Obdarowana

with Brak komentarzy

Moje urodziny wypadają na koniec czerwca. Dzień po moich są urodziny mojej starszej siostry.

Co wspólnego z bardzo słabym obchodzeniu urodzin mają te dwa fakty? Oj, bardzo wiele 😉. Po tylu latach przyzwyczaiłam się, ten dzień jakoś szczególnie nie trzeba obchodzić.

Kobieta pisze na laptopie i ozdobny napis "happy birthday"

O tym czasie zawsze już były wakacje, więc moje szkolne koleżanki zazwyczaj były na koloniach itd.
A dwa: nie miałam własnego przyjęcia urodzinowego – nigdy. Zawsze robiono (jeśli robiono) przyjęcie dzień po moich urodzinach. W dzień urodzin mojej siostry.

Myślisz, że teraz się mazgaję? Przestało mnie to ruszać, jak byłam nastolatką. Ale! Dla małego dziecka… no cóż, pomyśl, co takie małe np. sześcioletnie dziecko myśli wtedy o sobie.
Podpowiem: nie jestem na tyle ważna, aby mieć własne przyjęcie urodzinowe. BA! Moja siostra jest dwa razy ważniejsza, bo ja jestem tylko na doczepkę.

Osiemnastki również nie obchodziłam. Nie z powodu braku koleżanek… W tamtym czasie (1997 rok) była słynna już powódź stulecia. 😜Praktycznie całe miasto było zalane i działo się to na przełomie czerwca i lipca. Więc… brak oblewania pełnoletności, za to bieganie z workami piachu i umacnianie wałów. Coś za coś 🤷‍♀️.

dary

W tym roku nastąpiła tzw. zmiana kod na „4” z przodu. 💖🎂 Nie specjalnie się tym przejęłam, bo … ciągle czuję się na dwadzieścia parę 😁

W tym roku obdarowano mnie. Czym mnie w sumie zaskoczono, bo … no cóż, nie oczekiwałam nic poza tym, co na zdjęciu.

ciasto ze świeczkami - numerem "40", kobieta patrzy w obiektyw i udaje, że zdmuchuje te świeczki.
Sexy mina do Pana Męża- fotografa 😜

Serniczek i to jeszcze osobiście kupiony przeze mnie dla mnie. Chcesz udanych prezentów, kupuj sobie je sama! Hahaha…

Ale tak na serio. To był dzień jak co dzień. Prezenty przyszły później. Znacznie później, bo po ok. 2,5 miesiącu później.

prezent dla kawosza

Nie planowane zakupy. W sumie zepsuł się nasz młynek do kawy. Mój plan zakładał udanie się do Biedry i zakupienie kolejnego Hoffena 🙈. Po oświadczeniu tego Panu Mężowi, on wpadł na lepszy pomysł. Pojechaliśmy do Media Ekspert. Tam znalazłam młynek nie dość, że żarnowy to jeszcze nie w cenie, która przyprawia o zawrót głowy. Regulacja miału oraz wyjmowany pojemniczek. O! Cudeńko, obok którego przeszłam obok, bo szukałam młynka podobnego, do tego którego miałam. Czasem zaślepia nas wąskie myślenie i nie zauważamy okazji.

Pan Mąż jednak nie był ograniczony takim myśleniem – kupił cudeńko, które mieli tak, jak chcę, nie zmienia smaku kawy. Dlaczego żarnowy jest lepszy od tego z nożami?
Ten z nożami tnie ziarno i wytwarza się ciepło – smak kawy się zmienia. A żarnowy? Podobnie do wyciskarek wolnoobrotowych – nie wytwarza ciepła, ziarna są miażdżone. Smak pozostaje niezmieniony.

Powiesz: „Rany i czym się tu podniecać?!” Lubię kawę. Ba! wręcz uwielbiam kawę. Jest dla mnie ważny i smak i zapach zaparzonej kawy. Taki młynek dla kawosza to dosyć istotne.

ważny prezent

Kolejny prezent, który mnie zaskoczył przyszedł od „moich dziewczyn z zespołu”. Niby nic wielkiego, ale nieoczekiwane prezenty cieszą znacznie bardziej.

Dostałam kartę podarunkową do empiku. Szczerze to wieki nie kupowała w tym sklepie, a to przez tego strasznie wysokie ceny. Zdecydowanie kupowanie e-booków wychodzi taniej np. na Woblink.

kobieta siedząca na plaży i czytająca książkę. Ikonki baloników

A od kiedy postanowiłam ograniczać się z kupowaniem książek jakichkolwiek (na rzecz biblioteki i Legimi ) to wszystkie ceny mnie po prostu szokowały.

Długo zastanawiałam się co kupić za ten bon. I stanęło na „Sztuce prostoty” Dominiqe Loreau (pod linkiem możesz obejrzeć, co to za książka i poczytać o niej). Książka nawiązująca do minimalizmu i filozofii zen.
Można mieć mniej i być szczęśliwym. W tej książce znajdziemy masę praktycznych wskazówek jak uprościć sobie życie.

różowy balonik i napis "positive vibes"

Zawsze bądź czujna i gotowa do zmierzenia się z tym, co nieprzewidywalne

Dominique Loreau

Ach i jeszcze jeden prezent – tym razem sama go sobie nie kupiłam 😁. Pan Mąż znalazł dla mnie bluzę na jesień w sklepie F4. W miętowym kolorze 💚 Odnoszę wrażenie, że z wiekiem zaczynam wybierać ubrania w jasnych i wesołych barwach, a do tego dużo sportowych ciuchów.
Link do bluzy o tu. Jest śliczna.😜

Warto było czekać tyle czasu na prezenty.

Uważasz, że urodziny to bardzo ważny dzień? Czy też dzień jak co dzień? Jest się z czego cieszyć? Warto świętować kolejny miniony rok życia?

Nowe prezenty! Zestaw ściągawek dla rodziców na podstawie książki: "Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły."

Zapisz się do newslettera i otrzymuj listy ode mnie 💖

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Danutę Cybulską w celu wysyłania do mnie newslettera i informacji handlowych. Wiem, że w każdej chwili mogę zrezygnować. Szczegóły w w polityce prywatności ( link )

🙋‍♀️

Follow Danuta:

Blogująca mama dwóch chłopców. Ciągle ucząca się i poszukująca pomysłu na siebie. Obecnie pogłębiająca tajniki programowania.

Latest posts from

Zostaw komentarz