Popołudnia z kodem – dlaczego to najlepsza pora dnia na naukę programowania
Jest 14:05. Dzieci w końcu się uspokoiły – jedno rysuje, drugie układa klocki. Mam przed sobą może godzinę, góra półtorej. Kawa parująca obok laptopa. Słuchawki na uszach. Telefon wyciszony. To jest moja złota godzina. Próbowałam uczyć się programowania rano. Byłam rozkojarzona, myślami przy dzieciach. Próbowałam wieczorami – padałam ze zmęczenia po 10 minutach. Dopiero popołudniowa…
