<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa życie rodzinne | To co najważniejsze</title>
	<atom:link href="https://www.danuta-cybulska.com/tag/zycie-rodzinne/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.danuta-cybulska.com/tag/zycie-rodzinne/</link>
	<description>Blog o wszystkim tym co jest dla mnie najważniejsze w życiu.</description>
	<lastBuildDate>Sat, 09 May 2020 18:21:50 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1.3</generator>

<image>
	<url>https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2025/06/3-150x150.png</url>
	<title>Archiwa życie rodzinne | To co najważniejsze</title>
	<link>https://www.danuta-cybulska.com/tag/zycie-rodzinne/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>nasze stado</title>
		<link>https://www.danuta-cybulska.com/nasze-stado/</link>
					<comments>https://www.danuta-cybulska.com/nasze-stado/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Danuta]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 May 2020 16:52:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Notatki z życia codziennego]]></category>
		<category><![CDATA[bliskość]]></category>
		<category><![CDATA[codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[ogarnianie rzeczywistości]]></category>
		<category><![CDATA[rodzina]]></category>
		<category><![CDATA[życie rodzinne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.danuta-cybulska.com/?p=4448</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dziś będzie o naszej rodzinie. Czasami zapominamy o osobach obok nas. Dzieje się to, zwłaszcza gdy odczuwamy brak czasu, presję otoczenia&#8230; A zaniedbane relacje te najbliższe bardzo trudno odbudować. Bardzo często zdarzało mi się ograniczać swoją aktywność w sieci właśnie dlatego, że pomimo pracy, jaką wykonuję, chciałam być obecna w naszym codziennym rodzinnym życiu. nawyk...</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.danuta-cybulska.com/nasze-stado/">nasze stado</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.danuta-cybulska.com">To co najważniejsze</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Dziś będzie o naszej rodzinie. Czasami zapominamy o osobach obok nas. Dzieje się to, zwłaszcza gdy odczuwamy brak czasu, presję otoczenia&#8230; A zaniedbane relacje te najbliższe bardzo trudno odbudować. <br>Bardzo często zdarzało mi się ograniczać swoją aktywność w sieci właśnie dlatego, że pomimo pracy, jaką wykonuję, chciałam być obecna w naszym codziennym rodzinnym życiu.</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="640" height="360" src="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2020/05/brothers-4894710_640.jpg" alt="" class="wp-image-4449" srcset="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2020/05/brothers-4894710_640.jpg 640w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2020/05/brothers-4894710_640-300x169.jpg 300w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /></figure></div>



<span id="more-4448"></span>



<h2 class="wp-block-heading">nawyk bliskości</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Chciałam pracować zdalnie właśnie po to, aby być blisko z moją rodziną.  Pierwsza myśl o niej pojawiła się już, kiedy byłam w pierwszej ciąży. Później przyszła proza życia i zaczęłam pracować tradycyjnie. Co się naszarpałam to moje. Kiedy zaszłam w drugą ciążę, już wiedziałam, że absolutnie nie popełnię tego błędu. Nie będę się szarpać z bieganiem do żłobka, przedszkola. Praktycznie urlop wychowawczy był już pewnikiem. Również z racji małych problemów zdrowotnych w ciąży, zrezygnowałam z aktywności zawodowej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Po co to wszystko? Aby w pełni być obecną w życiu chłopców. Inne czynniki również miały tu swój udział. Na przykład zajęcia i terapie starszaka wymusiły na mnie troszkę inne podejście, bardziej &#8222;mamusiowe&#8221;.<br>Co nie oznaczało, że chcę całkowicie i bezgranicznie poświęcić się (nie lubię tego wyrazu, raczej lepsze będzie &#8222;zająć się&#8221;) wychowaniu dzieci. </p>



<p class="wp-block-paragraph">W ciągu tego czasu, a będzie tego już przeszło trzy lata, wypracowaliśmy własne nawyki bliskości. Nie masz pojęcia, czym mogą być? Jednym z najważniejszych jest <strong>rozmowa</strong>. Serio. Osobiście uważam, że wszystko można załatwić, rozmawiając, ale z zachowaniem szacunku dla drugiej strony. Żadne krzyki i wściekłe kłótnie! To bardzo stresogenne sytuacje.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Przytulanie</strong>. Kiedy ostatnio się przytulałaś do kogoś? Albo Ty przytuliłaś kogoś do siebie? Pamiętaj, że dotyk u ludzi ma <span style="text-decoration: underline;">kluczowe</span> znaczenie dla wszelkiego rozwoju i odstresowuje.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Buziaki</strong>. Wiesz, że pocałunek wywołuje wyrzut endorfin do krwi? Kiedy się całujemy lub dajemy buziaka, stajemy się szczęśliwsi. W dzisiejszych czasach warto &#8222;zainwestować&#8221; w obdarowywanie buziakami. Zwracają się i tworzą atmosferę wolną od negatywnych emocji. </p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Śmieszki.</strong> Z pewnością słyszałaś nie raz, że śmiech to zdrowie? To prawda. Dzięki śmiechowi, ale takiemu na całe gardło <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f602.png" alt="😂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" />, dotleniamy cały organizm, rozluźniamy mięśnie i &#8230; no cóż, znowu dostajemy nagrodę w postaci endorfin. Poza tym dzięki śmiechowi najczarniejsze myśli pierzchają w podskokach, zaczynamy widzieć przyszłość w jaśniejszych barwach, optymistycznie.  </p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Uważność.</strong> To przebywanie ciałem i duchem w konkretnym miejscu i zauważanie, akceptowanie osób wokół siebie. Wow! Wyszło mi bardzo coachowo. A chodzi o to, aby być z rodziną tak naprawdę, nie połowicznie. Bez zaglądania do telefonu, gdy rozmawiamy lub bawimy się razem. Może to oczywiste, ale często zapominamy o tym. Przecież to tylko jeden sms lub wiadomość na messengerze. Nie daj się zwieść, Twoja uwaga już poleciała od najbliższych do rzeczy w sieci. </p>



<h2 class="wp-block-heading">małe rytuały rodzinne</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Mamy w mojej małej rodzince własne rytuały &#8222;bliskościowe&#8221;. To kilka wypracowanych zasad, jakich się trzymamy. Dotyczą one wszystkich członków, bez wyjątków.</p>



<ul class="wp-block-list"><li><strong>Rozmowa.</strong>  Już wiesz, że dla nas jest ważna. A rozmawiamy ze sobą codziennie. O czym? Co się działo w ciągu dnia. Z chłopakami rozmawiamy podczas wieczornego rytuału. W czasie kąpieli, a potem już w łóżkach pytamy się, jak dziś się czuli. Częściej robię to ja, bo Pan Mąż niestety pracuje na zmiany i po prostu wieczorami go zazwyczaj nie ma. <br>Z Panem Mężem też rozmawiamy codziennie. Raczej ja wypytuję, co tam u niego w pracy <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61c.png" alt="😜" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" />, ale nasze rozmowy nie ograniczają się tylko do codziennych spraw. Często omawiamy własne marzenia. Na przykład co będziemy robić na emeryturze. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f601.png" alt="😁" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Albo co będzie się działo, kiedy już będziemy staruszkami. Zawsze chcieliśmy spędzić ze sobą starość, spacerujący i trzymający się za ręce staruszkowie, zawsze w nas wyzwalali takie właśnie pragnienie. Hmm&#8230; to się chyba nazywa miłość <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f496.png" alt="💖" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" />.</li><li><strong>Przytulanie.</strong> Przytulaski są u nas codziennie praktykowane. Bez okazji i jakieś większej potrzeby. Ale nie! Właśnie sama potrzeba przytulenia jest zawsze. Z dzieciakami to jest bezproblemowe. Mały zawsze wciśnie się na kolana albo będzie chciał pierś i tak przy okazji można pogłaskać. Co ciekawe, mały ma hmm&#8230; dość obficie owłosione plecki (Starszak też tak miał, ale się wytarły) i zawsze to takie przyjemne pogładzić tą szczecinkę <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61c.png" alt="😜" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" />. Starszak też czasem przychodzi się przytulić, ale coraz częściej uważa, że jest na to za duży. Choć czasem jak leżę na łóżku i czytam książkę, przerywa to, co robi i przychodzi się przytulić. <br>A z Panem Mężem to trudniej, bo częściej go w domu nie ma. Kiedy jest, uskuteczniamy prztulaski na każdym kroku. <br>Przytulanie jest potrzebne każdemu, bez różnicy na wiek.</li><li><strong>Buziaki.</strong> Rozdajemy na prawo i lewo. Bez ostrzeżenia i obficie. A tak serio, to nie wyobrażam sobie wyjścia do pracy Pana Męża bez pocałunku. A dzieciaki? Młodszy sam &#8222;wymusza&#8221; buziaki, starszak jest bardziej zachowawczy i jedynie &#8222;na dzień dobry&#8221; daje buzi. Zasada jest jedna, jeśli ktoś nie ma ochoty na to, to nie zmuszamy. A już na pewno nie ma u nas sytuacji: &#8222;pocałuj ciocię [imię]&#8221;. W życiu! Absolutnie. Pocałunek to okazywanie ciepłych uczuć drugiej osobie. Jest zarezerwowany dla bliski, a nie dla np. nielubianej/nieznanej cioci/babci. <br>Starszakowi zdarzają się też buziaki &#8222;na dobranoc&#8221; <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></li><li> <strong>Śmieszki.</strong> Wszelakie przytulanki, gilgotki i wygłupy są jak najbardziej naszą codziennością. Nie wyobrażam sobie, że mogłoby nie być śmiechu w moim domu. Często się wygłupiamy razem, bawimy. Nie chcę dopuścić do sytuacji, że powstanie między nami jakaś oziębłość, obcość&#8230; To straszne. Śmiech jest na to lekarstwem. Uśmiechaj się do kochanych osób i śmiej się na zdrowie.</li><li><strong>Uważność.</strong> Kiedy się bawimy, to się bawimy. Wtedy ja nie pracuję, nie gotuję obiadu, nie sprzątam. No, chyba że nasza zabawa to właśnie gotowanie &#8211; starszak bardzo lubi mieszać składniki i kroić warzywa. A co za tym idzie &#8211; to co razem ugotujemy, to również razem zjemy. Kiedy ćwiczymy czytanie lub pisanie, to wtedy jesteśmy na tym skupieni. To konieczność przy starszaku, bo ma właśnie problem z utrzymaniem uwagi. <br>Czy kiedykolwiek patrzyłaś tak naprawdę na twarz swojego dziecka lub innej bliskiej osoby? Ale tak naprawdę? Wypatrywałaś zmarszczek, drobnych włosków na płatku ucha? A może plamek na tęczówkach? Spróbuj. Zadziwisz się, ile drobnych szczegółów można dostrzec, gdy się zatrzymamy na moment i będziemy wpatrywać całą sobą.</li></ul>



<p class="wp-block-paragraph">Jak budujesz swoje stado? Jakie relacje są między członkami? To istotne rzeczy, a tak często pomijane. Nie wystarczy, że zarabiasz na utrzymanie rodziny, czy zapewniasz opiekę. To może robić każdy, nawet niespokrewniony. Rodzina jest wtedy, gdy są emocje i poczucie więzi, bliskość. Zadbaj o nie. </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.danuta-cybulska.com/nasze-stado/">nasze stado</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.danuta-cybulska.com">To co najważniejsze</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.danuta-cybulska.com/nasze-stado/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zagraj w końcu siebie.</title>
		<link>https://www.danuta-cybulska.com/zagraj-w-koncu-siebie/</link>
					<comments>https://www.danuta-cybulska.com/zagraj-w-koncu-siebie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Danuta]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Jul 2018 08:00:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Mama pracuje]]></category>
		<category><![CDATA[Notatki z życia codziennego]]></category>
		<category><![CDATA[adaś]]></category>
		<category><![CDATA[codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[czytamy]]></category>
		<category><![CDATA[drugie dziecko]]></category>
		<category><![CDATA[dziecko]]></category>
		<category><![CDATA[łap chwile]]></category>
		<category><![CDATA[Michaś]]></category>
		<category><![CDATA[miłość]]></category>
		<category><![CDATA[mindfullness]]></category>
		<category><![CDATA[odpoczynek]]></category>
		<category><![CDATA[organizacja]]></category>
		<category><![CDATA[plany]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[programowanie]]></category>
		<category><![CDATA[rodzeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[rodzina]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[Slow life]]></category>
		<category><![CDATA[stres]]></category>
		<category><![CDATA[urlop]]></category>
		<category><![CDATA[walkazesresem]]></category>
		<category><![CDATA[wdzięczność]]></category>
		<category><![CDATA[wychowanie]]></category>
		<category><![CDATA[zen]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>
		<category><![CDATA[życie rodzinne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.danuta-cybulska.com/?p=1374</guid>

					<description><![CDATA[<p>Niebezpieczny nastał czas. Masz wrażenie, że wszystko się kręci wokół dni wolnych od szkoły/przedszkola. Na horyzoncie rodzinny urlop? Myślisz o tym urlopie z utęsknieniem. Tak. Odpoczniesz sobie. Chwila! Jakie odpoczniesz? Zastanów się. Usiądź sobie z kawą w filiżance i się zastanów. Jaki urlop?! Jeśli jesteś na takim samym etapie życia jak ja &#8230;. zapomnij o...</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.danuta-cybulska.com/zagraj-w-koncu-siebie/">Zagraj w końcu siebie.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.danuta-cybulska.com">To co najważniejsze</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;">Niebezpieczny nastał czas. Masz wrażenie, że wszystko się kręci wokół dni wolnych od szkoły/przedszkola. Na horyzoncie rodzinny urlop?</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-1375" src="http://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2018/07/pexels-photo-884169-300x200.jpeg" alt="" width="450" height="300" srcset="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2018/07/pexels-photo-884169-300x200.jpeg 300w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2018/07/pexels-photo-884169-768x512.jpeg 768w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2018/07/pexels-photo-884169-1024x683.jpeg 1024w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2018/07/pexels-photo-884169-272x182.jpeg 272w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2018/07/pexels-photo-884169-680x452.jpeg 680w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2018/07/pexels-photo-884169-340x226.jpeg 340w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2018/07/pexels-photo-884169-740x492.jpeg 740w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2018/07/pexels-photo-884169-370x246.jpeg 370w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2018/07/pexels-photo-884169.jpeg 1050w" sizes="(max-width: 450px) 100vw, 450px" /></p>
<p><span id="more-1374"></span></p>
<p>Myślisz o tym urlopie z utęsknieniem. Tak. Odpoczniesz sobie.</p>
<p>Chwila! Jakie odpoczniesz? Zastanów się. Usiądź sobie z kawą w filiżance i się zastanów. Jaki urlop?!</p>
<p>Jeśli jesteś na takim samym etapie życia jak ja &#8230;. zapomnij o urlopie. Jesteś opiekunką, kucharką, sprzątaczką, pocieszycielką, terapeutą, zaopatrzeniowcem, &#8230; itd., ach! i oczywiście &#8222;barem mlecznym&#8221; <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br />
Dla nas urlop oznacza jedynie zmianę otoczenia i spędzanie ze sobą całych dni. Zazwyczaj Pan Mąż musi oczywiście pracować (ktoś musi, prawda?) i na co dzień spędza z nami popołudnia i wieczory albo tylko przedpołudnia. Weekendy zawsze są zbyt krótkie&#8230; Gramy tak wiele różnych ról społecznych, spełniamy wiele oczekiwań innych (naszych też ;)), że zapominamy, jak to jest być sobą. Bez gry i ustawiania scen&#8230;.</p>
<p>Urlop&#8230;. tak&#8230;.</p>
<p>Jeśli rozstałaś się na pewien czas z pracą zawodową, to możesz mieć bardzo niezdrową tendencję do zapominania o sobie jako osobie. Wszystko kręci się wokół dzieci i domu. Aż z przerażeniem stwierdzasz, że przez ostatni czas nie zrobiłaś dla siebie nic. Uwaga! szybki prysznic się nie liczy.</p>
<p>Kiedy ostatnio na spokojnie obejrzałaś film albo zrobiłaś coś związanego ze swoim zawodem? Jakiś kurs? Jakaś specjalistyczna książka lub konferencja?</p>
<p>Nie może być tak, że największym priorytetem na dziś jest: CO ZROBIĆ NA OBIAD? Nie pozwól, aby rzeczy na wskroś przesiąknięte codziennością przytłoczyły cię.</p>
<p>Zanim znikniesz pod stertą rzeczy do prania, prasowania, itp. powiedz sobie STOP.  Znajdź godzinę dziennie dla siebie. Łatwo powiedzieć, prawda? Jest na to sposób. Może być przyjęty z dużymi oporami, ale myślę, że warto. Uświadom partnera/męża/nie-męża, że musisz i potrzebujesz tej godziny dla siebie. Inaczej zwariujesz albo jeszcze gorzej. Dosadnie słowa i upór, to ci się przyda. Po pewnym czasie dotrze do niego, że nie ma wyjścia, jeśli chce mieć względny spokój w domu. Przez godzinę niech on zajmuje się dzieciakami i już.</p>
<p>Zapytasz: &#8222;Co ja będę wtedy robiła?&#8221;. Spokojnie to tylko szok wywołany tym, że tak naprawdę nie musisz nic robić. Wyjdź na spacer, poczytaj książkę, zrób jakiś kurs online. COKOLWIEK. Cokolwiek niezwiązanego z domem czy dziećmi. Zrób coś dla siebie.</p>
<p>Co z tym urlopem? Wykorzystaj fakt, że są to wakacje rodzinne i &#8230;. odpuść sobie parę obowiązków. Albo sceduj je na partnera. Ciesz się słońcem, plażą lub górami. Gdziekolwiek was poniesie, spróbuj łapać chwile. Zatrzymuj się, spacerując po nadmorskim lasie i pooddychaj. Zauważ zapachy, kolory, powiew wiatru, a może mgiełkę przyniesioną znad wody. Nasyć się pięknymi obrazami przyrody. Jak na razie są one jeszcze za darmo i nielimitowane. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Zwolnij bieg. I spróbuj przenieść te wszystkie wrażenia do swojego codziennego życia. To, że jesteś na urlopie (haha) rodzicielskim lub wychowawczym wcale nie oznacza, że musisz zniknąć jako osoba, stając się jedynie (tylko aż) matką.</p>
<hr />
<p>Przyszło mi do głowy, że może to czytać osoba niemająca takich doświadczeń jak ja. Ale jak najbardziej może wprowadzić w swoje życie trochę uważności. W dzisiejszych czasach zbytnio się śpieszymy i umykają nam ważne i piękne chwile. Zwolnij, zanim znikniesz, zanim zapomnisz, jak to jest być po prostu SOBĄ.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.danuta-cybulska.com/zagraj-w-koncu-siebie/">Zagraj w końcu siebie.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.danuta-cybulska.com">To co najważniejsze</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.danuta-cybulska.com/zagraj-w-koncu-siebie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zawodowa przyszłość (?)</title>
		<link>https://www.danuta-cybulska.com/zawodowa-przyszlosc/</link>
					<comments>https://www.danuta-cybulska.com/zawodowa-przyszlosc/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Danuta]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Feb 2017 08:00:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Mama pracuje]]></category>
		<category><![CDATA[codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[drugie dziecko]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[dziecko]]></category>
		<category><![CDATA[harmonia]]></category>
		<category><![CDATA[kreatywność]]></category>
		<category><![CDATA[kurs programowanie]]></category>
		<category><![CDATA[kursy]]></category>
		<category><![CDATA[kursy online]]></category>
		<category><![CDATA[marzenia]]></category>
		<category><![CDATA[odpoczynek]]></category>
		<category><![CDATA[organizacja]]></category>
		<category><![CDATA[planowanie]]></category>
		<category><![CDATA[plany]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[praca zdalna]]></category>
		<category><![CDATA[programowanie]]></category>
		<category><![CDATA[przyszłość]]></category>
		<category><![CDATA[przyszłość zawodowa]]></category>
		<category><![CDATA[rodzeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[rodzina]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[wychowanie]]></category>
		<category><![CDATA[zmiana]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>
		<category><![CDATA[życie rodzinne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.danuta-cybulska.com/?p=939</guid>

					<description><![CDATA[<p>Moja ogólna aktywność zawodowa to temat rzeka. Wykonywałam już masę całą zawodów w ogóle ze sobą nie związanych, a jedyną wspólną cechą poszczególnych prac to szybkość uczenia się nowego. A-cha &#8230; no i dosyć spora sprawność w szukaniu ewentualnego kolejnego zajęcia. Nie wygląda to zbyt zachęcająco, co? Na wstępie wyjaśnienie. Muszę pracować. Dlaczego? Gdyż bez...</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.danuta-cybulska.com/zawodowa-przyszlosc/">Zawodowa przyszłość (?)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.danuta-cybulska.com">To co najważniejsze</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Moja ogólna aktywność zawodowa to temat rzeka.<br />
Wykonywałam już masę całą zawodów w ogóle ze sobą nie związanych, a jedyną wspólną cechą poszczególnych prac to szybkość uczenia się nowego. A-cha &#8230; no i dosyć spora sprawność w szukaniu ewentualnego kolejnego zajęcia.</p>
<p>Nie wygląda to zbyt zachęcająco, co?</p>
<p><span id="more-939"></span></p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter  wp-image-940" src="http://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2017/01/dairy-1986532__340-300x200.jpg" alt="" width="450" height="300" srcset="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2017/01/dairy-1986532__340-300x200.jpg 300w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2017/01/dairy-1986532__340-272x182.jpg 272w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2017/01/dairy-1986532__340-340x226.jpg 340w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2017/01/dairy-1986532__340-370x246.jpg 370w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2017/01/dairy-1986532__340.jpg 509w" sizes="(max-width: 450px) 100vw, 450px" /></p>
<p>Na wstępie wyjaśnienie. Muszę pracować. Dlaczego? Gdyż bez pracy zawodowej czuję się &#8230; nieszczęśliwa.</p>
<p>Wszystkie przerwy w zatrudnieniu &#8222;odchorowałam&#8221;. Broń boże, nikt mi nie nagadywał, ani nie ględził nad głową. Absolutnie. Po prostu w takiej sytuacji czułam się źle. I już.</p>
<p>Czym jest dla mnie aktywność zawodowa? To szansa zmierzenia się z moimi najgłupszymi kompleksami, których nabyłam w młodości. To również szansa na niezależność finansową.</p>
<p>Aczkolwiek Pan Mąż ani słowem by nie wspomniał, że mnie utrzymuje&#8230; Pewnie nawet wolałby, gdybym zajęła się na pełny etat domem i dziećmi. Ale &#8230; właśnie, ja bym się z tym źle czuła.</p>
<p>Pracowałam już bardzo różnie. Kilku pracodawców robiło mnie &#8222;w konia&#8221;  lub bezczelnie wykorzystywało. Wiele razy obrywałam po głowie. Obecnie mam jako tako stabilizację w tej strefie. Ale&#8230; zawsze trzeba mieć plan B, plan C, plan D, a nawet plan Z. Tego nauczyło mnie życie. Co jeszcze? Bardzo dobrze by było, gdybym miała takie kwalifikacje, które zapewniałyby mi w każdej chwili zmianę pracy lub zarobkowanie niezależnie od koniunktury rynku pracy.</p>
<p>I tu mój kolejny pomysł na przyszłość zawodową się pojawia. Tadam! Jak większość moich szalonych pomysłów ( w większości niewypałów ) przyszedł mi do głowy już dawno i dojrzewał.</p>
<p>Programowanie.</p>
<p>Dlaczego ta dziedzina? Nie boję się nowości, szybko się uczę, lubię technologię i wbrew pozorom umysł mam raczej ścisły ( hej! lubiłam statystykę na studiach! lekkie zboczenie? ).</p>
<p>Czy na pewno się tym zajmę, gdyby coś się rypnęło? Nie mam pojęcia, ale jest to jakaś forma zabezpieczenie na przyszłość. Poza tym mogłabym pracować zdalnie (!), co miałoby wpływ na sytuację rodzinną. Nie chciałabym, aby praca negatywnie wpływała na dom i dzieci. Nie kosztem dzieci.</p>
<p>Pomysł jest. A wykonanie?</p>
<p>Na razie, pomalutku robię kursy on-line. To pierwszy krok.</p>
<p>A Wy jakie macie plany dotyczące przyszłości zawodowej?</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.danuta-cybulska.com/zawodowa-przyszlosc/">Zawodowa przyszłość (?)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.danuta-cybulska.com">To co najważniejsze</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.danuta-cybulska.com/zawodowa-przyszlosc/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Przestrzeń życiowa.</title>
		<link>https://www.danuta-cybulska.com/przestrzen-zyciowa/</link>
					<comments>https://www.danuta-cybulska.com/przestrzen-zyciowa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Danuta]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Dec 2016 11:00:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Notatki z życia codziennego]]></category>
		<category><![CDATA[budowa domu]]></category>
		<category><![CDATA[kawałek przestrzeni]]></category>
		<category><![CDATA[mieszkanie]]></category>
		<category><![CDATA[natłok rzeczy]]></category>
		<category><![CDATA[przemeblowanie]]></category>
		<category><![CDATA[przestrzeń życiowa]]></category>
		<category><![CDATA[rodzina]]></category>
		<category><![CDATA[swoja przestrzeń]]></category>
		<category><![CDATA[życie rodzinne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.danuta-cybulska.com/?p=791</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wiecie, że minimalna przestrzeń mieszkalna, poniżej, której określa się patologię ( według badań socjologicznych ) to 8 m² na członka rodziny. Jeśli jest mniej &#8211; mamy tendencję do wszczynania kłótni. Jest to związane z naszą zwierzęcą naturą i obroną własnego terytorium. Dlaczego o tym piszę? Każdy potrzebuje kawałek swojej przestrzeni. Od kiedy zaszłam w ciążę,...</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.danuta-cybulska.com/przestrzen-zyciowa/">Przestrzeń życiowa.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.danuta-cybulska.com">To co najważniejsze</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wiecie, że minimalna przestrzeń mieszkalna, poniżej, której określa się patologię ( według badań socjologicznych ) to 8 m² na członka rodziny. Jeśli jest mniej &#8211; mamy tendencję do wszczynania kłótni.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter  wp-image-792" src="http://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2016/12/thunderstorm-1802221_640.jpg" alt="thunderstorm-1802221_640" width="451" height="300" srcset="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2016/12/thunderstorm-1802221_640.jpg 640w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2016/12/thunderstorm-1802221_640-300x200.jpg 300w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2016/12/thunderstorm-1802221_640-272x182.jpg 272w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2016/12/thunderstorm-1802221_640-340x226.jpg 340w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2016/12/thunderstorm-1802221_640-370x246.jpg 370w" sizes="(max-width: 451px) 100vw, 451px" /></p>
<p><span id="more-791"></span>Jest to związane z naszą zwierzęcą naturą i obroną własnego terytorium.</p>
<p>Dlaczego o tym piszę?</p>
<h4>Każdy potrzebuje kawałek swojej przestrzeni.</h4>
<p>Od kiedy zaszłam w ciążę, zastanawiam się, jak pomieścimy się w czwórkę w naszym mieszkaniu. Nie jest jeszcze bardzo źle. Mieszkanie ma niecałe 50 m², więc naprawdę jest sporo miejsca. Niestety pomału przytłaczają nas rzeczy.</p>
<p>W takich chwilach przypomina mi się moje dzieciństwo spędzone &#8222;na kupie&#8221;. Brak jakiejkolwiek prywatności. Postanowiłam sobie, że nie skarzę na to moje dzieci. I &#8230; chyba na razie w tej sprawie poległam.</p>
<p>Wiem, że puki dzieciaki są małe, można to jeszcze jakoś zorganizować i pogodzić. Lecz czas płynie i dzieci będą dorastać i będą chciały mieć własny kąt.</p>
<p>Jakiś pomysł? Na razie żadnego prócz gruntownego przemeblowania. Lub zamiana mieszkania na większe.</p>
<p>Marzy mi się miejsce, gdzie mogłabym odetchnąć pełną piersią. Gdzie nie byłoby natłoku rzeczy, emocji, ścian.</p>
<p>Moja przyjaciółka wraz z mężem wybudowała dom. Zakochałam się w nim od razu. Ta przestrzeń&#8230; Chciałabym tego kiedyś doczekać. Tej nieograniczonej niczym przestrzeni. Tej fizycznej i mentalnej.</p>
<p>Brak ograniczeń.</p>
<p>Możliwość zatopienia się we własnych myślach samotnie. Bez cichej obecności kogoś jeszcze.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.danuta-cybulska.com/przestrzen-zyciowa/">Przestrzeń życiowa.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.danuta-cybulska.com">To co najważniejsze</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.danuta-cybulska.com/przestrzen-zyciowa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
