Powiązane wpisy

  • 51/52

    Tak to już bywa. W zeszłym roku przeczytałam książek z nawiązką. W tym roku zabrakło mi jednej. Pewnie gdybym skupiała się na króciutkich formach, to bym dała radę. Ale dosyć już smucenia. Co się czytało w grudniu.

  • 10/52

    Wiele razy już wspominałam i … po raz kolejny przypomnę jaki to ból i niesprawiedliwość … i w ogóle tragedia. praca przeszkadza mi w czytaniu książek!! straszne, prawda? Także dziś bardzo króciutki wpis z serii – książki. Nie za wiele i nie za mało – tak w sam raz, a do tego bardzo eklektycznie.

  • Medytujesz?

    Medytacja. Słyszysz to słowo i co widzisz? Mnicha siedzącego w pozycji kwiatu lotosu? Słyszysz dźwięk mis medytacyjnych? Nienatarczywe dźwięki natury? Jogini powyginani wręcz niemożliwie w bardzo skomplikowanych pozach? Takie jest stereotypowe postrzeganie medytacji. Że trzeba się tego uczyć, że to coś dla wtajemniczonych, że ktoś bardzo energiczny nigdy nie będzie medytować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *