To nie moja wina!
Miałam dziś napisać przyjemny post o książkach, które pomagają mi i Starszakowi w rozwoju mowy. Mamy prawie całą kolekcję „Pucio”. Taki był plan, a wiesz, że ja uwielbiam mieć wszystko zaplanowane. Wtedy czuję się pewniej i mam wrażenie panowania nad otoczeniem. Problemem jednak nie jest, gdy inny temat spływa na Ciebie mimochodem i wiesz, że powinnaś…
