Wybaczenie

with Brak komentarzy

Jest już wpół do dziewiątej rano, a ja praktycznie nie śpię już od czterech godzin. Nie pierwszy raz i z pewnością nie ostatni zdarza mi się taka sytuacja. Jesteśmy z małym na etapie uczenia się przesypiania nocy we własnym łóżeczku. … Czytaj więcej

Klątwa

with Brak komentarzy

Dopadła mnie. Przyznaję. Choć nieoczekiwanie pozwoliła mi przejrzeć na oczy. Ponownie. Czasem zapominamy o rzeczach, jakie mam tuż pod nosem. Przydaje się takie uderzenie obuchem  w głowę. O czym piszę? O dwóch wrednych panach, którzy przesiadują mi na ramionach i … Czytaj więcej