Ech! Rozczarowanie
Czasami to uczucie samo wpełza do nas. Niechciane, ale nieuchronne. Zamówiłam kolejne pudełka rozwojowe ze Skillsbox. I po zmianie formuły trochę mnie rozczarowały. Zdecydowanie bardziej odpowiadał mi ten dreszczyk niepewności.
Czasami to uczucie samo wpełza do nas. Niechciane, ale nieuchronne. Zamówiłam kolejne pudełka rozwojowe ze Skillsbox. I po zmianie formuły trochę mnie rozczarowały. Zdecydowanie bardziej odpowiadał mi ten dreszczyk niepewności.
To niebywałe jak czas zwalnia, jeśli mamy chwilę dla siebie. I tylko dla siebie. Teraz zaczynam to doceniać. Muszę się tymczasem nacieszyć, gdyż za rok może życie będzie się kręciło wokół moich mężczyzn. Jakie to niefeministyczne, prawda? Hahaha!
Cały tydzień pada. Jest szaro i buro… gdzie się podziała polska złota jesień? Miałam nadzieję, że w czasie urlopu odpoczniemy na spacerach i zabawie na placu zabaw. W taki deszcz nie chce się nawet wychylić nosa z domu. A jutro muszę iść do pracy. ;-( Szczerze, wolałabym już tam nie iść w ogóle. Znów dopadła…
To, co obserwujemy w internecie to skrawki, urywki życia. Ani dobre, ani złe. Jednak człowiek podświadomie składa sobie je w całość. Powstaje całkowicie fałszywy obraz. Nikt (a zwłaszcza młoda mama) nie ma tak wysprzątanego mieszkania. Chyba że gosposia zasuwa na mopie cały dzień, specjalnie dla zdjęcia.
Koniec kwartału to najgorętszy czas. Wszyscy nerwowi, stają na rzęsach, aby dobić, choć do 80% planu. A ja? Nie mam widoków, aby tego dokonać. Raczej przestaje sobie wmawiać, że dam radę. Raczej uzmysławiam sobie, że w tym, co obecnie robię, nie jestem dobitnie zdolna. Hhhmmmm… jestem przeciętniakiem i dobrze mi z tym.
Moje podejście do zmian jest jak najbardziej pozytywne. Ze wszystkiego, czego doświadczam, próbuję jak najwięcej się nauczyć. Zmian dobra czy zła – to pojęcia względne. Co dla jednych jest katastrofą, dla innych może się okazać łutem szczęścia.
Czasami warto odpuścić, a czasem należy trwać niewzruszenie w swoim stanowisku. Macierzyństwo szybko nas uczy, kiedy jak postąpić. Trzeba tylko uważnie słuchać i patrzeć. Ograniczenia Z każdej strony otaczają nas ograniczenia. Jedne granice są dla nas dobre, a inne, jak najbardziej niesprawiedliwe. Mając w domu trzy i pół-latka zaczyna się tak zwana orka na ugorze….
Znienawidzone słowo. Kiedy je słyszę, to wszystko we mnie się skręca i stawia. A jeszcze w zestawieniu, że jako kobieta powinnam …. To już przekracza wszelkie pojęcie.
Wiele rozmyślałam nad tym co się we mnie dzieje. Jaki to ma wpływ na innych. Nie przebierając w środkach ostatnio byłam w stosunku innych po prostu wredna. To jest niepodważalny fakt. Znacie to powiedzenie, że czasem trzeba sięgnąć dna, aby się odbić?
Znacie to uczucie, kiedy późno wracacie do domu, a tam … wybuchła bomba? Oczywiście dodajmy jeszcze nerwowe pięć z ośmiu godzin na obsłudze. Zastygamy na chwilę. Przez głowę przebiega myśl, aby uciec. I następna – „nie ma dokąd uciec!” Robimy wdech i wydech, i wdech i wydech, …… Ufff…. damy radę. Robimy krok przez próg.