła” odporność po tej drugiej ciąży, ale cóż … … Czytaj więcej
Jestem po kolejnej rehabilitacji i, co najważniejsze, po badaniu Starszaka. Z nadzieją i werwą patrzę w przyszłość, bo już wiem. Właśnie tak: już WIEM. I opracowuję plan działania.
Pogoda nie zachęca do wyjścia na zewnątrz. Jeśli nie ma deszczu czy porywistego wiatru, to nadal zostaje gryzący smog. Osiada na wszystkim, a zwłaszcza na gardle i płucach. Nawet Starszakowi nie chce się wychodzić do przedszkola…
No, tak … W sumie chciałam się znów trochę pożalić nad tym złym „losem” … Ale nie. Dziś będzie trochę … hmmm … zwyczajnie-niezwyczajnie.