Co z niego wyrośnie?

with Brak komentarzy

Klocki – miłość Adasia…
nawet na balu karnawałowym w żłobku musiał poukładać …

Najczęściej zadawanym sobie przez rodziców pytaniem jest: ” Co z niego wyrośnie?
Obserwujemy swoje dziecko i … kombinujemy…

  • Będzie budowlańcem, bo wali młotkiem ( i nie tylko ) we wszystko co napotka;
  • będzie perkusistą – jeśli chodzi o Adasia to wychodzi mu całkiem składnie i wyczucie rytmu ma jak najbardziej ;);
  • będzie artystą, bo lubi rysować;
  • będzie informatykiem – tak skonfigurował laptopa, że matka pół godziny siedziała i odkręcała ” usprawnienia ” synka…
  • nooo i z miotłą sobie radzi ( bardziej rozrzuca paprochy z podłogi niż zamiata, ale… ” jedzie z tym koksem ” …

I można tak wymieniać i wymieniać co zaobserwowaliśmy i na pewno tak już zostanie….
Rozczaruję Was – wszystko przed nami …
To, że dziś lubi budować wieże z klocków wcale nie oznacza, iż w przyszłości będziemy mieli w rodzinie kolejnego budowlańca vel architekta.

Prezent urodzinowy został od razu zaakceptowany 😉

To, że dziś wali w bębny – nie oznacza świetlanej przyszłości rockmena.

Majsterkować też lubi…

A ja chciałabym… aby znalazł sobie zawód ( zajęcie ), który by Go uszczęśliwiał.
I jeszcze, aby dowiedziałby się co chce robić przez dorosłe życie stosunkowo szybko…
Najgorsze kiedy się nie wie. A potem wybiera się jak leci. To rodzi frustracje, a i presje otoczenia tak po prostu wkurza…

Dlatego dla mnie najważniejsze jest szczęście Adasia.
Rodzice pamiętajcie, że nasze dzieci nie mogą i nie muszą spełniać naszych marzeń! 

Follow Danuta:

Blogująca mama dwóch chłopców. Ciągle ucząca się i poszukująca pomysłu na siebie. Obecnie pogłębiająca tajniki programowania.

Latest posts from

Zostaw komentarz

Solverwp- WordPress Theme and Plugin