Ciężki kawałek chleba

with Brak komentarzy
Bycie mamą to nie taka prosta sprawa. Zwłaszcza w dzisiejszych czasach, kiedy oczekuje się [aby nie napisać wymagaod matki, że będzie we wszystkim idealna, perfekcyjna….

Oczekuje się cudów. A jak wiadomo cuda to biznes Pana Boga , a nie ludzi. W ramach przypomnienia: Matka też człowiek 😉
My możemy co najwyżej jak najlepiej się starać… i nic ponad to. Co dzień uczymy się jak być lepszym człowiekiem, lepszą mamą.
Co powinno już umieć twoje dziecko – wszystko i to najlepiej przed czasem. Wszytko przed rówieśnikami… rozumiecie?  Czyli każda nakręca każdą… Wyścig szczurów wśród niemowlaków i małych dzieci. I same się napędzamy… obłęd.
A każde dziecko ma swój własny czas. Rozwija się zgodnie ze swoim wewnętrznym czasem.
Zagwozdka – nie wszystkie dzieci to sportowcy, to geniusze w śpiochach, błyskotliwie utalentowani artyści.
Mój mały jest przeciętniakiem. Podobnie jak ja i Pan Mąż. Czy nie chciałabym, aby był …mądrzejszy, sprawniejszy fizycznie itd.? Pewnie, że tak! Każda matka tak chce. Ale co innego chcieć, a co innego akceptować dziecko takim jaki jest.
Niedawno spotkałam się z moją przyjaciółką. Jak zwykle wśród przyjaciół – mało czasu – a dużo rzeczy do przegadania i poruszenia.
[ czasami mam wrażenie, że powinnam sobie przygotować listę z punktami o czym mam powiedzieć i o co zapytać – aby nie zapomnieć we ferworze rozmowy o najważniejszych rzeczach. ]
Doszłyśmy do wniosku, że powinnyśmy pamiętać przede wszystkim o wartościach życiowych takich jak zdrowie swoje i rodziny, dach nad głową, może nie rewelacyjna sytuacja polityczna w kraju – nie ma wojny, jakiś większych rozrób, jest nie najgorzej – ale w miarę spokojnie jest. Co jeszcze? W moim przypadku – mam dobrze płatną pracę ( jak dla mnie – bo pracowałam za mniejsze pieniądze ) i Pan Mąż też. Mamy trochę oszczędności na tzw. “czarną godzinę”. Czego chcieć więcej? Dlaczego boimy się powiedzieć – jestem szczęśliwa, mam szczęście?
Wolimy nie zapeszać wypowiadając to na głos.
Musimy zacząć się cieszyć z tego co mamy. I trochę odważniej patrzeć w przyszłość – że nawet jeśli dziś nie czujemy się w pełni szczęśliwi, bo życie tak dotkliwie nas doświadczyło – z nadzieją na coś dobrego. Bo każdy zasługuje na szczęście.
Tego życzę każdej zestresowanej mamie. Aby poczuła się choć trochę szczęśliwa – bo bycie mamą to ciężki kawałek chleba ( wbrew pozorom! ) i nie wolno dodatkowo wymagać od niej by była super perfekcyjna , idealna we wszystkim. Dlaczego?

Bo to niemożliwe!
Nikt nie jest idealny – zwłaszcza osoby, które wytykają nam – mamom – niedociągnięcia czy błędy.
Miłej soboty spędzonej wśród rodziny i przyjaciół życzę.
Follow Danuta:

Blogująca mama dwóch chłopców. Ciągle ucząca się i poszukująca pomysłu na siebie. Obecnie pogłębiająca tajniki programowania.

Latest posts from

Zostaw komentarz

Solverwp- WordPress Theme and Plugin