<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa Dropbox | To co najważniejsze</title>
	<atom:link href="https://www.danuta-cybulska.com/tag/dropbox/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.danuta-cybulska.com/tag/dropbox/</link>
	<description>Blog o wszystkim tym co jest dla mnie najważniejsze w życiu.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 15 Aug 2019 05:59:14 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1.3</generator>

<image>
	<url>https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2025/06/3-150x150.png</url>
	<title>Archiwa Dropbox | To co najważniejsze</title>
	<link>https://www.danuta-cybulska.com/tag/dropbox/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Chmura wstydu</title>
		<link>https://www.danuta-cybulska.com/chmura-wstydu/</link>
					<comments>https://www.danuta-cybulska.com/chmura-wstydu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Danuta]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 10 Aug 2019 17:15:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[Notatki z życia codziennego]]></category>
		<category><![CDATA[bumerang woblink]]></category>
		<category><![CDATA[chmura wstydu]]></category>
		<category><![CDATA[Dropbox]]></category>
		<category><![CDATA[ebooki]]></category>
		<category><![CDATA[ebookpoint]]></category>
		<category><![CDATA[google desk]]></category>
		<category><![CDATA[helion]]></category>
		<category><![CDATA[lew]]></category>
		<category><![CDATA[Michael Breus]]></category>
		<category><![CDATA[minimalizm w ebookach]]></category>
		<category><![CDATA[nieszczęsne promocje]]></category>
		<category><![CDATA[oneDrive]]></category>
		<category><![CDATA[planszówki Oli Budzyńskiej]]></category>
		<category><![CDATA[porządki]]></category>
		<category><![CDATA[porządki w danych]]></category>
		<category><![CDATA[potęga kiedy?]]></category>
		<category><![CDATA[promocje]]></category>
		<category><![CDATA[skupszop]]></category>
		<category><![CDATA[Woblink]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.danuta-cybulska.com/?p=3945</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ostatnio pisałam o zbieractwie i pochłanianiu przestrzeni przez rzeczy. Istnieje jednak jeden typ naszych dóbr, który niepostrzeżenie i w ukryciu się kumuluje do momentu, gdy &#8230; dostajemy informację na maila, że czas wykupić dodatkową przestrzeń. Wtedy albo dorzucamy kolejne Giga, albo zaprzestajemy kolekcjonować. nieszczęsne promocje Mam dużo zakupionych ebooków. W sumie nawet nie liczyłam ich....</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.danuta-cybulska.com/chmura-wstydu/">Chmura wstydu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.danuta-cybulska.com">To co najważniejsze</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Ostatnio pisałam o zbieractwie i pochłanianiu przestrzeni przez rzeczy. Istnieje jednak jeden typ naszych dóbr, który niepostrzeżenie i w ukryciu się kumuluje do momentu, gdy &#8230; dostajemy informację na maila, że czas wykupić dodatkową przestrzeń. Wtedy albo dorzucamy kolejne Giga, albo zaprzestajemy kolekcjonować.</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="560" height="315" src="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/07/14.png" alt="Kobieta siedząca na plaży czyta ebooka na czytniku." class="wp-image-3948" srcset="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/07/14.png 560w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/07/14-300x169.png 300w" sizes="(max-width: 560px) 100vw, 560px" /></figure></div>



<span id="more-3945"></span>



<h2 class="wp-block-heading">nieszczęsne promocje</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Mam dużo zakupionych ebooków. W sumie nawet nie liczyłam ich. Na moje nieszczęście jestem zapisana do trzech księgarni ebooków, a na nich co chwilę pojawia się jakaś okazyjna wyprzedaż czy promocja. Obecnie kontroluję odruch, aby coś kupić &#8222;bo to przecież tylko 12 złotych&#8221;. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie było łatwo ograniczyć się do tego, co się ma. Co chwilę wydawane są nowe pozycje i &#8230; ehh&#8230; oczy by chciały, serce się rwie, ALE! Rozum (na całe szczęście) mówi obecnie: &#8222;STOP&#8221;.</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter size-large"><img decoding="async" width="560" height="315" src="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/07/15.png" alt="Kobieta siedząca na balkonie  czyta ebooka na czytniku." class="wp-image-3949" srcset="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/07/15.png 560w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/07/15-300x169.png 300w" sizes="(max-width: 560px) 100vw, 560px" /></figure></div>



<p class="wp-block-paragraph">Pamiętam jakieś wakacje. Miałam ze sobą tylko komórkę (oczywiście i czytnik). Leniwy dzień i błogie, zasłużone leniuchowanie. Wpadłam na pomysł pobuszowania trochę w necie. Całe szczęście zasięg i internet rwał się co chwilę. Ale udało mi się zalogować do <a href="https://go.buybox.click/linkclick_4582_16?&amp;url=https%3A%2F%2Fwoblink.com%2F"><strong>Woblinka</strong> </a>Klikam i klikam. A to, co znajdę do wrzucam do koszyka. A wiesz, na tym sklepie, z każdego zamówienia wraca do Ciebie 10 złotych. Takie kody rabatowe &#8211; <a href="https://go.buybox.click/linkclick_4582_16?&amp;url=https%3A%2F%2Fwoblink.com%2Fpl%2Fbumerang"><strong>Bumerang</strong>.</a> Bardzo, ale to bardzo zachęca do zakupów. A książek, które by człowiek chciał jest ogrom.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ale co się finalnie stało, kiedy oprzytomniałam? Urwał się zasięg w komórce! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f601.png" alt="😁" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> W sumie dobrze, bo w koszyku było już dobrze ponad 70 złotych <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f632.png" alt="😲" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br>Od tego czasu, powiedziałam sobie, dość. Na początku był limit jednego ebooka na miesiąc. Obecnie już jest to jeden na 6 miesięcy i musi to być naprawdę, naprawdę taki &#8222;pożądany&#8221;, że myślę o nim ciągle.<img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<p class="wp-block-paragraph">Drugą księgarnią, którą często oblegam to <strong><a href="https://go.buybox.click/linkclick_4582_32?&amp;url=https%3A%2F%2Febookpoint.pl%2F">Ebookpoint</a></strong>. Jest związana z Helionem, a co oznacza dużo książek o programowaniu i biznesowych. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Wszystkie zakupione książki wrzucam w &#8222;chmurę&#8221; na Google Desk. </p>



<h2 class="wp-block-heading">porządki</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Niedawno stwierdziłam, że czas na zrobienie porządków z danymi. Człowiek zapisuje wszystko to, co wydaje mu się potrzebne lub to, co<em> WYDAJE</em> mu się potrzebne. <br>Z ebookami zawsze miałam zgrzyt. Pomimo iż były one zapisane na moim koncie w danym sklepie, to jakoś pewniej się czułam, gdy były tak na serio MOJE, na mojej powierzchni. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter size-large"><img decoding="async" width="560" height="315" src="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/07/16.png" alt="Kobieta na hamaku czyta ebooka na czytniku." class="wp-image-3950" srcset="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/07/16.png 560w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/07/16-300x169.png 300w" sizes="(max-width: 560px) 100vw, 560px" /></figure></div>



<p class="wp-block-paragraph">Problem z tym, że danych przybierało i przybierało. Miałam Dyski już na dwa emaile i jeszcze Dropbox i jeszcze  OneDrive &#8230;.<img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f624.png" alt="😤" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> No i jeszcze na czytniku sporo<img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61d.png" alt="😝" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" />.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Taaa&#8230;. trochę poszalałam. Dlatego powzięłam &#8222;męsko-damską&#8221; decyzję: eliminacja niepotrzebnego. Selekcja i kasowanie wszystkiego, co nie jest istotne (i nie jest zapisane w innych miejscach).<br>Bardzo ciężka sprawa, zwłaszcza emocjonalnie. Prawie tak trudna, jak rozstawałam się z papierowymi książkami i sprzedawałam przez <strong><a href="https://go.buybox.click/linkclick_4582_285?&amp;url=https%3A%2F%2Fskupszop.pl%2F">Skupszop</a></strong>. Zarobiłam na tym sporo, bo chyba ponad 400 złotych. <br>Ale emocjonalnie była to ciężka przeprawa. Każda książka do mnie &#8222;krzyczała&#8221; <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f614.png" alt="😔" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Dałam radę i już na pułkach jest luźniej. Przygotowuję się do drugiej tury selekcji papierowych książek.</p>



<h2 class="wp-block-heading">&#8222;Potęga <em>Kiedy</em>&#8222;</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Przy porządkach na czytniku znalazłam ebooka <strong><a href="https://go.buybox.click/linkclick_4582_16?&amp;url=https%3A%2F%2Fwoblink.com%2Febook%2Fpotega-kiedy-michael-breus-30672%3Fszukaj%3Dpotega%2Bkiedy%26gdzie%3Dwszedzie">Michaela Breusa &#8222;Potęga <em>Kiedy</em>&#8222;</a></strong> .<br>Można się ze mnie śmiać, ale <em>kiedy</em> przeglądałam tę pozycję to, w sumie zaczęłam czytać i &#8230; moje porządki trochę utknęły. Książka uświadomiła mi bardzo dużo rzeczy. Między innymi to dlaczego ok. 15-16 jestem już bez energii i w sumie mogłabym strzelić sobie drzemkę.<img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="560" height="315" src="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/08/Blog.png" alt="Czytnik ebooków z okładką ebooka &quot;Potęga Kiedy&quot; autorstwa Michaela Breusa." class="wp-image-3951" srcset="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/08/Blog.png 560w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/08/Blog-300x169.png 300w" sizes="(max-width: 560px) 100vw, 560px" /></figure></div>



<p class="wp-block-paragraph">Wiedzę z tej książki można wykorzysta na bardzo wielu płaszczyznach: od rodzicielstwa do zarządzania samym sobą.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Okazało się, że jestem <em>LWEM</em> ( a raczej LWICĄ<img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61c.png" alt="😜" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" />), ale nie takim salonowym, raczej pod względem energetycznym i zapotrzebowania na sen.<br>Pewnie teraz już widzisz przed oczami sawannę i odpoczywające lwy w cieniu akacji &#8230; hahaha&#8230; </p>



<p class="wp-block-paragraph">Mniej więcej tak to wygląda. Wstaję, raczej budzę się sama bardzo wcześnie, bo już od 5:30 do 6:00. I co może innych wprawiać w osłupienie, nie czuję senności i potrzeby rozruszania się. Budzę się i wstaję z łóżka. Działam w pełni świadomie. W odróżnieniu od Pana Męża, do którego nie warto nic mówić (Poza &#8222;Dzień dobry Kochanie&#8221; i buziak) zaraz po tym, jak wstanie. Jest nieprzytomny jeszcze przez jakieś 30 minut.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Najlepiej pracuje mi się właśnie rano. Do godziny 10 mam już większość rzeczy priorytetowych skończonych lub przy końcówce. Później następuje okres, gdzie nie potrzebuję &#8222;myśleć&#8221;, działam na autopilocie. Gotowanie obiadu, ogarnianie mieszkania. To nie wymaga podejmowania jakichś ciężkich decyzji (co jemy mamy zaplanowane wcześniej i kupione pod to produkty).</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tak jak wspomniałam zniżkę energii mam po południu. To czas, kiedy mogę wyjść na spacer, by powolutku noga za nogą wlec się po parku. To też najgorszy czas dla mnie, aby skupiać się i rejestrować na przykład co się do mnie mówi. Kiedy już muszę być na jakimś spotkaniu o tym czasie, wszystko notuję. Rano następnego dnia ogarnę, co się do mnie mówiło i co się ode mnie wymaga. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Wieczór to już dla mnie totalne lenistwo i niebezpieczny czas. Mam wtedy najmniej cierpliwości. Jestem już zmęczona i senna. Wymaganie ode mnie jakichkolwiek działań to tortura.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ale można temu zaradzić, wprowadzając kilka poprawek w ciągu dnia. O tym właśnie Breus pisze. &#8222;Myki&#8221; jak wykorzystać i (lub) ustawić swój poziom energii w ciągu dnia, aby starczyło jej na &#8230; wieczorne gry w planszówki, jak mawia Ola Budzyńska <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" />.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli chcecie wiedzieć, kiedy najlepiej rozmawiać ze swoim dzieckiem to również ta książka odpowie na to pytanie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kiedy najlepiej uprawiać jakikolwiek sport? Jaki chcesz osiągnąć rezultat? Czy schudnąć, czy poprawić wyniki? To wszystko jest właśnie tam!</p>



<p class="wp-block-paragraph">Naprawdę pluję sobie w brodę, że na tak długo zapomniałam o tym ebooku. Ile niepotrzebnych konfliktów można byłoby zaradzić dzięki wiedzy z niego zdobytej!</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli jeszcze nie zauważyłaś to tak, bardzo polecam przeczytać tę pozycję. Serio, serio. </p>



<div class="wp-block-kadence-spacer aligncenter kt-block-spacer-_540a24-22"><div class="kt-block-spacer kt-block-spacer-halign-center" style="height:60px"><hr class="kt-divider" style="border-top-color:rgba(82, 122, 73, 1);border-top-width:1px;width:80%;border-top-style:dashed"/></div></div>



<p class="wp-block-paragraph">I miało być krótko, bo wakacje. A jak zawsze się rozpisałam&#8230;. <br>No, nic. Zaczytanych wakacji!</p>



<div class="wp-block-kadence-spacer aligncenter kt-block-spacer-_4a2cff-dc"><div class="kt-block-spacer kt-block-spacer-halign-center" style="height:60px"><hr class="kt-divider" style="border-top-color:rgba(68, 68, 68, 1);border-top-width:1px;width:80%;border-top-style:solid"/></div></div>



<ul class="wp-block-list"><li><strong>&#8222;Chmura wstydu&#8221;</strong> &#8211; podobnie jak &#8222;stosik wstydu&#8221; lub &#8222;półka wstydu&#8221;, to miejsce, przestrzeń, w której składamy, kumulujemy, zbieramy wszystkie pozycje, które zakupiliśmy i &#8230; jeszcze nie przeczytaliśmy. Czekają, aż je zauważymy i przeczytamy. Napawają nas poczuciem wstydu, bo dokupujemy kolejne, gdy tych posiadanych jeszcze &#8222;nie spożyliśmy&#8221;. <br><span style="text-decoration: underline;">Sposób na poradzenie sobie z tym problemem:</span> <br>1. zaprzestanie czasowe lub całkowite nabywania nowych pozycji. <br>2.zaczęcie czytania tych pozycji od najstarszych, lub od najcieńszych lub od najbardziej interesującego temat &#8230; Obojętne, jaki system wybierzesz. <br><br><em>Zacznij je czytać od razu! </em></li></ul>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.danuta-cybulska.com/chmura-wstydu/">Chmura wstydu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.danuta-cybulska.com">To co najważniejsze</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.danuta-cybulska.com/chmura-wstydu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>12 aplikacji dla blogera</title>
		<link>https://www.danuta-cybulska.com/12-aplikacji-dla-blogera/</link>
					<comments>https://www.danuta-cybulska.com/12-aplikacji-dla-blogera/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Danuta]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 May 2019 08:00:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Blogowanie]]></category>
		<category><![CDATA[aplikacje dla blogera]]></category>
		<category><![CDATA[blogosfera]]></category>
		<category><![CDATA[blogowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Dropbox]]></category>
		<category><![CDATA[Evernote]]></category>
		<category><![CDATA[Gmail]]></category>
		<category><![CDATA[Google Analytics]]></category>
		<category><![CDATA[Google Docs]]></category>
		<category><![CDATA[Google Keep]]></category>
		<category><![CDATA[GoogleDesk]]></category>
		<category><![CDATA[Jason Hunt]]></category>
		<category><![CDATA[Kalendarz Google]]></category>
		<category><![CDATA[kombajn google]]></category>
		<category><![CDATA[nozbe]]></category>
		<category><![CDATA[Spotyfi]]></category>
		<category><![CDATA[www.ortograf.pl]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.danuta-cybulska.com/?p=3821</guid>

					<description><![CDATA[<p>Tak. Zamierzam się mądrzyć 😜Bloguję już od 2014 roku. Bardzo, ale to bardzo rozwinęłam się w tej sferze. Jak zaczynałam, o blogowaniu wiedziałam &#8230; nic. Aż trafiłam na pewnego pana &#8211; Tomka Tomczyka (obecnie Jason Hunt) &#8211; który uważany był za króla blogosfery. I z pewnością tak było i jest nadal. Piąty rok leci. Z...</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.danuta-cybulska.com/12-aplikacji-dla-blogera/">12 aplikacji dla blogera</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.danuta-cybulska.com">To co najważniejsze</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Tak. Zamierzam się mądrzyć <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f61c.png" alt="😜" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><br>Bloguję już od 2014 roku. Bardzo, ale to bardzo rozwinęłam się w tej sferze. Jak zaczynałam, o blogowaniu wiedziałam &#8230; nic. Aż trafiłam na pewnego pana &#8211; Tomka Tomczyka (obecnie Jason Hunt) &#8211; który uważany był za króla blogosfery. I z pewnością tak było i jest nadal. </p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/05/sgcdesignco-749720-unsplash-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-3822" width="527" height="352" srcset="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/05/sgcdesignco-749720-unsplash-1024x683.jpg 1024w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/05/sgcdesignco-749720-unsplash-300x200.jpg 300w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/05/sgcdesignco-749720-unsplash-768x512.jpg 768w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/05/sgcdesignco-749720-unsplash-272x182.jpg 272w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/05/sgcdesignco-749720-unsplash-340x226.jpg 340w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/05/sgcdesignco-749720-unsplash-370x246.jpg 370w" sizes="(max-width: 527px) 100vw, 527px" /></figure></div>



<p class="wp-block-paragraph">Piąty rok leci. Z czego korzystam obecnie? <br>Przewrotnie tytuł ma w sobie liczbę dwanaście, ale z pewnością aplikacji, narzędzi, banków informacji, social mediów i wielu innych rzeczy jest od groma. </p>



<span id="more-3821"></span>



<p class="wp-block-paragraph">Nie wszystkie te rzeczy musisz używać, aby nazywać się prawdziwym blogerem.  Sama skłaniam się w daleko posunięty minimalizm. Czego nie używam przez dłuższy czas, usuwam z laptopa, zakładek. A to z czego korzystam ciągle, opiszę poniżej. </p>



<h2 class="wp-block-heading">Kombajn Google</h2>



<p class="wp-block-paragraph">I w sumie nie znam żadnego blogera, który nie miał, chociaż konta na <strong>Google Analytics</strong>. W bardzo dużym skrócie: aplikacja, która dzięki kodowi zamieszczonemu na naszej stronie/blogu mówi nam wiele potrzebnych, niepotrzebnych, interesujących, nudnych rzeczy. Masa danych, które możemy analizować. W przypadku blogerów chyba skupiamy się na tym, ilu ludzi odwiedziło naszego bloga i co czytało. To nas interesuje, prawda? </p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/05/slava-keyzman-739404-unsplash-1024x819.jpg" alt="" class="wp-image-3823" width="512" height="410" srcset="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/05/slava-keyzman-739404-unsplash-1024x819.jpg 1024w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/05/slava-keyzman-739404-unsplash-300x240.jpg 300w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/05/slava-keyzman-739404-unsplash-768x614.jpg 768w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></figure></div>



<p class="wp-block-paragraph">Kolejnym dzieckiem od Google&#8217;a, którego używam to &#8230; <strong>Kalendarz</strong>. Pewnie teraz robisz wielkie oczy i pytasz: &#8222;What?!&#8221; <br>Ale poczekaj. Kalendarz ten możesz zintegrować z wieloma aplikacjami, ma mobliną appkę, W pewnym momencie może się okazać, że jest to Twoje centrum dowodzenia, gdzie wszystko masz pod ręką. Warto się z nim zaprzyjaźnić. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Chyba o koncie <strong>Gmail</strong> nie muszę wspominać. Aby korzystać z wszystkich &#8222;dzieci&#8221; Google&#8217;a MUSISZ mieć pocztę na gmailu. Innej opcji nie ma. Jedni złorzeczą na nią, ale ja sobie chwalę. Spamu naprawdę jest dużo mniej. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong><a href="https://www.google.com/intl/pl_ALL/drive/">Dysk Google</a></strong>. Jeśli mamy na niego pomysł (patrz &#8211;  właściwie zaplanujesz i utworzysz odpowiednie foldery) będzie Ci wiernie służył. Nie musisz mieć ŻADNEGO pakietu office na laptopie &#8211; wszystkie aplikacje odpowiadające Wordowi, Excelowi, PowerPaintowi&#8230; znajdziesz w <strong><a href="https://www.google.pl/intl/pl/docs/about/">Google Docs</a></strong> &#8211; bez ubytku pamięci na laptopie. Po co wgrywać coś, z czego możesz korzystać w &#8222;chmurze&#8221;.<br>Na Dysku znajdziesz też <strong><a href="https://www.google.com/keep/">Keep</a></strong> &#8211; szybkie notatki również głosowe(!).</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli z kimś współpracujesz w blogosferze za pomocą Dysku szybko i łatwo udostępnisz dany dokument innym (z opcją: edycja, komentarz, wyświetlanie).</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jest jeszcze wiele rozszerzeń, które warto przynajmniej wypróbować. Zachęcam do sprawdzania, co u kogo się sprawdzi.</p>



<p class="wp-block-paragraph">*Tak, z tych właśnie opcji, rozszerzeń korzystam appkę Keep mam na telefonie &#8211; przydaje się, kiedy nie mam pod ręką nic do zapisania, a właśnie wpadłam na pomysł na kolejny post. </p>



<h2 class="wp-block-heading">Pozostałe</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Co jeszcze mam? Korzystam z <a href="https://evernote.com/intl/pl"><strong>Evernote</strong> </a>do pisania, zbierania informacji i trzymania notatek z webinarów czy szkoleń. Co jest w niej fajnego to to, że w każdej chwili mogę zeskanować fizyczny dokument i wrzucić w odpowiedni folder z opisem i datą. <br>Jeśli dostajesz jakieś faktury za współpracę to Evernote genialnie sprawdza się jako archiwum. Serio. Sprawdzone i potwierdzone w praktyce.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tę aplikację wykorzystuję też do zapisywania ciekawych artykułów znalezionych w necie. Rozszerzenie dla Chroma pozwala na zapisanie całej strony, wycinku lub artykułu. <br>Jeśli robisz jakiś reaserch &#8211; to narzędzie sprawdzi się doskonale jako &#8222;miejsce zrzutu&#8221;, czyli miejsce, gdzie zapisujesz wszystko, na co natrafisz na dany temat. Następnym krokiem jest selekcja tego, co znalazłeś w sieci.</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/05/ella-jardim-669951-unsplash-1024x739.jpg" alt="" class="wp-image-3824" width="512" height="370" srcset="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/05/ella-jardim-669951-unsplash-1024x739.jpg 1024w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/05/ella-jardim-669951-unsplash-300x217.jpg 300w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2019/05/ella-jardim-669951-unsplash-768x554.jpg 768w" sizes="(max-width: 512px) 100vw, 512px" /></figure></div>



<p class="wp-block-paragraph">Blog to i zdjęcia, ilustracje, grafiki, infografiki i wiele innych rzeczy, które zaprojektujesz, zmodyfikujesz w <a href="https://www.canva.com/"><strong>Canvie</strong>. </a>Darmowa aplikacja, która robi naprawdę robotę.  A co najważniejsze możesz być totalna noga, jeśli chodzi o grafikę (tak jak ja) i &#8230; tworzyć całkiem przyjemne dla oka rzeczy. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Pisząc jakikolwiek tekst warto, aby przed opublikowanie ktoś na to rzucił okiem. Dobra nie wszyscy blogerzy zarabiają i mogą sobie pozwolić na płacenie własnej korektorce.<img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f62c.png" alt="😬" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Ale jest opcja dla tej właśnie grupy. Spoko luz. Strona <strong><a href="https://www.ortograf.pl/">ortograf.pl</a></strong> sprawdzi ortografy, przecinki i podpowie, gdzie może być błąd stylistyczny. Wystarczy przekopiować swój tekst i wcisnąć &#8222;czarodziejski guziczek&#8221;. Wszystko ładnie zaznaczone, jak na lekcji języka polskiego.</p>



<p class="has-text-color has-pinnacle-primary-color wp-block-paragraph"> Mieliśmy tekst, grafikę i korektę &#8230; czas na muzykę.<img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f602.png" alt="😂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f3b6.png" alt="🎶" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><strong> <a href="https://www.spotify.com/pl/">Spotify.</a></strong><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f49a.png" alt="💚" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Nie wiem, jak Ty, ale mi łatwiej się skupić przy odpowiedniej muzyce. A ta aplikacja jest zawsze pod ręką i możesz wybierać, w jakim nastroju aktualnie jesteś, czego potrzebujesz.</p>



<p class="wp-block-paragraph">I jeszcze dwie aplikacje: <strong><a href="https://nozbe.com/pl">Nozbe</a></strong> i <strong><a href="https://www.dropbox.com/">Dropbox</a></strong>. <br>Ta pierwsza podbiła moje serce. Korzystam z niej praktycznie do wszystkiego. Planowanie na najwyższym poziomie. <br>Jak to działa? Wrzucasz na sam początek wszystko do &#8222;jednego worka&#8221;, czyli skrzynki spraw. Co tam ląduje? W sumie wszystko.<img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Od listy zakupów po tematy postów, czy rzeczy dotyczących optymalizacji strony. W wersji darmowej masz do dyspozycji pięć folderów. Wszystko możesz otagować i pozaznaczać co jest priorytetem. Wstawiasz daty realizacji i ilość czasu, jaki potrzebujesz na zrealizowanie danego zadania. Co jest najfajniejsze w nim to możliwość integracji z Evernote (zaplanowanie posty wraz z notatkami do nich, zdjęciami itd.), Kalendarzem Google (przypominajki), DropBox, GoogleDesk, OneDrive, czy Box. Co tylko korzystasz&#8230;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Druga aplikacja to Dropbox. Korzystałam z niej dawniej. Teraz coraz rzadziej, ale spokojnie daje radę na zasadzie GoogleDesk. Mój problem jest taki, że aktualnie mam ni nim zbyt dużo danych i &#8222;krzyczy&#8221; do mnie o wykupienie dodatkowego miejsca. Raczej będę go sprzątała &#8211; zdecydowanie zbyt wiele śmieci tam umieściłam. Był to mój pierwszy dysk zdalny. Sentyment? Trochę tak&#8230;</p>



<div class="wp-block-kadence-spacer aligncenter kt-block-spacer-_fb5b93-9c"><div class="kt-block-spacer kt-block-spacer-halign-center" style="height:60px"><hr class="kt-divider" style="border-top-color:rgba(82, 122, 73, 1);border-top-width:1px;width:80%;border-top-style:dashed"/></div></div>



<p class="wp-block-paragraph">Z pewnością znalazłoby się jeszcze wiele aplikacji, których używam, choć z pewnością te są najczęściej w użyciu. Aktualnie testuję i sprawdzam:</p>



<ul class="wp-block-list"><li><strong>Smallpdf </strong>&#8211; służy do łączenia plików pdf. </li><li><strong>PDF Escape</strong> &#8211; program do wstawiania pól edytowalnych w plikach pdf</li><li><strong>Gifmaker</strong> &#8211; program do tworzenia gifa z kilku zdjęć/grafik</li></ul>



<p class="wp-block-paragraph">Nie zamieściłam tu wszystkich aplikacji m.in. do obsługi social mediów, lecz jedynie te związane ściśle z pisaniem bloga (nie jego promocją).</p>



<p class="wp-block-paragraph">A Ty jakich aplikacji używasz? Podrzuć coś, co mogłabym wypróbować.</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.danuta-cybulska.com/12-aplikacji-dla-blogera/">12 aplikacji dla blogera</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.danuta-cybulska.com">To co najważniejsze</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.danuta-cybulska.com/12-aplikacji-dla-blogera/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
