Szalona
Niestandardowa, szalona, niebezpieczna, indywidualistka … te wszystkie określenia odnoszą się do kogoś, kto odważy się mieć własne przekonania i tok działania. A co najważniejsze – głośno o tym mówi i działa zgodnie z tym.
Niestandardowa, szalona, niebezpieczna, indywidualistka … te wszystkie określenia odnoszą się do kogoś, kto odważy się mieć własne przekonania i tok działania. A co najważniejsze – głośno o tym mówi i działa zgodnie z tym.
Jest już blisko. I cieszę się na niego jak wariatka. Tym bardziej że będzie bardzo rodzinnie…
Kto z Was cierpi na ten syndrom? Byle do… piątku, byle do świąt, wakacji; byle już zaczął chodzić, mówić, przesypiać całą noc … Znacie?
Dla wszystkich pracujących rodziców poranek jest najbardziej newralgicznym i stresującym momentem całego dnia. Dlaczego? Bo {wydaje nam się } nie panujemy nad sytuacją. Zazwyczaj się śpieszymy, a nasze maleństwo … no cóż ma swoje priorytety o tej porze dnia. Na przykład musi się pobawić lub jeszcze trochę pospać 🙂
Wiele planów poszło w łeb. Masę się poprzesuwało, a jeszcze więcej wypadło w ogóle. Jak to się przedstawia teraz? Nie najlepiej. Ale trzeba jakoś dopasować się do rzeczywistości.
