<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa kontrola | To co najważniejsze</title>
	<atom:link href="https://www.danuta-cybulska.com/tag/kontrola/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.danuta-cybulska.com/tag/kontrola/</link>
	<description>Blog o wszystkim tym co jest dla mnie najważniejsze w życiu.</description>
	<lastBuildDate>Sun, 06 Jan 2019 09:39:16 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1.3</generator>

<image>
	<url>https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2025/06/3-150x150.png</url>
	<title>Archiwa kontrola | To co najważniejsze</title>
	<link>https://www.danuta-cybulska.com/tag/kontrola/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Ład i porządek</title>
		<link>https://www.danuta-cybulska.com/lad-i-porzadek/</link>
					<comments>https://www.danuta-cybulska.com/lad-i-porzadek/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Danuta]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Jan 2019 09:00:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Notatki z życia codziennego]]></category>
		<category><![CDATA[#30minutzkodem]]></category>
		<category><![CDATA[#rozruchnamacie]]></category>
		<category><![CDATA[#wymiatamzpsc]]></category>
		<category><![CDATA[Kasia Grządka]]></category>
		<category><![CDATA[kontrola]]></category>
		<category><![CDATA[ład i porządek]]></category>
		<category><![CDATA[odpuszczanie]]></category>
		<category><![CDATA[Ola Budzyńska]]></category>
		<category><![CDATA[organizacja]]></category>
		<category><![CDATA[panowanie nad rzeczywistością]]></category>
		<category><![CDATA[planowanie]]></category>
		<category><![CDATA[plany]]></category>
		<category><![CDATA[presja produktywnoąci]]></category>
		<category><![CDATA[uporządkowanie w głowie]]></category>
		<category><![CDATA[wyzwania dnia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.danuta-cybulska.com/?p=2046</guid>

					<description><![CDATA[<p>Lubię przewidywalność. Zawsze układam cykliczne rzeczy w pewien porządek czasu. Mam wtedy poczucie bezpieczeństwa i sprawczości. Jednak życie ciągle zaskakuje, raz mile, a innym razem troszkę mniej miło. Radzę sobie z tymi niespodziankami, jak potrafię najlepiej. Lecz efekt nigdy nie jest dla mnie &#8230; no, właśnie nawet nie wiem za bardzo jak to ująć w...</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.danuta-cybulska.com/lad-i-porzadek/">Ład i porządek</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.danuta-cybulska.com">To co najważniejsze</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Lubię przewidywalność. Zawsze układam cykliczne rzeczy w pewien porządek czasu. Mam wtedy poczucie bezpieczeństwa i sprawczości. Jednak życie ciągle zaskakuje, raz mile, a innym razem troszkę mniej miło. Radzę sobie z tymi niespodziankami, jak potrafię najlepiej. Lecz efekt nigdy nie jest dla mnie &#8230; no, właśnie nawet nie wiem za bardzo jak to ująć w słowa. Akceptowalny? Pozytywny? Niedostateczny? Hmmm&#8230; </p>



<figure class="wp-block-image"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/01/trent-szmolnik-1271248-unsplash-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-2051" srcset="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/01/trent-szmolnik-1271248-unsplash-1024x683.jpg 1024w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/01/trent-szmolnik-1271248-unsplash-300x200.jpg 300w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/01/trent-szmolnik-1271248-unsplash-768x512.jpg 768w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/01/trent-szmolnik-1271248-unsplash-272x182.jpg 272w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/01/trent-szmolnik-1271248-unsplash-340x226.jpg 340w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/01/trent-szmolnik-1271248-unsplash-370x246.jpg 370w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<span id="more-2046"></span>



<h2 class="wp-block-heading"> Nad czym panujesz?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Czasu nie zawrócisz. Nie jesteś w stanie odpowiadać za to, co myślą, robią i mówią inni. To, co obejmuje Twoje poczucie obowiązku, powinno dotyczyć tylko Ciebie, no i nieletnie dzieci będące pod Twoją opieką.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Odpowiadam za &#8222;moje podwórko&#8221;. Niestety najgorzej jest, kiedy nie dajemy sobie sprawy, gdzie leżą jego granice. Ramy dnia zawsze uważałam, za coś, nad czym panuję. Tak było do wczoraj, gdy &#8230; no cóż, decyzje chyba podjął przysłowiowy los. A ja nie interweniowałam. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Od dłuższego czasu w naszej rodzince kisi się temat większego loku (większego w sensie ilości pomieszczeń, a nie tylko m kw.). Każda moja próba ustalenia czegokolwiek zbywana była machnięciem ręki. A później się stoczyła lawina. Okazało się, że remontujemy łazienkę w mieszkaniu, gdzie będziemy mieszkać. !!<img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f626.png" alt="😦" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Decyzja zapadła, a do drzwi puka fachowiec i już trzeba jechać, wybierać kafelki. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Całe szczęście w tej całej sytuacji, że &#8222;jakiś&#8221; pomysł na łazienkę mam od dłuższego czasu. Jednak cały dzień &#8222;w plecy&#8221;. Dzieciaki nieprzygotowane do tego przesiedziały pół dnia u babci, a my jeździliśmy i wydawaliśmy pieniądze (mieliśmy już dawno odłożone). Wszystko trzeba kupić, bo &#8230; już teraz fachowiec przyjdzie i będzie robił.   </p>



<p class="wp-block-paragraph">Dla mnie sytuacja całkowicie nieakceptowalna, ale &#8230; dotyczy ona osób, które mają (krótko pisząc) w nosie plany innych. Bo tak.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wszystkiego nie ogarniesz!</h2>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" width="768" height="1024" src="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/01/luz-brunetti-1269671-unsplash-768x1024.jpg" alt="" class="wp-image-2047" srcset="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/01/luz-brunetti-1269671-unsplash-768x1024.jpg 768w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/01/luz-brunetti-1269671-unsplash-225x300.jpg 225w" sizes="(max-width: 768px) 100vw, 768px" /><figcaption><br></figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Jak do tego podeszłam? Oj, nie było łatwo. W pierwszej chwili po prostu byłam mocno wkurzona, bo &#8230; no właśnie utraciłam kontrolę. A nie boję się przyznać sama przed sobą i przed Tobą, że lubię mieć kontrolę: nad czasem (nawet nie swoim), sprawami (nawet niedotyczącymi mnie osobiście) i miejscem.  <br>Ale jak ze wszystkim, warto obrać właściwą perspektywę. Doszłam do wniosku, że nie zawsze musi być &#8222;po mojemu&#8221;, tak jak ja sobie tego życzę.<br>Lubię jasne i zwięzłe zasady, ale niektórym nie przeszkadza działanie w chaosie. Dla mnie to męczarnia, bo mam chyba naturalną tendencję do zamartwiania się, rozkminiania wszystkiego na czynniki pierwsze i wyobrażania sobie najgorszych ciemnych scenariuszy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Śmiało mogę powiedzieć, że chwalę się umiejętnością ogarniania wszystkiego, co tylko chcę. Lubię to i potrzebuję, aby czuć się pewnie i nie zginąć w gąszczu chaosu, presji i oczekiwań innych. Mam kierunek i ramy, dzięki którym wiem co i jak.  </p>



<h2 class="wp-block-heading">Naucz się odpuszczać.</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Czasem jednak są sprawy i rzeczy, które dzieją się poza moją wolą i planem dnia. Tak jak z tą łazienką, cały dzień &#8230; poza planem. A plany, mimo iż niewielkie, zostały jeszcze bardziej ograniczone. Totalne minimum zostało zrobione. Ale obiad był na mieście, gdzie nie za bardzo kontrolowałam, co jem (jak nie gotuję, nie jakie składniki i ilości zostały użyte). Zakupy zrobione w ekspresowym tempie (dobrze, że lista była), maluszek ominął swoją drzemkę i finalnie marudząc zasnął już o 18-tej. W ciuchach z całego dnia i bez kąpieli &#8230; obudził się w nocy o 3-ciej i ani myślał, aby dalej spać. No, przecież był wyspany. Zgadnij, kto z nim siedział pół nocy &#8230;  <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f440.png" alt="👀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli &#8222;Życie&#8221; Cię przerasta czasem, naucz się odpuszczać. Odpuszczaj sobie i innym. Nie zawsze musi być wszystko załatwione na &#8222;tip-top&#8221;. Warto pamiętać, że ma się tę furtkę bezpieczeństwa. Czasem nie warto tak się męczyć i zmagać z rzeczywistością. Koszt takiego wysiłku może być niewspółmierny do efektu. Warto? Eh&#8230; czasem nie warto i lepiej odpuścić. <br>Z łazienką dałam się porwać w wir &#8230; podstawowe sprawy zostały zabezpieczone. Dzieciaki były u babci, bezpieczne i można był skupić się na zakupach. A, że obiad i inne plany nie wyszły tak jak JA chciałam? Czasem nie jest to taka tragedia, wystarczy pamiętać, aby to nie była norma, a wyjątek.  </p>



<p class="wp-block-paragraph">Weź wdech i wydech&#8230; Co sobie dziś odpuścisz? Czego nie musisz koniecznie zrobić? To kwestia konsekwencji. Jeśli nie będą bardzo rzutować na Twoje dalsze życie to  &#8230; może należy Ci się mała odskocznia. Znając dwie strony, dwa różne podejścia do sprawy łatwiej nam wybierać, ale też zrozumieć podstępowanie innych.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Do zajechania.</h2>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><img decoding="async" width="768" height="1024" src="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/01/luz-brunetti-1269680-unsplash-768x1024.jpg" alt="" class="wp-image-2049" srcset="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/01/luz-brunetti-1269680-unsplash-768x1024.jpg 768w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/01/luz-brunetti-1269680-unsplash-225x300.jpg 225w" sizes="(max-width: 768px) 100vw, 768px" /></figure></div>



<p class="wp-block-paragraph">W imię czego robisz to, co robisz?</p>



<p class="wp-block-paragraph">Masz plan i zazwyczaj się go trzymasz. Jak się czujesz, kiedy wszystko, ale to wszystko idzie w odstawkę, bo zaistniała sytuacja wyjątkowa? Wściekasz się i ze skwaszonym nastrojem jojczysz i marudzisz? A może bierzesz to &#8222;na klatę&#8221; i kwitujesz stwierdzeniem, że nadrobisz przecież jutro?</p>



<p class="wp-block-paragraph">Niektórzy lubią się umartwiać i informować o tym wszystkich w koło. Jak to bardzo ciężko i niefajnie, ale wszystko, totalnie wszystko z listy odhaczone. Warto? Popatrzcie ile mam roboty, jak zorganizowana jestem, bo tyle spraw ogarniam, taka produktywna jestem&#8230;.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Mamy problem z braniem zbyt wiele na własne barki, delegowaniem zadań, a czasem kontroli i odpowiedzialności za pewne zdarzenia na innych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">A ja bym tak chciała cały dzień na spokojnie sobie pokodokować, zająć się co jakiś czas dziećmi i żeby było nie śpiesznie i przyjemnie. Ale tak się nie da&#8230; (nie zawsze). Bo dzieciaki chorują, mają swoje plany (zazwyczaj niespójne z naszymi) i gorsze dni, kiedy &#8222;wiszą na cycu&#8221;.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie można zawsze być na wysokich obrotach, bo &#8230; padniemy z przemęczenia. Nie tyle fizycznego ile psychicznego. W swej przeogromnej naiwności pozapisywałam się na tysiąc pięćset wyzwań w styczniu. Okazało się, że jest ich aż cztery. Dwa z nich, krótsze (<strong><a href="http://www.aktualnosci.paniswojegoczasu.pl/wymiatam?fbclid=IwAR2d_OyWeETmdCbMWJLRDF94kMKB-4fuG3E_ujOwBfUYgsVUgj1ExA3BN38">#wymiatamzpsc</a></strong> z Olą Budzyńską,<strong><a href="https://treningnabosaka.pl/rozruchnamacie/"> #rozruchnamacie</a></strong> z Kasią Grządką) już trwają&#8230; </p>



<p class="wp-block-paragraph">Pozostałe to prawie miesięczne wyzwania: jeden dotyczy mojego kursu Wirtualnych Asystentek (to zamknięte wyzwanie, tylko dla kursantek), które będzie wymagało dosyć sporo wysiłku; drugi dotyczy kodowania i polega w sumie bardziej na motywowaniu się do codziennego siadania do kodu&#8230;<strong><a href="https://www.facebook.com/events/475333772872785/">#30minzkodem</a></strong>. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Zaczynam się zastanawiać, czy nie wzięłam na swoje barki zbyt dużo. Poza tymi wyzwaniami mam swoje własne, prywatne wyzwania. Związane z treningiem i programowaniem. Jak to wszystko ogarnąć? Mam na to jeden sposób. Sukcesywne rezygnowanie, gdy czuje się przytłoczona. Nikt nie każe nam tego wszystkiego robić. To my jesteśmy tutaj własnymi ciemiężycielami. Nie zajeżdżajmy się jak stare chabety. </p>
<p>Artykuł <a href="https://www.danuta-cybulska.com/lad-i-porzadek/">Ład i porządek</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.danuta-cybulska.com">To co najważniejsze</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.danuta-cybulska.com/lad-i-porzadek/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Co mnie uzależnia?</title>
		<link>https://www.danuta-cybulska.com/co-mnie-uzaleznia/</link>
					<comments>https://www.danuta-cybulska.com/co-mnie-uzaleznia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Danuta]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Oct 2017 07:00:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[Notatki z życia codziennego]]></category>
		<category><![CDATA[co to jest uzależnienie]]></category>
		<category><![CDATA[co uzależnia]]></category>
		<category><![CDATA[codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[ćwiczenia]]></category>
		<category><![CDATA[e-booki]]></category>
		<category><![CDATA[kawa]]></category>
		<category><![CDATA[kontrola]]></category>
		<category><![CDATA[kosmetyki naturalne]]></category>
		<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[nałogi]]></category>
		<category><![CDATA[naturalne z pudełka]]></category>
		<category><![CDATA[nawyki]]></category>
		<category><![CDATA[odpoczynek]]></category>
		<category><![CDATA[planner PSC]]></category>
		<category><![CDATA[PSC]]></category>
		<category><![CDATA[rytuału]]></category>
		<category><![CDATA[trening na bosaka]]></category>
		<category><![CDATA[uzależnienia]]></category>
		<category><![CDATA[zmiana]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.danuta-cybulska.com/?p=1104</guid>

					<description><![CDATA[<p>To nie jest proste, łatwe i przyjemne. Czasami wręcz przeciwnie. A stosunkowo najczęściej pewnych nałogów nie zauważasz lub NIE CHCESZ zauważyć. Żeby nie bolało. I już. Żyjemy w świecie, gdzie wszystko może uzależnić. Uzależniamy się od produktów żywnościowych, od technologii, od określonych czynności (kupowanie, kupowanie, kupowanie&#8230;), od ludzi, od uczuć itd. Jest tego coraz więcej...</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.danuta-cybulska.com/co-mnie-uzaleznia/">Co mnie uzależnia?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.danuta-cybulska.com">To co najważniejsze</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>To nie jest proste, łatwe i przyjemne. Czasami wręcz przeciwnie. A stosunkowo najczęściej pewnych nałogów nie zauważasz lub<strong> NIE CHCESZ</strong> zauważyć. Żeby nie bolało. I już.</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-medium wp-image-1105" src="http://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2017/10/pexels-photo-325531-300x200.jpeg" alt="" width="300" height="200" srcset="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2017/10/pexels-photo-325531-300x200.jpeg 300w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2017/10/pexels-photo-325531-768x512.jpeg 768w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2017/10/pexels-photo-325531-1024x683.jpeg 1024w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2017/10/pexels-photo-325531-272x182.jpeg 272w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2017/10/pexels-photo-325531-680x452.jpeg 680w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2017/10/pexels-photo-325531-340x226.jpeg 340w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2017/10/pexels-photo-325531-740x492.jpeg 740w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2017/10/pexels-photo-325531-370x246.jpeg 370w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2017/10/pexels-photo-325531.jpeg 1049w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></p>
<p>Żyjemy w świecie, gdzie wszystko może uzależnić. Uzależniamy się od produktów żywnościowych, od technologii, od określonych czynności (kupowanie, kupowanie, kupowanie&#8230;), od ludzi, od uczuć itd. Jest tego coraz więcej i więcej&#8230;</p>
<p><span id="more-1104"></span></p>
<p>Nie jestem psychologiem ani terapeutą od uzależnień. Dlatego też wszystko, co tu napiszę, będzie lekko z przymrużeniem oka i całkowicie zaczerpnięte z mojego doświadczenia.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h3 style="text-align: center;">Co to jest uzależnienie?</h3>
<p>Według definicji PWN</p>
<blockquote>
<div class="e-glowka"><em><strong><span class="tytul">uzależnienia, </span></strong></em></div>
<p><em><span class="kwal">med. </span></em><span class="def"><em>zaburzenie zdrowia, stan psychologicznej albo psychicznej i fizycznej zależności od jakiegoś psychoaktywnego środka chemicznego, przejawiający się okresowym lub stałym przymusem przyjmowania tej substancji w celu uzyskania efektów jej działania lub uniknięcia przykrych objawów jej braku (<a href="https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/;3992023">link tu</a>)</em></span></p></blockquote>
<p>A moja definicja? Oto ona.</p>
<p>To permanentne uczucie braku. Po pewnym czasie przeradzające się nieprzyjemne uczucie fizyczne lub psychiczne.<br />
A jaśniej?  Może przykład. Uwielbiam kawę. Jeśli jej nie wypiję rano to &#8230; tak naprawdę nic się złego nie stanie tak do południa. Wtedy dopada mnie gigantyczny ból głowy. Taki migrenowy połączony z uciskiem, aurą, mdłościami i światłowstrętem. Skąd wiem? Kilka razy próbowałam porzucić kawusię i łączyło się to z takimi właśnie objawami trwającymi minimum trzy dni&#8230; Tak też było, gdy ograniczyłam kawusię z 5-6 kubków dziennie na maksymalnie dwie.<br />
Tak, to objawy odstawienia substancji uzależniającej.<br />
Teraz już nie walczę z kawusią. Uwielbiam ten smak, aromat i &#8230;kolejny czynnik pogłębiający uzależnienie&#8230; chwila relaksu. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<h3 style="text-align: center;">Od czego się uzależniamy?</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>Tak na dobrą sprawę uzależnić się możemy od wszystkiego. Od rzeczy fizycznych, ale też od stanów emocjonalnych. Uczucie euforii czy przyjemności, które dają pewne czynności&#8230; nie nie tylko seks <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Ale także na przykład &#8211; sprzątanie. Gdy jest wysprzątane mieszkanie, wszystko lśni i jest poukładane pod linijkę &#8230; niektóre osoby czują wtedy satysfakcję, przyjemność, zadowolenie. To miłe uczucia.  No, &#8230; do momentu powrotu do domu męża/dzieci i męża/ psa, dzieci i męża * (*niepotrzebne skreślić ;)) Wtedy cały ten idealnie wysprzątany świat lega w gruzach i jest ból. Ból psychiczny i jest nam niedobrze&#8230;.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h3 style="text-align: center;">Od czego ja jestem uzależniona?</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jak już wiecie &#8230;KAWA!!!! tak, tak &#8230;  moja wielka miłość, hahaha&#8230; A tak serio to jestem uzależniona od:</p>
<ul>
<li>Książek. Lubię czytać, lubię posiadać, lubię ściągać na czytnik, lubię &#8230; wąchać (sic!) Ok, ok, nazywam się Danka i jestem anonimowym książkoholikiem. A-cha no i oczywiście jestem zapisana do trzech bibliotek.</li>
<li>Rytuałów. Zdziwienie? Pewne rzeczy mają swój określony plan i muszą być spełnione poszczególne punkty. Bo inaczej jestem trochę roztrzęsiona i wewnętrznie czuję, że nie wszystko gra i nie jest tak, jak powinno&#8230; niezbyt normalne? A co to jest norma?! Przykład. Wieczorny rytuał kładzenia się spać. Kolacja, mycie i książka. Dotyczy to i mnie i dzieciaków. Z tym że najmłodsze tylko udaje, że słucha bajki hahaha! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></li>
<li>Kontrola. To ciężki temat dla mnie. I z tym uzależnieniem walczę&#8230; lubię, chcę i muszę wszystko kontrolować. Aczkolwiek bardzo nie wiele rzeczy tak na serio kontroluję. Z tego też wzięło się moje do wszelkiego rodzaju plannerów, kalendarzy i list &#8222;TO DO&#8221; . Co zapisane to skontrolowane.<br />
A-cha! W poniedziałek zakupiłam planner Pani Swojego Czasu &#8211; <a href="http://planer.paniswojegoczasu.pl/">polecam.</a></li>
<li>I chyba pomału od kosmetyków naturalnych. A to za sprawą &#8222;Naturalne z pudełka&#8221;. <a href="https://naturalniezpudelka.pl/">Link tu.</a> Już od jakiegoś dłuższego czasu nie kupiłam w drogerii żadnego kosmetyku&#8230; serio. To uzależnia. Naturalne składniki i sprawdzone składy.</li>
<li>No i na sam koniec&#8230; od codziennych ćwiczeń. Zaczęło się od wyzwania  &#8222;21 dni na macie&#8221;, teraz codziennie z Kasią wchodzę na matę i macham nóżką. Zauważyłam, że jak któryś dzień nie zrobiłam treningu z rana, to cały dzień ta myśl nie dawała mi spokoju i (choć byłam mega zmęczona) wieczorem zebrałam się w końcu, poćwiczyłam. Poczułam spokój. Ale to chyba dobre uzależnienie?</li>
</ul>
<h3></h3>
<h3 style="text-align: center;">Podsumowanie</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>Są dobre uzależnienia i złe. Moje są takie sobie. Nad niektórymi pracuję, aby odpuścić&#8230;.  Sądzę, że większość z nich powstała w moim umyśle na skutek fizycznych braków lub zniekształceń.<br />
Dziś wiem, że nie wszystko idzie kontrolować. A tak na dobrą sprawę to niczego nie kontrolujemy. To tylko pozór. Czy to jakieś odchylenie od normy, że lubię mieć wszystko spisane, poukładane&#8230; tak, tak, skontrolowane? Pewnie tak, ale nikt nie powiedział, że jestem całkowicie normalna. hahaha! Sama twierdzę, że pewne zachowania starszak kopiuje ode mnie. Źle, dobrze &#8230; na ocenę przyjdzie czas później.</p>
<p>A kawa podnosi moje naturalnie niskie ciśnienie i już!</p>
<p>Z książkoholizmem walczę poprzez niechodzenie do księgarni, wypisanie się ze wszystkich newsletterów wydawnictw i księgarni. Tak, tych z e-bookami też! Te pieruńskie promocje za 5 zł&#8230;&#8230; wrrrr! A tu jeszcze i jeszcze, bo przecież to tylko 5 zł&#8230;..:( aż nazbiera się ładna sumka.</p>
<p>A Wy jakie macie nałogi i jak sobie z nimi radzicie?</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.danuta-cybulska.com/co-mnie-uzaleznia/">Co mnie uzależnia?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.danuta-cybulska.com">To co najważniejsze</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.danuta-cybulska.com/co-mnie-uzaleznia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
