Nigdy więcej nie będę pracować bez umowy – nawet dla „znajomego”

Umowa dla freelancera brzmi oficjalnie, niepotrzebnie, nieufnie. Szczególnie gdy „przecież się znamy”, „jesteśmy rodziną” albo „to tylko mała stronka”. Wiem, bo kiedyś myślałam tak samo. Kosztowało mnie to miesiąc oczekiwania na pieniądze potrzebne na rachunki. Jak to się zaczęło („ale przecież się znamy…”) Zadzwoniła znajoma od koleżanki. Właścicielka małego sklepu z ubraniami dziecięcymi. Potrzebowała prostej … Czytaj dalej Nigdy więcej nie będę pracować bez umowy – nawet dla „znajomego”