Demony

with Brak komentarzy

Wyszły na powierzchnię. Od poniedziałku rozpanoszyły się na dobre w mojej głowie. Dopóki grzecznie spały pod powierzchnią – miałam nad nimi kontrolę. Teraz szaleją na wolności. Nie daję rady ich powstrzymać. Demony, które dręczą mnie od bardzo dawna – dręczą … Czytaj więcej

Niezasłużony

with Brak komentarzy

W dzieciństwie bardzo często słyszałam, że na coś nie zasłużyłam. Bo, aby coś dostać, to trzeba sobie na to zasłużyć. Dopiero jak wyszłam spod wpływów innych, okazało się, że zasługuję na wszystko, o czym pomyślę. Jak to się człowiekowi perspektywa … Czytaj więcej

Dzień jak co dzień

with Brak komentarzy

I znów mamy poniedziałek … to nawet nie ta nazwa dnia zniechęca do czegokolwiek, ale perspektywa pracy w całym tygodniu. Też tak macie? Aby zwlec się z łóżka i ogarnąć trzeba naprawdę bardzo dużo silnej woli. Moje durne poczucie obowiązku … Czytaj więcej

Ciągle jest …

with Brak komentarzy

Wiele planów poszło w łeb. Masę się poprzesuwało, a jeszcze więcej wypadło w ogóle. Jak to się przedstawia teraz? Nie najlepiej. Ale trzeba jakoś dopasować się do rzeczywistości.

1 3 4 5 6