Nadopiekuńcza??

with Brak komentarzy
Adaś w żłobku.
Źródło:własne.

Stało się.
Adaś przekroczył ( dosłownie i w przenośni ) próg żłobka.
Dziś był dzień drugi – jak dla mnie gorszy niż wczorajszy. O mało się nie popłakałam, bo … młody też płakał. Już w myślach zaczęłam bluzgać na siebie samą, jak wredną jestem matką…

Dzień pierwszy.

Adaś zbiera siły po pobycie w żłobku…
Źródło:własne.

Podobno nie był zły. Jak dla mnie był OK. Jak żegnaliśmy się w drzwiach – Adaś był bardziej zainteresowany innymi dziećmi niż nami – maleństwo nie płakało.

Gdy po niego przyszliśmy – pani powiedziała, że wszystko zjadł i dużo nie płakał…no cóż…
Ja wyrzuty sumienia i tak miałam…
A całe cztery godziny jakie Adaś spędził w żłobku, ja ciągle się martwiłam o niego…
Czy jestem nadopiekuńcza?
Obawiam się, że tak. Ale uświadomienie sobie problemu i przeciwdziałanie jemu to krok do wyleczenia ( 🙂 )
Z wielu powodów zbytnia opiekuńczość nie jest dobra dla dziecka…
Dlaczego Adasia posłałam do żłobka? Dla towarzystwa innych dzieci i ….żeby zobaczył, że nie musi być ciągle z mamą. Że bez niej też może być nie najgorzej…
Dzień drugi.
Adaś już wiedział co się święci i nie chciał iść z panią do dzieci… Strasznie płakał, a ja prawie z nim…
Aby nie myśleć co z nim…wysprzątałam łazienkę.
{ UWAGA! nawet fugi i ściany zostały wyszorowane…}
A Adaś płakał trochę mniej…według pani…zjadł wszystko na śniadanie i obiad. Więc OK? Niby tak, ale to co ja czułam to już swoją drogą. Robię to dla jego dobra. Jest tam tylko cztery godziny ( 8-12 ). Zawsze, w każdej chwili mogę go odebrać…( puki co pracy zarobkowej brak (:-( )
A dziś pojawił się jeszcze jeden powód, aby trochę po przebywał pod opieką kogoś innego niż ja…
Zaczęłam dziś praktykę, o której pisałam tu. Pisanie wymaga trochę skupienia, a każdy kto ma małe dziecko wie , że z tym jest trudno gdy ktoś notorycznie wspina się na meble, przesadza kwiatki, chce jeść, pić lub po prostu się przytulić…prawda? 🙂

Zaczęliśmy z Adasiem nowy etap w naszym życiu i relacji…
Podejrzewam, że mi jest o wiele gorzej to znieść niż Adasiowi.

Follow Danuta:

Blogująca mama dwóch chłopców. Ciągle ucząca się i poszukująca pomysłu na siebie. Obecnie pogłębiająca tajniki programowania.

Latest posts from

Zostaw komentarz

Solverwp- WordPress Theme and Plugin