Rozlicz!
Dziś będzie krótko i treściwie. Jest połowa kwietnia, a to oznacza, że już się pomału kończy nam czas na … przekazanie komuś 1%.
Dziś będzie krótko i treściwie. Jest połowa kwietnia, a to oznacza, że już się pomału kończy nam czas na … przekazanie komuś 1%.
W pierwszej części radzenia sobie ze stresem skupiłam się na emocjach. Praca z kontrolą i rozumieniem własnych emocji tak naprawdę nigdy się nie kończy. Ciągła praktyka pozwala na zastosowanie poprawnego i skutecznego schematu radzenia sobie ze stresem. W tym poście … Czytaj więcej
Co nam przeszkadza działać? Co takiego słyszysz w głowie, kiedy stawiasz sobie nowy cel?To mogą być albo bardzo ważne pytania, albo bardzo naiwne. Jak brzmi Twoja odpowiedź?
Jest nieodłącznym elementem naszego życia. Dobrze, jeśli działa właściwie na nas. Jest zagrażający naszemu zdrowiu i życiu, jeśli trwa ciągle. Bez niego nie umielibyśmy nauczyć się, jak przeciwdziałać nieprzyjemnym sytuacjom. Jest potrzebny, ale jedynie, gdy działa właściwie. Obecnie niestety stres … Czytaj więcej
Już od dłuższego czasu zajmuję się blogowaniem. W międzyczasie opiekuję się dwoma chłopcami, miałam pracę zawodową, rozwijam swoje umiejętności oraz obecnie stawiam pierwsze kroki w nieznanym mi obszarze. Rany! Dużo tego! A nie wspomniałam jeszcze o tzw. prowadzeniu domu tj. … Czytaj więcej
Motywacja bądź jej brak to bardzo szeroki temat. Odnosi się do wielu z nas. Różne czynniki na nas działają motywująco, a inne sprawiają, że nie chce nam się podjąć walki z własnymi słabościami. W takich przypadkach działa samodyscyplina. Działamy mimo … Czytaj więcej
Czasem scrollowanie instagrama może nas zainspirować. Choć trzeba pamiętać, że zamieszczane zdjęcia czy story to minimalny ułamek życia autorki lub autora. Chciałam Wam przedstawić kogoś. A przypomniała mi o sobie właśnie na instagramie swoimi grafikami. Temat grafik też nie jest … Czytaj więcej
Dobre pomysły wpadają zawsze, kiedy mam zajęte czymś ręce, a umysł błądzi nie wiadomo gdzie. Tym razem było podobnie. Myłam naczynia, a chwilę wcześniej przyswajałam sobie program do zarządzania projektami.
Jeden niegroźny komentarz. Tyle wystarczy, aby zacząć się zastanawiać i coś przetwarzać w swojej głowie. Znacie to? Mielimy coś w naszych zwojach i nie umiemy się tego pozbyć.
Chciałoby się zawsze mieć motywację i zapał… Ale to tak nie działa. W pewnych obszarach nastaje stagnacja. Co robić?