<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa rywalizacja | To co najważniejsze</title>
	<atom:link href="https://www.danuta-cybulska.com/tag/rywalizacja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.danuta-cybulska.com/tag/rywalizacja/</link>
	<description>Blog o wszystkim tym co jest dla mnie najważniejsze w życiu.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 20 May 2016 06:11:21 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1.3</generator>

<image>
	<url>https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2025/06/3-150x150.png</url>
	<title>Archiwa rywalizacja | To co najważniejsze</title>
	<link>https://www.danuta-cybulska.com/tag/rywalizacja/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Pęd rywalizacji</title>
		<link>https://www.danuta-cybulska.com/ped-rywalizacji/</link>
					<comments>https://www.danuta-cybulska.com/ped-rywalizacji/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Danuta]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 May 2016 06:11:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Mama pracuje]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[presja]]></category>
		<category><![CDATA[rywalizacja]]></category>
		<category><![CDATA[zmęczenie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.danuta-cybulska.com/?p=511</guid>

					<description><![CDATA[<p>Padamy na twarz. Ostatkiem sił próbujemy dobrnąć do końca tygodnia, aby złapać oddech przez dwa dni. A już w niedzielny wieczór głowa zajęta czarnymi myślami&#8230; znowu muszę tam iść. Racjonalizujemy sobie powody &#8211; bo człowiek potrafi wszystko sobie wytłumaczyć jeśli zachodzi taka potrzeba. Z jednej strony cieszymy się, że jest &#8211; a z drugiej mamy...</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.danuta-cybulska.com/ped-rywalizacji/">Pęd rywalizacji</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.danuta-cybulska.com">To co najważniejsze</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Padamy na twarz. Ostatkiem sił próbujemy dobrnąć do końca tygodnia, aby złapać oddech przez dwa dni. A już w niedzielny wieczór głowa zajęta czarnymi myślami&#8230; znowu muszę tam iść. Racjonalizujemy sobie powody &#8211; bo człowiek potrafi wszystko sobie wytłumaczyć jeśli zachodzi taka potrzeba.</p>
<p>Z jednej strony cieszymy się, że jest &#8211; a z drugiej mamy aż drgawki kiedy przekraczamy próg.</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter wp-image-516 size-full" src="http://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2016/05/dandelion-463928__340.jpg" alt="dandelion-463928__340" width="510" height="340" srcset="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2016/05/dandelion-463928__340.jpg 510w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2016/05/dandelion-463928__340-300x200.jpg 300w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2016/05/dandelion-463928__340-272x182.jpg 272w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2016/05/dandelion-463928__340-340x226.jpg 340w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2016/05/dandelion-463928__340-370x246.jpg 370w" sizes="(max-width: 510px) 100vw, 510px" /></p>
<p><span id="more-511"></span></p>
<p>Siły wypływają z nas jak bąbelki ze szklanki z Coca-colą. Pyk, pyk, pyk&#8230;.</p>
<p>Jeszcze gdy praca jest wymagająca i stresująca, ale ekipa zgrana i zwarta &#8211; to można czerpać z tego jakąkolwiek motywację. Niestety coraz bardzie jest zauważalny rozpad zespołu. Podziały już są na tyle widoczne, że zauważają je osoby nie związane z nami.</p>
<p>Zaczynamy między sobą się &#8222;żreć&#8221;. I to najbardziej poraża.</p>
<p>Od samego początku przyjęłam sobie jedną podstawową zasadę. Praca już nigdy nie będzie ważniejsza ode mnie, mojego życia prywatnego i rodzinnego.</p>
<p>Serio miałam zapędy pracoholika.</p>
<p>Praca to rzecz nabyta. W razie czego można poszukać kolejną lub faktycznie samemu ją sobie stworzyć. Ostatnio bardzo często rozmyślam nad tym drugim.</p>
<p>___________________</p>
<p>Rywalizacja w pracy jest rzeczą pozytywną, która ma na celu pobudzić do działania, do własnej inicjatywy, do wzmożenia zaangażowania. Tak, ale &#8230; bardzo często przeradza się w otwartą wojnę, gdzie wywlekane są również prywatne sprawy.</p>
<p>Dlatego ja nie plotkuję, z nikim nie wchodzę w żadne spółki czy koalicje przeciw komuś itd. Jestem ponad to. Nie chcę się w tym babrać. W pracy tylko i wyłącznie pracuję.</p>
<p>Przychodzę, zajmuję się pracą i wychodzę.</p>
<p>Czy tęsknię za zgraną paczką z pracy? Tak. Zawsze będę wspominać moją pierwszą poważną pracę ( z umową o pracę, bo tych bez umowy bądź na umowę zlecenie nie biorę pod uwagę ). Trafiłam na super babki, które pokierowały mnie i naprowadzały na właściwe tory za każdym razem gdy przeholowałam w złą stronę.</p>
<p>Praca była trudna, małopłatna, ale za to zespół był najlepszy z najlepszych. Z nimi chodziłam na piwo po pracy, z nimi mogłam pogadać o wszystkich moich planach i zamierzeniach. Z niektórymi nadal jestem w kontakcie, a nie pracuję już nimi prawie dziesięć lat (!)</p>
<p>________________</p>
<p>Wszelka rywalizacja jest dobra, gdy sprowadza się do motywacji zespołu, większego zaangażowania w pracę&#8230; ale nie kiedy zaczynamy sobie skakać do oczu.</p>
<p>Wtedy tylko kombinujemy jak by tu najszybciej odbębnić dzień pracy &#8211; zbytnio nie wnikając w szczegóły.</p>
<p>Presja zawsze spływa z góry i niestety kumuluje się na najniższych poziomach &#8211; czyli tam gdzie my jesteśmy (ja i moje koleżanki).  Jeśli będzie się nas naciskać zbyt mocno &#8211; pękniemy. I nie będzie już nic.</p>
<p>________________</p>
<p>Ostatnio tak się dzieje u mnie w pracy. Smutne to jest, bo myślała, że w końcu znalazłam pracę w której na prawdę się odnajdę i ją polubię. Niestety aktualna atmosfera i permanentne zmęczenie nie pozwala wyciągać z tej pracy satysfakcji czy też nawet minimalnego zadowolenia. Marudzę? Inni mają gorzej? Pewnie tak, ale ja już nie chcę tak żyć. Mam już za sobą podobne doświadczenia &#8230;  i już tak nie chcę. Chcę, aby zaczęto mnie szanować &#8211; choć minimalnie.</p>
<p>I już.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.danuta-cybulska.com/ped-rywalizacji/">Pęd rywalizacji</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.danuta-cybulska.com">To co najważniejsze</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.danuta-cybulska.com/ped-rywalizacji/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
