<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa co uzależnia | To co najważniejsze</title>
	<atom:link href="https://www.danuta-cybulska.com/tag/co-uzaleznia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.danuta-cybulska.com/tag/co-uzaleznia/</link>
	<description>Blog o wszystkim tym co jest dla mnie najważniejsze w życiu.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 16 Oct 2017 12:39:49 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1.3</generator>

<image>
	<url>https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2025/06/3-150x150.png</url>
	<title>Archiwa co uzależnia | To co najważniejsze</title>
	<link>https://www.danuta-cybulska.com/tag/co-uzaleznia/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Co mnie uzależnia?</title>
		<link>https://www.danuta-cybulska.com/co-mnie-uzaleznia/</link>
					<comments>https://www.danuta-cybulska.com/co-mnie-uzaleznia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Danuta]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Oct 2017 07:00:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[Notatki z życia codziennego]]></category>
		<category><![CDATA[co to jest uzależnienie]]></category>
		<category><![CDATA[co uzależnia]]></category>
		<category><![CDATA[codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[ćwiczenia]]></category>
		<category><![CDATA[e-booki]]></category>
		<category><![CDATA[kawa]]></category>
		<category><![CDATA[kontrola]]></category>
		<category><![CDATA[kosmetyki naturalne]]></category>
		<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[nałogi]]></category>
		<category><![CDATA[naturalne z pudełka]]></category>
		<category><![CDATA[nawyki]]></category>
		<category><![CDATA[odpoczynek]]></category>
		<category><![CDATA[planner PSC]]></category>
		<category><![CDATA[PSC]]></category>
		<category><![CDATA[rytuału]]></category>
		<category><![CDATA[trening na bosaka]]></category>
		<category><![CDATA[uzależnienia]]></category>
		<category><![CDATA[zmiana]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.danuta-cybulska.com/?p=1104</guid>

					<description><![CDATA[<p>To nie jest proste, łatwe i przyjemne. Czasami wręcz przeciwnie. A stosunkowo najczęściej pewnych nałogów nie zauważasz lub NIE CHCESZ zauważyć. Żeby nie bolało. I już. Żyjemy w świecie, gdzie wszystko może uzależnić. Uzależniamy się od produktów żywnościowych, od technologii, od określonych czynności (kupowanie, kupowanie, kupowanie&#8230;), od ludzi, od uczuć itd. Jest tego coraz więcej...</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.danuta-cybulska.com/co-mnie-uzaleznia/">Co mnie uzależnia?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.danuta-cybulska.com">To co najważniejsze</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>To nie jest proste, łatwe i przyjemne. Czasami wręcz przeciwnie. A stosunkowo najczęściej pewnych nałogów nie zauważasz lub<strong> NIE CHCESZ</strong> zauważyć. Żeby nie bolało. I już.</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter size-medium wp-image-1105" src="http://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2017/10/pexels-photo-325531-300x200.jpeg" alt="" width="300" height="200" srcset="https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2017/10/pexels-photo-325531-300x200.jpeg 300w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2017/10/pexels-photo-325531-768x512.jpeg 768w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2017/10/pexels-photo-325531-1024x683.jpeg 1024w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2017/10/pexels-photo-325531-272x182.jpeg 272w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2017/10/pexels-photo-325531-680x452.jpeg 680w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2017/10/pexels-photo-325531-340x226.jpeg 340w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2017/10/pexels-photo-325531-740x492.jpeg 740w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2017/10/pexels-photo-325531-370x246.jpeg 370w, https://www.danuta-cybulska.com/wp-content/uploads/2017/10/pexels-photo-325531.jpeg 1049w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></p>
<p>Żyjemy w świecie, gdzie wszystko może uzależnić. Uzależniamy się od produktów żywnościowych, od technologii, od określonych czynności (kupowanie, kupowanie, kupowanie&#8230;), od ludzi, od uczuć itd. Jest tego coraz więcej i więcej&#8230;</p>
<p><span id="more-1104"></span></p>
<p>Nie jestem psychologiem ani terapeutą od uzależnień. Dlatego też wszystko, co tu napiszę, będzie lekko z przymrużeniem oka i całkowicie zaczerpnięte z mojego doświadczenia.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h3 style="text-align: center;">Co to jest uzależnienie?</h3>
<p>Według definicji PWN</p>
<blockquote>
<div class="e-glowka"><em><strong><span class="tytul">uzależnienia, </span></strong></em></div>
<p><em><span class="kwal">med. </span></em><span class="def"><em>zaburzenie zdrowia, stan psychologicznej albo psychicznej i fizycznej zależności od jakiegoś psychoaktywnego środka chemicznego, przejawiający się okresowym lub stałym przymusem przyjmowania tej substancji w celu uzyskania efektów jej działania lub uniknięcia przykrych objawów jej braku (<a href="https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/;3992023">link tu</a>)</em></span></p></blockquote>
<p>A moja definicja? Oto ona.</p>
<p>To permanentne uczucie braku. Po pewnym czasie przeradzające się nieprzyjemne uczucie fizyczne lub psychiczne.<br />
A jaśniej?  Może przykład. Uwielbiam kawę. Jeśli jej nie wypiję rano to &#8230; tak naprawdę nic się złego nie stanie tak do południa. Wtedy dopada mnie gigantyczny ból głowy. Taki migrenowy połączony z uciskiem, aurą, mdłościami i światłowstrętem. Skąd wiem? Kilka razy próbowałam porzucić kawusię i łączyło się to z takimi właśnie objawami trwającymi minimum trzy dni&#8230; Tak też było, gdy ograniczyłam kawusię z 5-6 kubków dziennie na maksymalnie dwie.<br />
Tak, to objawy odstawienia substancji uzależniającej.<br />
Teraz już nie walczę z kawusią. Uwielbiam ten smak, aromat i &#8230;kolejny czynnik pogłębiający uzależnienie&#8230; chwila relaksu. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<h3 style="text-align: center;">Od czego się uzależniamy?</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>Tak na dobrą sprawę uzależnić się możemy od wszystkiego. Od rzeczy fizycznych, ale też od stanów emocjonalnych. Uczucie euforii czy przyjemności, które dają pewne czynności&#8230; nie nie tylko seks <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Ale także na przykład &#8211; sprzątanie. Gdy jest wysprzątane mieszkanie, wszystko lśni i jest poukładane pod linijkę &#8230; niektóre osoby czują wtedy satysfakcję, przyjemność, zadowolenie. To miłe uczucia.  No, &#8230; do momentu powrotu do domu męża/dzieci i męża/ psa, dzieci i męża * (*niepotrzebne skreślić ;)) Wtedy cały ten idealnie wysprzątany świat lega w gruzach i jest ból. Ból psychiczny i jest nam niedobrze&#8230;.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h3 style="text-align: center;">Od czego ja jestem uzależniona?</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jak już wiecie &#8230;KAWA!!!! tak, tak &#8230;  moja wielka miłość, hahaha&#8230; A tak serio to jestem uzależniona od:</p>
<ul>
<li>Książek. Lubię czytać, lubię posiadać, lubię ściągać na czytnik, lubię &#8230; wąchać (sic!) Ok, ok, nazywam się Danka i jestem anonimowym książkoholikiem. A-cha no i oczywiście jestem zapisana do trzech bibliotek.</li>
<li>Rytuałów. Zdziwienie? Pewne rzeczy mają swój określony plan i muszą być spełnione poszczególne punkty. Bo inaczej jestem trochę roztrzęsiona i wewnętrznie czuję, że nie wszystko gra i nie jest tak, jak powinno&#8230; niezbyt normalne? A co to jest norma?! Przykład. Wieczorny rytuał kładzenia się spać. Kolacja, mycie i książka. Dotyczy to i mnie i dzieciaków. Z tym że najmłodsze tylko udaje, że słucha bajki hahaha! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></li>
<li>Kontrola. To ciężki temat dla mnie. I z tym uzależnieniem walczę&#8230; lubię, chcę i muszę wszystko kontrolować. Aczkolwiek bardzo nie wiele rzeczy tak na serio kontroluję. Z tego też wzięło się moje do wszelkiego rodzaju plannerów, kalendarzy i list &#8222;TO DO&#8221; . Co zapisane to skontrolowane.<br />
A-cha! W poniedziałek zakupiłam planner Pani Swojego Czasu &#8211; <a href="http://planer.paniswojegoczasu.pl/">polecam.</a></li>
<li>I chyba pomału od kosmetyków naturalnych. A to za sprawą &#8222;Naturalne z pudełka&#8221;. <a href="https://naturalniezpudelka.pl/">Link tu.</a> Już od jakiegoś dłuższego czasu nie kupiłam w drogerii żadnego kosmetyku&#8230; serio. To uzależnia. Naturalne składniki i sprawdzone składy.</li>
<li>No i na sam koniec&#8230; od codziennych ćwiczeń. Zaczęło się od wyzwania  &#8222;21 dni na macie&#8221;, teraz codziennie z Kasią wchodzę na matę i macham nóżką. Zauważyłam, że jak któryś dzień nie zrobiłam treningu z rana, to cały dzień ta myśl nie dawała mi spokoju i (choć byłam mega zmęczona) wieczorem zebrałam się w końcu, poćwiczyłam. Poczułam spokój. Ale to chyba dobre uzależnienie?</li>
</ul>
<h3></h3>
<h3 style="text-align: center;">Podsumowanie</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p>Są dobre uzależnienia i złe. Moje są takie sobie. Nad niektórymi pracuję, aby odpuścić&#8230;.  Sądzę, że większość z nich powstała w moim umyśle na skutek fizycznych braków lub zniekształceń.<br />
Dziś wiem, że nie wszystko idzie kontrolować. A tak na dobrą sprawę to niczego nie kontrolujemy. To tylko pozór. Czy to jakieś odchylenie od normy, że lubię mieć wszystko spisane, poukładane&#8230; tak, tak, skontrolowane? Pewnie tak, ale nikt nie powiedział, że jestem całkowicie normalna. hahaha! Sama twierdzę, że pewne zachowania starszak kopiuje ode mnie. Źle, dobrze &#8230; na ocenę przyjdzie czas później.</p>
<p>A kawa podnosi moje naturalnie niskie ciśnienie i już!</p>
<p>Z książkoholizmem walczę poprzez niechodzenie do księgarni, wypisanie się ze wszystkich newsletterów wydawnictw i księgarni. Tak, tych z e-bookami też! Te pieruńskie promocje za 5 zł&#8230;&#8230; wrrrr! A tu jeszcze i jeszcze, bo przecież to tylko 5 zł&#8230;..:( aż nazbiera się ładna sumka.</p>
<p>A Wy jakie macie nałogi i jak sobie z nimi radzicie?</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.danuta-cybulska.com/co-mnie-uzaleznia/">Co mnie uzależnia?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.danuta-cybulska.com">To co najważniejsze</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.danuta-cybulska.com/co-mnie-uzaleznia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
