<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa planowanie celów | To co najważniejsze</title>
	<atom:link href="https://www.danuta-cybulska.com/tag/planowanie-celow/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.danuta-cybulska.com/tag/planowanie-celow/</link>
	<description>Blog o wszystkim tym co jest dla mnie najważniejsze w życiu.</description>
	<lastBuildDate>Wed, 07 Nov 2018 08:07:16 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1.1</generator>

<image>
	<url>https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2025/06/3-150x150.png</url>
	<title>Archiwa planowanie celów | To co najważniejsze</title>
	<link>https://www.danuta-cybulska.com/tag/planowanie-celow/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Jak ja to ogarniam?</title>
		<link>https://www.danuta-cybulska.com/jak-ja-to-ogarniam/</link>
					<comments>https://www.danuta-cybulska.com/jak-ja-to-ogarniam/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Danuta]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Nov 2018 09:00:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Mama pracuje]]></category>
		<category><![CDATA[Notatki z życia codziennego]]></category>
		<category><![CDATA[bloki czasowe]]></category>
		<category><![CDATA[kontekst]]></category>
		<category><![CDATA[małe kroki]]></category>
		<category><![CDATA[margines błędu]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[nawyki]]></category>
		<category><![CDATA[ogarnianie rzeczywistości]]></category>
		<category><![CDATA[Pani Swojego Czasu]]></category>
		<category><![CDATA[plan działania]]></category>
		<category><![CDATA[planowanie]]></category>
		<category><![CDATA[planowanie celów]]></category>
		<category><![CDATA[plany]]></category>
		<category><![CDATA[pomodoro]]></category>
		<category><![CDATA[priorytety]]></category>
		<category><![CDATA[PSC]]></category>
		<category><![CDATA[rutyna]]></category>
		<category><![CDATA[samodyscyplina]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.danuta-cybulska.com/?p=1905</guid>

					<description><![CDATA[<p>czyli moje case study z zarządzania sobą w czasie. Moim GURU dotyczącym ogarniania jest i będzie Ola &#8211; Pani Swojego Czasu.&#160;U niej znajdziesz wszystkie mądrości.😉😉 Kontekst Aby wyciągnąć jakiekolwiek wnioski, czy ogarniam, czy też nie, trzeba zacząć od podstaw. Kontekst, czyli to, co nas otacza i co wpływa na nasze działania. Bez tej wiedzy nie...</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.danuta-cybulska.com/jak-ja-to-ogarniam/">Jak ja to ogarniam?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.danuta-cybulska.com">To co najważniejsze</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h2 class="wp-block-heading">czyli moje case study z zarządzania sobą w czasie.</h2>



<figure class="wp-block-image alignwide"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="720" height="480" src="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2018/11/young-791849__4801.jpg" alt="" class="wp-image-1906" srcset="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2018/11/young-791849__4801.jpg 720w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2018/11/young-791849__4801-300x200.jpg 300w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2018/11/young-791849__4801-272x182.jpg 272w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2018/11/young-791849__4801-680x452.jpg 680w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2018/11/young-791849__4801-340x226.jpg 340w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2018/11/young-791849__4801-370x246.jpg 370w" sizes="(max-width: 720px) 100vw, 720px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Moim GURU dotyczącym ogarniania jest i będzie Ola &#8211; <a href="https://www.paniswojegoczasu.pl/">Pani Swojego Czasu.</a>&nbsp;U niej znajdziesz wszystkie mądrości.<img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<span id="more-1905"></span>



<h2 class="wp-block-heading">Kontekst</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Aby wyciągnąć jakiekolwiek wnioski, czy ogarniam, czy też nie, trzeba zacząć od podstaw. Kontekst, czyli to, co nas otacza i co wpływa na nasze działania. Bez tej wiedzy nie można wyciągnąć żadnych pomocnych tricków i tipsów. Ot co!</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jestem mamą dwóch chłopców w wieku 5 lat i 1,5 roku. Obecnie na urlopie wychowawczym. Starszak uczęszcza do przedszkola (chwała boszu!) oraz na trzy różne terapie WWR tj. wczesne wspomaganie rozwoju (SI, logopedyczna i psycholog). Pan Mąż&#8230;dyplomatycznie rzecz ujmując nie to, że pomaga, ale również ma obowiązki w domu. Rzeczy dotyczące rodziny zawsze planujemy razem np. wakacje lub organizacja świąt.&nbsp;<br>Dodatkową osobą, na której mogę polegać w razie czego to moja teściowa. Dobra kobieta.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Planowanie</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Zawsze planowałam i nie wyobrażam sobie bez tego życia. Musisz jednak o czymś wiedzieć &#8211; nie trzeba planować WSZYSTKIEGO. Planuję to, co zazwyczaj stwarza mi jakieś problemy np. aby wymyślić coś na obiad itp. Aby cokolwiek z głową zaplanować, musisz mieć określone cele. I nikt tu nie karze Ci określać, co chcesz zrobić przez najbliższy rok. U mnie to się absolutnie nie sprawdziło. Zbyt wiele pomysłów miałam po drodze i w pewnych momentach już czułam się zagubiona i zniechęcona nadmiarem. Dlatego niezależnie czy ustalisz cel roczny, kwartalny, miesięczny, tygodniowy &#8230; dzienny&#8230; musisz ustalić, co jest najważniejsze. </p>



<h2 class="wp-block-heading">Priorytety</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Zazwyczaj planuję sobie w okresach miesięcznych i tygodniowych. Miesiąc wydaje mi się wystarczającym odcinkiem czasu, aby przejrzyście zaznaczyć: ważne daty (np. wizyty u lekarza), godziny terapii młodego oraz kolejne zmagania z własnym rozwojem. Skąd biorę wszystkie rzeczy, które chciałabym zrobić, muszę zrobić? Mam jedną dużą listę TO DO. Stamtąd czerpię inspirację na każdy kolejny miesiąc.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli chodzi o blogowanie to mam kilka rozpisek miesięcznych. Są to posty na Instagram, Facebook oraz lista postów na blog. Na początku każdego miesiąca wymyślam jakiś temat przewodni i wokół niego wydobywam na światło dzienne prototypowe tytuły postów.&nbsp;</p>



<figure class="wp-block-image alignwide"><img decoding="async" width="1050" height="700" src="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2018/11/pexels-photo-196667.jpeg" alt="" class="wp-image-1908" srcset="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2018/11/pexels-photo-196667.jpeg 1050w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2018/11/pexels-photo-196667-300x200.jpeg 300w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2018/11/pexels-photo-196667-768x512.jpeg 768w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2018/11/pexels-photo-196667-1024x683.jpeg 1024w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2018/11/pexels-photo-196667-272x182.jpeg 272w" sizes="(max-width: 1050px) 100vw, 1050px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Są jeszcze moje kursy. Mam kilka kursów wykupionych, a każdy z nich jest zaplanowany na najbliższy miesiąc. Po tym okresie rewiduję tempo uczenia się. Jeśli nadałam sobie zbyt szybkie, zwalniam, rozkładam dany odcinek na większy czas np. na dwa dni, a nie jeden. Po pierwszym miesiącu wszystko zazwyczaj się normuje.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Obecnie na pierwszym miejscu jest <a href="https://brandassist.pl/">Kurs Wirtualna Asystentka</a>, z dodatkiem &#8222;Pisz tak, aby sprzedawać&#8221;. Copywriting już dawno mnie interesował tak, więc pogłębiam wiedzę na ten temacie. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Ustaliłaś, co jest najważniejsze w danym miesiącu? OK. To teraz trzeba to rozpisać na poszczególne tygodnie i dni. Trzymam się zasady, że priorytetów na dzień musi być maksymalnie trzy. Nie wolno przedobrzyć, bo poczujesz się przytłoczona i zniechęcona. Jeśli codziennie zrobisz przynajmniej te trzy najważniejsze rzeczy to super. Jeśli będzie czas i ochota można coś jeszcze dorzucić.&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading">Samodyscyplina</h2>



<p class="wp-block-paragraph">O samodyscyplinie napisano już opasłe tomiska. Jest przydatna wtedy, gdy masz spadek formy. Ja ją wykorzystuję w ten sposób, że robię tylko trzy najważniejsze punkty na dzień. A resztę sobie odpuszczam. I to też jest OK.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Nawyk</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Nawyki pozwalają nam działać na autopilocie. Nie zastanawiasz się po kolei masz robić. Po prostu coś robisz. Mój najważniejszy (chyba) nawyk to planowanie  lub nawet przejrzenie w niedzielny wieczór co mnie czeka w nadchodzącym tygodniu, lub miesiącu. Lubie mieć zapisane to, co błąka mi się po głowie. Wtedy nie muszę o tym pamiętać. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f601.png" alt="😁" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<h3 class="wp-block-heading">Rutyna</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Rutyna ratuje na ranki i wieczory. Nie wyobrażam sobie mieć dzieci i nie mieć wyrobionych rytuałów. Zwłaszcza rano, gdy mamy ograniczony czas. Pobudka, mycie i ubieranie się. Wszystkie te podstawowe czynności poranne są wykonywane na spokojnie i bez biegu. Warto pozwolić dziecku wybrać ubrania, które chce włożyć. Nie ma nic bardziej wkurzającego jak awantura z rana o koszulkę lub skarpetki. Ciuchy musi wybrać wieczorem. My odhaczamy ten punkt zaraz po kolacji i umyciu się. Po ciuchach następuje czas na czytanie książeczki.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Motywacja</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Wiesz, że motywacja trzyma Cię jedynie na początku? Dlatego tak ważne jest wyrobienie w sobie samodyscypliny. Kiedy nastąpi zniżka chęci np. do nauki, samodyscyplina niejako zmusi Cię, abyś siadła do laptopa i zrobiła kolejną lekcję kursu. Najlepiej mieć rozpisane kolejne lekcje z konkretną datą. Ale nie martw się, jeśli nie dotrzymasz terminu, bo np. rozchorowało się dziecko i w sumie to przez całą noc nosiłaś je na rękach i padasz na twarz ze zmęczenia. Wtedy po prostu ustal ze sobą, że nadgonisz dane zaległości do jakiegoś terminu. Margines manewru zawsze musisz wziąć pod uwagę, kiedy planujesz.  </p>



<h2 class="wp-block-heading">Małe kroczki</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Wiesz, że nie od razu Rzym zbudowano? Nie musisz wszystkiego robić w jeden dzień od A do Z. Zwłaszcza jeśli dane zadanie jest spore np.sprzątanie całego mieszkania i piwnicy itp. Rozpisz to wszystko na jak najdrobniejsze czynności/ kroczki. I działaj. Coś, co możesz zrobić w ciągu 2 minut, nie odkładaj na później, bo po pierwsze możesz zapomnieć o tym, a poza tym inne krótkie czynności lubią się nawarstwiać. A jak widzisz już górę rzeczy do zrobienia, to czujesz zniechęcenie&#8230;</p>



<h3 class="wp-block-heading">Bloki czasowe (<em>Pomodoro</em>)</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Kiedy pracować, jeśli musisz ogarniać dzieciaki, dom, męża i wszystko inne? Najlepiej w tak zwanym międzyczasie.<img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61c.png" alt="😜" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> A tak na serio, to wymyślono metodę <em>Pomodoro.</em> W wielkim skrócie chodzi o to, aby pracować w blokach czasowych. Bez rozpraszania się na inne pomysły i zadania. Jeśli takowe się pojawiają, zapisz je i wróć do nich później. Grupuj, co tylko możesz. Masz do zrobienia grafiki np. na FB? Ogarnij wszystkie grafiki od razu, przeznacz na to 30 min lub godzinę. Chcesz napisać posta na blog? Super. Udało się sprężyć w ciągu 30 min. Zacznij tworzyć szkic do następnego. Nie marnuj czasu. Po godzinie zrób przerwę  np. 5 minut. W tym czasie podlej kwiatki.</p>



<hr class="wp-block-separator is-style-wide"/>



<hr class="wp-block-separator is-style-wide"/>



<figure class="wp-block-image alignwide"><img decoding="async" width="5300" height="3435" src="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2018/08/brooke-lark-176360.jpg" alt="" class="wp-image-1588" srcset="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2018/08/brooke-lark-176360.jpg 5300w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2018/08/brooke-lark-176360-300x194.jpg 300w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2018/08/brooke-lark-176360-768x498.jpg 768w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2018/08/brooke-lark-176360-1024x664.jpg 1024w" sizes="(max-width: 5300px) 100vw, 5300px" /></figure>



<p class="wp-block-paragraph">A teraz rozsiądź się, zaparz sobie kawy lub herbaty i zastanów się, co jest dla Ciebie najważniejsze? Co możesz sobie co jakiś czas, odpuści? Czego absolutnie nie chcesz robić? (deleguj to !). Co i jak lubisz robić? Pamiętaj, że świadomość swoich celów i podstawy to fundament, który przyda się w osiąganiu każdego sukcesu. Nawet jeśli stwierdzisz, że chcesz być najlepszą mamą (tylko dla swoich dzieci, oczywiście). Pozytywne podejście do życia ułatwia je na bardzo wielu poziomach, a plan &#8230; hm&#8230; dobry plan nie jest zły. Pokazuje kierunek, nie pozwala zabłądzić i oczekiwaniach i chęciach&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.danuta-cybulska.com/jak-ja-to-ogarniam/">Jak ja to ogarniam?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.danuta-cybulska.com">To co najważniejsze</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.danuta-cybulska.com/jak-ja-to-ogarniam/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Do czego dążysz?</title>
		<link>https://www.danuta-cybulska.com/do-czego-dazysz/</link>
					<comments>https://www.danuta-cybulska.com/do-czego-dazysz/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Danuta]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Oct 2017 07:00:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Notatki z życia codziennego]]></category>
		<category><![CDATA[Programowanie i Rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[David Allen]]></category>
		<category><![CDATA[Getting Things Done]]></category>
		<category><![CDATA[marzenia]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[nawyki]]></category>
		<category><![CDATA[osiąganie celów]]></category>
		<category><![CDATA[plan działania]]></category>
		<category><![CDATA[planowanie]]></category>
		<category><![CDATA[planowanie celów]]></category>
		<category><![CDATA[plany]]></category>
		<category><![CDATA[przyszłość]]></category>
		<category><![CDATA[rady dotyczące planowania]]></category>
		<category><![CDATA[realizacja celów]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[zapisywanie celów]]></category>
		<category><![CDATA[zmiana]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.danuta-cybulska.com/?p=1095</guid>

					<description><![CDATA[<p>Życie bez celu jest pozbawione sensu. Czujemy to podskórnie. Wiemy, że jeśli jego brak to &#8230; jesteśmy jakby rozmazani, wstrzymani w stop-klatce. Zawsze musimy określić sobie jakiś cel. Nawet najbardziej absurdalny. Potrzebujemy &#8222;króliczka&#8221; do gonienia. Cele. Jak je sobie stawiać? Co wybierać? Co jest ważne, a co nieistotne? Wszystko to zależy od człowieka. Na ten...</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.danuta-cybulska.com/do-czego-dazysz/">Do czego dążysz?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.danuta-cybulska.com">To co najważniejsze</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Życie bez celu jest pozbawione sensu. Czujemy to podskórnie. Wiemy, że jeśli jego brak to &#8230; jesteśmy jakby rozmazani, wstrzymani w stop-klatce. Zawsze musimy określić sobie jakiś cel. Nawet najbardziej absurdalny. Potrzebujemy &#8222;króliczka&#8221; do gonienia.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-1096" src="http://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2017/10/pexels-photo-380283-300x200.jpeg" alt="" width="402" height="268" srcset="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2017/10/pexels-photo-380283-300x200.jpeg 300w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2017/10/pexels-photo-380283-272x182.jpeg 272w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2017/10/pexels-photo-380283-340x226.jpeg 340w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2017/10/pexels-photo-380283-370x246.jpeg 370w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2017/10/pexels-photo-380283.jpeg 525w" sizes="(max-width: 402px) 100vw, 402px" /></p>
<p><span id="more-1095"></span></p>
<p>Cele. Jak je sobie stawiać? Co wybierać? Co jest ważne, a co nieistotne? Wszystko to zależy od człowieka.</p>
<p>Na ten temat napisano już grube książki i tony artykułów. Co się będę powtarzać? Napiszę Ci, co u mnie się sprawdza, jak ja ustalam nowe cele i jak do nich dążę.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2 style="text-align: center;"><strong><em>Ustal cel.</em></strong></h2>
<p>&nbsp;</p>
<p>Na samym początku jest chęć. Ha! Tak, bardzo coś mi się chce i kombinuję jak to dostać, jak długo będę na to czekać i co muszę zrobić, aby to dostać. Zapewne jak wiesz, możemy cele podzielić na trzy grupy, jeśli chodzi o czas realizacji.</p>
<p>Długodystansowe &#8211; to na przykład kupić dom. Średniodystansowe &#8211; hmmm&#8230; dostać premię kwartalną i krótkodystansowe &#8211; chcę loda!</p>
<p>Bardzo prosty podział, z którego nie korzystam. Zapytasz pewnie: &#8222;Ale jak&#8230; no przecież?&#8221; Ano tak.<br />
Już tłumaczę. Kiedy czuję, że chciałabym coś, pragnę tego, to nie zastanawiam się, kiedy to osiągnę, ale co muszę zrobić po drodze do tego celu. Te każde kolejne kroczki do celu pokazują mi czy mam do czynienia z krótko- czy długodystansowcem. Ot!, co . Cała prawda.<br />
Ale cel musisz ustalić. Nazwać go, najlepiej konkretnie i korzystając z pozytywnych skojarzeń. Czyli na przykład &#8211; nie: &#8222;Jestem gruba, muszę schudnąć.&#8221;. Raczej sformuj to tak: &#8222;Będę ćwiczyć i będę zdrowsza.&#8221;</p>
<p>Ja, jeśli chodzi o to, wracam do formy sprzed ciąży. Nie zrzucam kilogramów, nie muszę się odchudzać (bo nie muszę, nie jestem gruba ani otyła, raczej nie mam zbytnio kondycji ;)). Chcę być bardziej sprawna fizycznie. Chudość nie ma tu nic do rzeczy.<br />
OK, no to mamy cel.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2 style="text-align: center;"><strong><em>Kiedy osiągniesz cel?</em></strong></h2>
<p>&nbsp;</p>
<p>Kolejna rzecz, nad którą powinnaś się zastanowić. Jak długo potrwa dążenie do celu, kiedy powiesz sobie ( nie, nie &#8222;dość&#8221;) &#8211; to jest to. Choć powiem Ci, że jest to zdradliwe pytanie. Z co najmniej dwóch powodów.<br />
Po pierwsze, jeśli jesteś perfekcjonistką, to nigdy nie osiągniesz swojego celu. Musisz w takim wypadku ustalić sobie konkretną datę. Tak! Ok, we wigilię za trzy lata. (24.12.2020) Konkret i tego się trzymasz. Dlaczego? Bo ciągle (jako perfekcjonistka) poprawiasz coś w sobie, ciągle niezadowolona z efektu. A tak masz konkretną granicę, której się trzymasz.<br />
Po drugie pewne cele nie mają &#8222;daty ważności&#8221;. Są to na przykład: chcę być szczęśliwa&#8221;. W pewnym momencie uświadamiasz sobie, że jest tak od jakiegoś czasu, ale dalej nie chcesz zmieniać nic ze swojego dotychczasowego trybu życia. Bo właśnie wtedy jesteś szczęśliwa. Trochę to zakręcone, ale tak to już jest. Tak samo ze sprawnością fizyczną. W pewnym momencie nie wyobrażasz sobie dnia bez porannej jogi albo wieczornej przebieżki. Staje się to Twoim stylem życia.</p>
<h3></h3>
<p>&nbsp;</p>
<h2 style="text-align: center;"><strong><em>Zapisz cel.</em></strong></h2>
<p>&nbsp;</p>
<p>Najlepiej na kartce papieru. Serio. To tak jak z metodą zarządzania sobą w czasie Davida Allena Getting Things Done. Trzeba wyrzucić z głowy wszystkie myśli, aby nie obciążać umysłu. Bo my ciągle myślimy, i myślimy i kontemplujemy i rozmyślamy. I &#8230; nie działamy. Taka smutna prawda. Tak obracamy pomysł, ten swój cel, w myślach, że nie realizujemy go wcale. Ale przyjemnie nam jest o nim rozmyślać, jakby to pięknie było, gdybyśmy już osiągnęli ten swój cel.</p>
<p>Najlepiej to wszystko sobie zapisać. Co jest moim celem. Kiedy będę wiedziała, że już osiągnęłam cel. Jak będzie wyglądało moje życie kiedy już osiągnę cel, co będę czuła, kim i czym będę się otaczała. Odpowiedz na te pytania, a później odpowiedz sobie na jeszcze jedno pytanie (i zapisz odpowiedź!).</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2 style="text-align: center;"><strong><em>Co potrzebujesz, aby osiągnąć cel?</em></strong></h2>
<p>&nbsp;</p>
<p>No, właśnie. Co potrzebujesz? Czego musisz się nauczyć, jakie umiejętności musisz posiąść, co musisz wiedzieć. Albo potrzebujesz stroju sportowego? Na prawdę go potrzebujesz? Bądź krytyczna. W pewnych sprawach to, co potrzebujesz do osiągnięcia celu, już masz w sobie. Trzeba tylko to sobie uzmysłowić i &#8230; zaakceptować. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2 style="text-align: center;"><strong><em>Zaplanuj.</em></strong></h2>
<p>&nbsp;</p>
<p>Zaplanuj kolejne kroki, kolejne Twoje działania. Dobry plan nie jest zły. Zapisz kolejne kroki, malutkie kroczki. Ustal dla nich ramy czasowe. Rozpisz to sobie w punktach, na kalendarzu, na schemacie&#8230; forma jest obojętna, ale zapisz.<br />
Kiedyś gdzieś przeczytam, że na 100 osób tylko trzy zapisują swoje plany i tylko te 3% je realizuje. To smutne, że 97% osób, które chcą coś zmienić, nie robią w tym kierunku nic konkretnego.<br />
Zaplanuj! To ważne.</p>
<p>I ostatnie najważniejsze.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2 style="text-align: center;"><strong><em>Działaj!</em></strong></h2>
<p>&nbsp;</p>
<p>Cóż z tego, że zrobisz to wszystko, co napisałam wyżej, jeśli nie zaczniesz działać w tym kierunku? Możesz sobie pięknie wszystkie cele rozpisać i &#8230; zapomnieć o nich. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f641.png" alt="🙁" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>Dlatego po zapisaniu celów i przemyśleniu ich &#8211; zacznij je realizować. Krok po kroku. Małymi kawałkami. Pogłębiaj wiedzę na temat kolejnych etapów realizacji. Zanim się obejrzysz, będziesz w połowie drogi. Cudownie, prawda?<br />
Owszem tak, ale trzeba działać.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Powodzenia.<br />
Mam nadzieję, że troszkę pomogłam Wam zaplanować sukces i zacząć go realizować.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.danuta-cybulska.com/do-czego-dazysz/">Do czego dążysz?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.danuta-cybulska.com">To co najważniejsze</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.danuta-cybulska.com/do-czego-dazysz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ceeelll&#8230; Pal!</title>
		<link>https://www.danuta-cybulska.com/ceeelll-pal/</link>
					<comments>https://www.danuta-cybulska.com/ceeelll-pal/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Danuta]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Aug 2016 06:52:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Notatki z życia codziennego]]></category>
		<category><![CDATA[Programowanie i Rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[aspiracje]]></category>
		<category><![CDATA[cele]]></category>
		<category><![CDATA[coaching]]></category>
		<category><![CDATA[codzienneość]]></category>
		<category><![CDATA[marzenia]]></category>
		<category><![CDATA[motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[organizacja]]></category>
		<category><![CDATA[planowanie]]></category>
		<category><![CDATA[planowanie celów]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[wady]]></category>
		<category><![CDATA[zalety]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.danuta-cybulska.com/?p=659</guid>

					<description><![CDATA[<p>Mieliśmy ostatnio kilka dni wolnego. Wolnego od pracy zawodowej. A takie chwile zdarzają się nie często. U mnie objawiła się  w tym czasie chęć na zmiany. Jednakże musiałam przemyśleć całą sprawę i  okazało się coś niedobrego. W czasie spaceru w parku złapałam się na tym, że mnie TU nie ma. Myślami odleciałam daleko od drzew...</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.danuta-cybulska.com/ceeelll-pal/">Ceeelll&#8230; Pal!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.danuta-cybulska.com">To co najważniejsze</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Mieliśmy ostatnio kilka dni wolnego. Wolnego od pracy zawodowej. A takie chwile zdarzają się nie często. U mnie objawiła się  w tym czasie chęć na zmiany. Jednakże musiałam przemyśleć całą sprawę i  okazało się coś niedobrego.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-660" src="http://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2016/08/away-1230142__180.jpg" alt="away-1230142__180" width="320" height="213" /></p>
<p><span id="more-659"></span></p>
<p>W czasie spaceru w parku złapałam się na tym, że mnie TU nie ma. Myślami odleciałam daleko od drzew i rzeki. W tle słyszałam jedynie śmiech małego, jak pędzi na rowerku biegowym i głośno hamuje z okrzykiem:&#8221; iiiiiiiiiiyy!&#8221;.</p>
<p>Gdzie byłam? W pracy. Obecnie mamy dosyć ciężki okres i jest bardzo nerwowo. A kogo nie spytać ten zapewnia, że szuka innego zajęcia, bo już nie wytrzymuje. I ja też zaczęłam się zastanawiać czy to, co robię, mnie satysfakcjonuje. Jaki jest mój cel?</p>
<p>Dwa lata temu szukałam jakiejkolwiek pracy. Z nastawieniem, aby móc zarobić jakiekolwiek pieniądze.</p>
<p>Wiecie dobrze jakie jest moje nastawienie do zależności od czyiś  pieniędzy. Nie chcę tak żyć. Nie chcę tłumaczyć się z każdego zakupu. A w małżeństwie tylko Wam może się wydawać, że finanse są wspólne. Zbyt wiele przypadków widziałam, a o wielu słyszałam&#8230;. Nigdy nie są wspólne. W momencie jakieś większej kłótni zawsze wypłynie temat kasy.</p>
<p>&#8222;Bo JA zarabiam na was i oczekuję&#8230;&#8221; &#8211; najczęstsze sformułowanie. Nie chcę, aby ktokolwiek i kiedykolwiek wypominał mi, że jestem na jego utrzymaniu.</p>
<p>Dlatego, choć nie głodowaliśmy ani nie mieliśmy jakiś wielkich kłopotów finansowych (nawet odkładaliśmy &#8211; dało się z jednej pensji, serio), chciałam pracować. Może inaczej, bo praca to praca. Ja chciałam mieć własne pieniądze. I się udało. Po roku nerwów i depresyjnych dołków emocjonalnych znalazłam pracę. Nawet dobrze płatną jak na naszą mieścinę. I szczerze mówiąc po początkowym zachwycie nowością. Tyle fajnych nowych rzeczy do nauczenia się! Ten entuzjazm niestety już się pomału kończy. I rozglądam się. Szukam kolejnego celu.</p>
<p>Zawsze chciałam mieć zajęcie, które nie kolidowałoby ze mną jako osobą. Ha! Wiem, zabawna jestem. Podejrzewam, że gros ludzi twierdzi, że pracy nie trzeba lubić, jeśli przynosi dochody. Nie zgodzę się z tym. Praca, w której nie możemy się rozwijać, której nie potrafimy chociaż polubić ociupinkę, zaczyna nas tłamsić, przygniatać. Wtedy albo polegamy i ciągniemy ją dalej bez jakiś głębszych aspiracji czy chęci, albo rzucamy.</p>
<p>Ja nie potrafię bezrefleksyjnie wykonywać jakieś pracy. Poza tym chyba już takiej nie ma. Ostatnio usłyszałam, że nawet w zwykłej piekarni mają takie same standardy sprzedaży jak my. Muszą zagaić na dodatkowy produkt i zrobić analizę potrzeb klienta. Serio. To nic, że chce kupić tylko bochenek chleba. Bo może jakieś rogaliki bądź bułeczki?</p>
<p>Wracając do mojego celu w pracy&#8230; teraz dla mnie liczy się, aby jak najwięcej odłożyć oszczędności. Już wiem, że moja przyszłość tam jest bardzo mglista. Sama dokonałam analizy swoich osiągnięć i wiecie co? Nie jestem zbyt dobra w tym. Powiedziałbym, że nawet bardzo przeciętna. Czy się tym martwię? Nie szczególnie, bo mam wiele innych zalet. Całe szczęście!</p>
<p>Jaki jest mój cel? Zadawaliście sobie kiedyś takie pytanie? W czym jesteście dobrzy? Tak wiem, że znalezienie choć trzech zalet jest bardzo trudne. Szybciej pewnie wymienilibyście dziesięć wad! HAHA! Nie przejmujcie się tym. Jeśli jesteście z mojego pokolenia (czytaj: wychowywałaś się na osiedlu, gdzie wisiało się na trzepakach, skakało w gumę bądź jeździło się na składakach) to wiecie, że nauczono nas nie oczekiwać przyjemności w pracy. Praca to ciężka sprawa, to znój, pracę trzeba szanować, bo innej nie będzie. Nie byliśmy przygotowani na to, co się stało w latach dziewięćdziesiątych. Wszystko musieliśmy przepracować na sobie, bez znieczulenia i bez wsparcia ( bo od kogo by one było?)</p>
<p>Co chcę? Tak, wiem, nie powinnam być tak egoistycznie nastawiona. Ale w przypadku pracy tak trzeba. Przećwiczyłam to na sobie. Jeśli poddamy się woli innych, nigdy nie będziemy zadowoleni z siebie. Zagości w nas zgorzknienie.</p>
<p>Ja chcę pracy, która by mnie interesowała, którą bym lubiła wykonywać i dawała realne zarobki. Realne? To znaczy takie, przy których bym się nie musiała zastanawiać co kupić, a co nie. I jeszcze by zostało na odłożenie &#8222;na czarną godzinę&#8221;. Kiedyś przeczytałam, że najlepiej mieć finansowe zabezpieczenie w wysokości dwuletnich zarobków. No w moim przypadku jeszcze trochę brakuje. Ale czułabym się okropnie, gdybym nie miała niczego odłożonego na boku.</p>
<p>Pomyślcie nad swoim zajęciem. Może warto by było trochę zmienić nastawienie do niego? Albo całkowicie je zmienić na inne? Warto zacząć się rozglądać za nowymi możliwościami. Nigdy nie wiadomo, czy tuż obok nie czeka na nas wymarzona praca.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.danuta-cybulska.com/ceeelll-pal/">Ceeelll&#8230; Pal!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.danuta-cybulska.com">To co najważniejsze</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.danuta-cybulska.com/ceeelll-pal/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
