Przygotowania świąteczne – jak nie zwariować?

with Brak komentarzy

Święta coraz bliżej. Niektóre z nas mogą odczuwać nieprzyjemne uczucie presji otoczenia. Stres narasta, a „robota” nie posuwa się na przód. Im bardziej chcemy zdążyć ze wszystkim, tym gorzej się czujemy, jesteśmy nerwowe, złe, zniechęcone i … gdzie ta radość ze świąt?

co najważniejsze

A wystarczy poprzekładać sobie parę rzeczy w głowie i trwać przy własnych postanowieniach.

To wcale nieprawda, że MUSISZ mieć wysprzątane mieszkanie na błysk przed świętami. A z pewnością nie jest również prawdą, że MUSISZ „robić święta” SAMA.

Kobiety lubią być zajęte. Mają wtedy poczucie, że są wartościowe. Zaskoczę cię. Wcale nie musisz być stale zajęta i finalnie szorować nosem po podłodze ze zmęczenia.

Co na to możesz poradzić? Wybierz, co dla Ciebie i Twojej rodziny jest najważniejsze w czasie świąt.
Chcecie mieć milion różnych pierniczków? Spoko, ale nie rób tego po nocach sama. Najfajniej wychodzą pierniczki robione wspólnie z dzieciakami i Panem Mężem. Ot, co! Kupa śmiechu i uciechy. Tak, również trochę bałaganu, ale zyskujemy wspólnie spędzony czas.

Najlepiej zrobić wspólnie listę najważniejszych rzeczy i pomalutku, z odpowiednim wyprzedzeniem ją realizować.

Mamy w głowach wyryty pewien standardowy obraz świąt, który powielamy lub próbujemy odtworzyć to, co działo się w naszym rodzinnym domu. Z jakiegoś niepojętego powodu nie przychodzi nam do głowy, aby stworzyć własną wizję świąt i rodzinnych tradycji.

Co u nas jest najważniejsze? Choinka i Wigilia. Te elementy muszą być. Prezenty? Dla dorosłych już dawno zakupione, a dla dzieciaków (bez szaleństw) drobne upominki lub kolorowanki załatwiają sprawę. W tym czasie staramy się jak najwięcej przebywać w najbliższym gronie rodzinnym. Bez rozpraszaczy w postaci komórek, internetu, telewizji itp.

Praktycznie od przyszłego poniedziałku przez najbliższe dwa tygodnie nie będzie mnie za dużo w sieci. Dlaczego? Chcę ten czas jak najbardziej wykorzystać, by być razem.

jak „wejść” w klimat

W sumie jest jeszcze adwent i zdecydowanie rażą mnie wystrojone choinki w sklepach. Obecnie już zdecydowanie częściej na moim Spotify leci kolekcja świąteczna 😉.

Herbatka pomarańczowa z goździkami przyjemnie roztacza swój aromat. Wczesny wieczór powoduje, że coraz częściej przesiadujemy razem na podłodze pokoju i szalejemy samochodzikami. Na dworze coraz zimniej, a my w ciepełku chłoniemy coraz bliższe święta.

Z pewnością warto zwolnić tempo i cieszyć się tym czasem. Najbardziej cieszy mnie fakt, że będziemy mogli spędzić trochę więcej czasu ze sobą.

Wszystkie te zewnętrzne „pomagacze” do stworzenia odpowiedniej atmosfery powinny być dodatkiem. Niestety coraz częściej to jedyne oznaki świąt.
W „klimat” świąt powinnyśmy wchodzić jakby od wewnątrz. Od tego jest Adwent! To przygotowanie siebie.
W moim przypadku pomaga medytacja. Spokojnie, to nie jakieś szarlataństwa 😁. Zadaję sobie pytania w głowie i rozmyślam na ich temat. Czasem wsłuchanie się w siebie pozwala nam poczuć radość z obecności innych wokół dużo skuteczniej niż zewnętrzne atrybuty danego okresu.

Pamiętaj, że dawanie przynosi dużo więcej radości niż otrzymywanie. A dawać można bardzo wiele – zwłaszcza rzeczy, za które nie musisz płacić! Czas, uwaga, miłe słowo, pocałunek, przytulanie, śmiech… Za to wszystko nie zapłacisz ani jednego grosza, a są bardzo ważne.

wsłuchaj się w siebie

Nie musisz robić Wigilii na 12 osób i szaleć (czytaj padać na twarz) w kuchni. Od kilku lat moim sposobem na wszechogarniający szał przedświąteczny mam jeden skuteczny tryb. Wyłączam się z tego 😂. Zakupy robię na dwa tygodnie przed świętami. Większość produktów da się zaopatrzyć z wyprzedzeniem. Aby to zrobić trzeba mieć … PLAN.

Spisz menu i produkty potrzebne do potraw. Przed samą Wigilią kup jedynie np. pieczywo. Cała reszta spokojnie powinna już czekać w lodówce i w szafkach.

Nie wspominam nawet o prezentach – te powinny już od dobrego miesiąca leżakować w ukryciu 😂.

W dzień przed Wigilią przygotuj wszystko, co można: ciasto, ulepione uszka, a nawet barszczyk można ugotować dzień wcześniej.

Słuchaj siebie i nie śpiesz się. Spróbuj stworzyć atmosferę, którą dzieciaki będą wspominać. Obraz wymęczonej i złej na siebie i innych matki to nie najlepszy obraz, jaki chcesz, aby zapamiętały.

Jak nie zwariować przed świętami? Słuchając siebie.

Nowe prezenty! Zestaw ściągawek dla rodziców na podstawie książki: "Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły."

Zapisz się do newslettera i otrzymuj listy ode mnie 💖

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Danutę Cybulską w celu wysyłania do mnie newslettera i informacji handlowych. Wiem, że w każdej chwili mogę zrezygnować. Szczegóły w w polityce prywatności ( link )

🙋‍♀️

Follow Danuta:

Blogująca mama dwóch chłopców. Ciągle ucząca się i poszukująca pomysłu na siebie. Obecnie pogłębiająca tajniki programowania.

Latest posts from

Zostaw komentarz