<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa Patrick Lee | To co najważniejsze</title>
	<atom:link href="https://www.danuta-cybulska.com/tag/patrick-lee/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.danuta-cybulska.com/tag/patrick-lee/</link>
	<description>Blog o wszystkim tym co jest dla mnie najważniejsze w życiu.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 02 Jan 2017 08:30:41 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1.3</generator>

<image>
	<url>https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2025/06/3-150x150.png</url>
	<title>Archiwa Patrick Lee | To co najważniejsze</title>
	<link>https://www.danuta-cybulska.com/tag/patrick-lee/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>51/52</title>
		<link>https://www.danuta-cybulska.com/5152/</link>
					<comments>https://www.danuta-cybulska.com/5152/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Danuta]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Jan 2017 09:00:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[books]]></category>
		<category><![CDATA[Brian Tracy]]></category>
		<category><![CDATA[Chcieć mniej]]></category>
		<category><![CDATA[codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[Córki rozbójniczki]]></category>
		<category><![CDATA[czytamy]]></category>
		<category><![CDATA[Grażyna Plebanek]]></category>
		<category><![CDATA[Jo Nesbo]]></category>
		<category><![CDATA[Katarzyna Kędzierska]]></category>
		<category><![CDATA[krew na śniegu]]></category>
		<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[Kurt Vonnegut]]></category>
		<category><![CDATA[Matka noc]]></category>
		<category><![CDATA[odpoczynek]]></category>
		<category><![CDATA[Patrick Lee]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[Widmowa kraina]]></category>
		<category><![CDATA[więcej krwi]]></category>
		<category><![CDATA[Zarabiaj tyle ile jesteś wart]]></category>
		<category><![CDATA[Zjedz tę żabę]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.danuta-cybulska.com/?p=833</guid>

					<description><![CDATA[<p>Tak to już bywa. W zeszłym roku przeczytałam książek z nawiązką. W tym roku zabrakło mi jednej. Pewnie gdybym skupiała się na króciutkich formach, to bym dała radę. Ale dosyć już smucenia. Co się czytało w grudniu. Grudniowe lektury Ten pan zawsze się sprawdza. Czasami trzeba odświeżyć umysł i ON jest rozwiązaniem. Zawsze. Jo Nesbø...</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.danuta-cybulska.com/5152/">51/52</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.danuta-cybulska.com">To co najważniejsze</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Tak to już bywa. W zeszłym roku przeczytałam książek z nawiązką. W tym roku zabrakło mi jednej. Pewnie gdybym skupiała się na króciutkich formach, to bym dała radę.</p>
<p>Ale dosyć już smucenia. Co się czytało w grudniu.</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter wp-image-834" src="http://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2016/12/book-1716308__340-300x200.jpg" alt="" width="450" height="300" srcset="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2016/12/book-1716308__340-300x200.jpg 300w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2016/12/book-1716308__340-272x182.jpg 272w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2016/12/book-1716308__340-340x226.jpg 340w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2016/12/book-1716308__340-370x246.jpg 370w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2016/12/book-1716308__340.jpg 510w" sizes="(max-width: 450px) 100vw, 450px" /></p>
<p><span id="more-833"></span></p>
<h4 style="text-align: center;">Grudniowe lektury</h4>
<p>Ten pan zawsze się sprawdza. Czasami trzeba odświeżyć umysł i ON jest rozwiązaniem. Zawsze.</p>
<ul>
<li><em><strong>Jo Nesbø &#8222;Krew na śniegu&#8221;<br />
</strong></em>Nie typowy kryminał. Bardzo, bardzo. Romantyczna historia o miłości, która przenosi się ponad czasem i przestrzenią. Pozory bardzo mylą, a myślom głównego bohatera nie można ufać. Tak do końca wiadomo, która z &#8222;miłości&#8221; jest tą jedyną. Dopiero na ostatnich strona dowiadujemy się tego. Tragedia napisana życiem.<br />
Najsmutniejsza dla mnie scena to ta ostatnia. Chwyta za serce. Pokazuje jak bardzo każdy z nas potrzebuje miłości.</li>
<li><em><strong>Jo Nesbø &#8222;Więcej krwi&#8221;<br />
</strong></em>I jeszcze więcej Jo. I &#8230; znów romantyczna opowieść, lecz troszkę bardziej optymistyczna. Kończy się dobrze, a zaczyna się no cóż&#8230; Jakby miało się wszystko skończyć, a dopiero się zaczęło. Takie kryminały dają oddech. Pozwalają spojrzeć na swoje życie troszkę z boku. Człowiek zwalnia.</li>
<li><em><strong>Kurt Vonnegut &#8222;Matka noc&#8221;<br />
</strong></em>Tak dawno go nie czytałam, że niemal zapomniałam jak to z nim jest. Cudowna ironia, która pasuje do każdego czasu i przestrzeni. A &#8222;Matka noc&#8221; to kolejne przypomnienie dla mnie, aby nie udawać za bardzo osoby, którą się nie jest. Dlaczego? Bo można przedobrzyć. Można być tak zbyt idealnym w aktorstwie. I zatracić siebie.<br />
Mój sposób na brak pewności siebie od zawsze było jej udawanie. Czasami byłam w tym bardzo dobra. Ale niestety to nie byłam ja.</li>
<li><em><strong>Grażyna Plebanek &#8222;Córki rozbójniczki&#8221;<br />
</strong></em>Książki Plebanek biorę w ciemno i jeszcze nigdy się nie rozczarowałam. O czym tym razem? O tym samym co zawsze. O sile kobiet, która jest głęboko ukryta w nas i poprzednich pokoleniach kobiet. Książka to zbiór artykułów inspirowanych postaciami kobiecymi. Są tu postacie fikcyjne jaki i prawdziwe pisarki. Cudowna opowieść o kobietach opowiedziana przez kobietę.</li>
<li><em><strong>Patrick Lee &#8222;Widmowa kraina&#8221;<br />
</strong></em>To druga część trylogii. Pierwsza to &#8222;Tunel&#8221;, który przeczytałam, zdaje się, że rok temu&#8230;<br />
O czym? Intryga szeroko zakrojona. Ludzkość zagrożona wyginięciem i matactwa rządzących. To tak w wielkim skrócie. Co jest najbardziej przerażające? Gdyby zaistniał jeden czynnik, to co opisane w książce, mogłoby się przydarzyć naprawdę. Niezbyt to budujące.:(</li>
<li><em><strong>Katarzyna Kędzierska &#8222;Chcieć mniej&#8221;<br />
</strong></em>Książka o minimalizmie. Inna niż każda już napisana. Tchnąca entuzjazmem i motywująca. Bez lania wody i przydługich wycieczek słownych nie wiadomo gdzie. Połknięta w jeden dzień. Autorką jest blogerka, którą czytam. (<a href="http://www.simplicite.pl">link go jej bloga</a>). Nie rozczarowała w żadnym momencie. Po lekturze jej książki nabrałam przekonania, że uda mi się zlikwidować mój księgozbiór. A jest tego całkiem sporo. Trochę wyjaśniła te oczywiste mechanizmy, które nami kierują przy zbieraniu rzeczy i przy kupowaniu. I&#8230; minimalizm to nie tylko puste przestrzenie i kolor biały. To nastawienie do życia, jego filozofia. Kaśka podbiła moje serce chęcią wybicia się z utartego schematu. To lubię. Nieszablonowe osobowości dużo bardziej inspirują, a jeśli jeszcze podzielamy ich poglądy&#8230; eh! POLECAM tę książkę. Jest też dostępna w formie e-booka.</li>
<li><em><strong>Brian Tracy &#8222;Zjedz tę żabę&#8221;<br />
</strong></em>Króciutka pozycja o tym, jak efektywniej wykorzystywać czas. Nie tylko w pracy, ale też w życiu prywatnym. W sumie masę rzeczy, o których mowa już wiedziałam i stosowałam. Lecz przeczytanie tego jeszcze raz i zobaczenie czarno na białym, podbudowuje naszą motywację. Robię dobrze! To takie fajne przeczytać, że coś, co robiło się intuicyjnie, jest jak najbardziej prawidłowe.</li>
<li><em><strong>Brian Tracy &#8222;Zarabiaj tyle, ile jesteś wart. </strong>Zmaksymalizuj swoje przychody już teraz&#8221;<br />
</em>To smutne, ale ta książka składa się z samych powtórzeń. Są powtórzenia z &#8222;Zjedz tę żabę&#8221; i z rozdziału na rozdział. To wkurza i to bardzo. Momentami przeskakiwałam całe akapity! Szkoda czasu&#8230; Bardzo nie wiele można z niej wyciągnąć niestety. Chyba że ja jestem trochę uprzedzona i tego nie widzę. Co jeszcze? Więcej odniesienia do rynku amerykańskiego. Wiadomo &#8211; autor jest Amerykaninem, więc nic dziwnego, że pisze o swoim podwórku. Lecz mnie bardzo to drażni. Amerykański sen ma się nijak do polskiej prowincji, gdzie człowiek się cieszy, że W OGÓLE ma pracę, a nie ile może maksymalnie zarobić. Możliwe, że to moje ograniczenia mentalne, ale książka do mnie niestety nie przemówiła. Może kogoś innego przekona? ( oddam za darmo ;))</li>
</ul>
<p>Miłego zaczytania.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.danuta-cybulska.com/5152/">51/52</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.danuta-cybulska.com">To co najważniejsze</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.danuta-cybulska.com/5152/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
