Wiele się dzieje…

with Brak komentarzy

Koniec kwartału to najgorętszy czas. Wszyscy nerwowi, stają na rzęsach, aby dobić, choć do 80% planu. A ja? Nie mam widoków, aby tego dokonać. Raczej przestaje sobie wmawiać, że dam radę. Raczej uzmysławiam sobie, że w tym, co obecnie robię, … Czytaj więcej

Nowy wiatr w żagle…

with Brak komentarzy

Moje podejście do zmian jest jak najbardziej pozytywne. Ze wszystkiego, czego doświadczam, próbuję jak najwięcej się nauczyć. Zmian dobra czy zła – to pojęcia względne. Co dla jednych jest katastrofą, dla innych może się okazać łutem szczęścia.

Trzęsienie czasu.

with Brak komentarzy

Mały ma już trzy i pół roku. Szok!. Od dwóch lat odwiedza przybytki opieki zbiorowej.Ktoś by mógł uznać, że jestem wygodnicka… Od  roku i dziewięciu miesięcy  pracują…Kiedy to minęło? Pytam się. Obracamy głowę wstecz i  przeraża nas ogrom tego, co … Czytaj więcej

Powinnam

with Brak komentarzy

Znienawidzone słowo. Kiedy je słyszę, to wszystko we mnie się skręca i stawia. A jeszcze w zestawieniu, że jako kobieta powinnam …. To już przekracza wszelkie pojęcie.

Perspektywa dna

with Brak komentarzy

Wiele rozmyślałam nad tym co się we mnie dzieje. Jaki to ma wpływ na innych. Nie przebierając w środkach ostatnio byłam w stosunku innych po prostu wredna. To jest niepodważalny fakt. Znacie to powiedzenie, że czasem trzeba sięgnąć dna, aby … Czytaj więcej

Nakręć się!

with Brak komentarzy

Coraz trudniej mi się zmobilizować, aby pozytywnie patrzeć w przyszłość. Wszelkie takie malutkie przykrości wyrastają do rozmiarów Mont Everest. A najbardziej wkurza mnie zdanie zaczynające się od: „Ja rozumiem, że …, ale… ” Otóż wielkie „G” rozumie. Trzy, cztery takie informacje … Czytaj więcej

Perfekcyjny ideał

with Brak komentarzy

Nieskazitelna fasada nie istnieje jedynie w architekturze. Setki razy widziałam ją u ludzi. Kłopot z tym że często zapominają utrzymać ją dostatecznie długo. Tak, aby nikt się nie zorientował, że coś jednak zgrzyta w całości obrazu.  

32/52

with Brak komentarzy

Było ich siedem. Naprawdę? Aż tyle było czytania w tym miesiącu. Nie wiem, od czego zacząć. Może od stwierdzenia, że jednak e-booki czyta mi się dużo szybciej. Takie wrażenie subiektywne czy takie wciągające książki? Dziś ostatni dzień urlopu. Na spokojnie … Czytaj więcej

Czarny czwartek

with Brak komentarzy

Zbliża się nieubłaganie. Niestety, dzień, w którym muszę wrócić do pracy, już jest blisko. Przez moment nie myślałam o niczym innym jak bycie mamą. Mam takie rozdwojenie jaźni, że czasami sama siebie nie rozumie. Hahaha…. Co by musiał się stać, … Czytaj więcej

1 2 3 4 5 6