Radzenie sobie ze stratą i strachem

with Brak komentarzy

Mamy nowy rok szkolny. Początki nie zawsze są łatwe. Wszystkie zmiany łączą się z całą gamą emocji, z którymi nie zawsze możemy sobie poradzić.

Raz zmiany przechodzą gładko, a czasem zaplątamy się i pod presją czasu czujemy strach, zwątpienie. Jak sobie z tym poradzić? Mam na to jeden sprawdzony sposób.

Strach przed zmianą

Wiele zależy od tego jak pojmujesz zmianę. Jakie są Twoje przekonania dotyczące zmian. Jeśli widzisz w niej tylko zagrożenie do obecnego status quo, każda zmiana będzie u Ciebie wiązać się z wielkim lękiem ogólnym, frustracją, gniewem. Jak oswoić zmianę? Jak zmienić do niej podejście? Mam prosty przepis na to:

  1. Wiedza
  2. Plan działania

Z pewnością nie jesteś zdziwiona, prawda? 😛. Czeka Cię jakaś zmiana – poznaj ją bardzo dokładnie. Co mam na myśli? Zmieniasz pracę. Pierwszy dzień w nowej pracy to zawsze stres. Wyrzuć emocje i poznaj wszystkie fakty. Co będziesz robić, z kim pracować, na jakich narzędziach itd. Otwórz się na nowe → spróbuj mieć otwarty umysł i pozytywne nastawienie.

Plan? Rozpisz wszystko i przygotuj się do pierwszego dnia. Przygotuj swój outfit, aby rano się nie stresować tym, zaplanuj obiad tak, abyś miała umysł skierowany tylko na tym nowym wydarzeniu. Pełne skupienie. Zobaczysz, że te dwie rzeczy pozwolą Ci odegnać strach, oswoić go.

Strach przed stratą

Taki strach nie jest ani trochę tylko Twoim wymysłem. Boimy się stracić wiele rzeczy i osób. Jest to jak najbardziej realne.

Największym strachem rodzica jest strach o własne dzieci. Ale to uczucie nie może blokować ani Ciebie, ani tym bardziej dzieci. Projekcja twoich emocji na dzieci im szkodzi. Pamiętaj, że one chłoną z obserwowania Ciebie, tak się uczą życia. Dlatego to właśnie Ty musisz rozpracować swoje lęki, aby nie przeszły one na dzieci.

Jeśli obawiasz się o bezpieczeństwo dzieci, sprawdź czy wszystko jest OK w szkole, przedszkolu. Nie domniemywaj → pytaj i sprawdzaj. Upominaj się o najważniejsze rzeczy.

Kiedy będziesz przekonana, że w danej placówce jest OK, strach trochę zelży. Dobrze czytasz → on nigdy nie zniknie😛.

Postaraj się mieć go pod kontrolą, zwłaszcza gdy dzieci Cię obserwują. Mały wspina się na najwyższą zjeżdżalnie, a Ty masz już wizję połamanych rąk i nóg? Wierzę Ci, byłam w tym miejscu. Na moje nieszczęście mam bardzo żywą wyobraźnię, która nie szczędzi mi makabrycznych szczegółów. Jak sobie z tym poradziłam? Zmieniam tą wizję na radość małego. Widzę jak się śmieje i cieszy, że sobie zjeżdża i bawi się sam. Jego samodzielność powinna być na pierwszym miejscu → nie chroń go zbyt mocno, musi upaść, aby się mógł czegokolwiek nauczyć.

Bezpieczeństwo

Moim kolejnym strachem jest obawa przed stratą bezpieczeństwa finansowego. Z tym wiąże się utrata pracy, utrata zdolności do wykonywania pracy i jeszcze kilka innych. Co z tym robię? Jeśli czytasz moje newslettery i bloga, to wiesz że jednym z kluczowych czynników zaradczych jest u mnie ciągły rozwój. Uczę się jak najwięcej, aby posiąść umiejętności, dzięki którym będę mogła zapewnić mojej rodzinie byt. Chcę posiadać takie umiejętności i wiedzę, za którą będzie ktoś chciał zapłacić. Bez zwracania uwagi na płeć, miejsce zamieszkania czy posiadam rodzinę, czy też nie.

Jeśli chcesz czuć się bezpiecznie, nie obawiać straty (które są naszm nieodłącznym elementem w życiu)? Rób wszystko, aby nie była ona bardzo bolesna dla Ciebie. Przygotuj się do nich. Tak, kolejny plan.

Mam wrażenie, że posiadanie planu B,C, D…., Z do każdej możliwej straty, zawirowania w życiu jest obecnie nieodzowne. Przygotowanie to podstawa. A jeśli się “strata” nie zadzieje, to co?

To super! O takie doświadczenie jesteś mądrzejsza i lepiej przygotowana.

PROCEDURA AWARYJNA
1. Wiedza na temat zdarzenia
2. Plan działania (wiele wariantów).

Follow Danuta:

Blogująca mama dwóch chłopców. Ciągle ucząca się i poszukująca pomysłu na siebie. Obecnie pogłębiająca tajniki programowania.

Latest posts from

Zostaw komentarz

Solverwp- WordPress Theme and Plugin