Bo się odezwała…

with Brak komentarzy

Kiedy Ola Budzyńska wydała #kursoksiążkę „Asertywność i pewność siebie” wiedziałam, że muszę ją przepracować. Tak! Bo to jest kurs, do którego (co ważniejsze) będę wracała co jakiś czas.

Obecnie jestem po pierwszym czytaniu/ robieniu tej #kursoksiążki. Na wielu marginesach widnieją moje zapiski. Nie są to miłe spostrzeżenia niestety.
Na wielu stronach podczas czytania stawały mi łzy w oczach. I były one spowodowane: smutkiem, złością, bezsilnością i poczuciem krzywdy.
Nikt nie jest idealny. Ale tylko świadomość tego faktu pozwala nam się zrehabilitować.

Przekonania

Tak. Każdy z nas je ma. Ten rozdział w #kursoksiążce jest najdłuższy i wydaje mi się najcięższy. To tutaj uświadamiamy sobie, co leży u podstaw naszego działania i (co gorsza) myślenia.
Czasami nie zdajemy sobie sprawy, że głos w naszej głowie, który szepcze np. „Pieniądze są brudne.” to nasze przekonanie. Bo słyszeliśmy to w dzieciństwie od swoich rodziców lub innych ważnych dla nas osób. Powtarzali to z odpowiednim ładunkiem emocjonalnym. To właśnie wdrukowało się w naszym umyśle.

Swoją drogą pieniądze naprawdę są brudne. Mają bardzo dużo bakterii na sobie. ( badania)
Poza tym, farba (kiedy banknoty są nowe) naprawdę brudzi dłonie. Mówię to z doświadczenia - jako bankowiec.😉

Przekonania powodują, że myślimy w konkretny sposób, co wzbudza w nas określone emocje. Emocje z kolei wywołują określone zachowania.

Ola Budzyńska „Asertywność i pewność siebie”

Moim największym przekonaniem dotyczącym asertywności jest to „nie powinnam” odmawiać ludziom starszym, na wyższych stanowiskach, z większym doświadczeniem… Tak zostałam wychowana: „nie pyskuje się starszym” .
Co rozumie się przez „pyskowanie”? Jakiekolwiek inne, różne zdanie od ogólnie przyjętego.

Praca nad sobą

Metody, jakie zaproponowała Ola w #kursoksiążce wydają się takie oczywiste, że nic tylko puknąć się w głowę na opamiętanie. „Dlaczego nie robiłam tego wcześniej?” Albo jak w moim przypadku bardzo wybiórczo i w pojedynczych przypadkach.

  1. Porównanie.
    Szukasz u innych przekonań podobnych do Twoich. Czy one im przeszkadzają być szczęśliwym? Jeśli odpowiedź jest negatywna to … dlaczego w Twoim przypadku nie może być podobnie?
  2. Możliwości.
    Zastanów się, co możesz osiągnąć pomimo posiadanych przekonań. Tu przydaje się myślenie o tym, co posiadasz, a nie czego Ci brak. Przykład? Nie jestem pewna siebie, ale jestem sumienna i dokładna.
  3. Racjonalny argument.
  4. Perspektywa Łoża Śmierci.
    Co w tej ostatecznej chwili będzie się liczyła dla Ciebie najbardziej? To, że masz pieniądze, czy raczej przyjaciół?

Warto też sobie uświadomić jeszcze jedną ważną rzecz: świat nie kręci się wokół nas. 😜 Myślenie co inni pomyślą lub powiedzą na nasz temat, jest … hmmm… lekką stratą czasu, bo nie mamy na to wpływu. Hello! Poza tym w większości przypadków, jeśli wydaje się Ci, że doszło do „wielkie tragedii” (we własnym przekonaniu), okazuje się, że inni nawet tego nie zauważyli! Ale no przecież pomyśl racjonalnie. Czy ty zauważasz wszystkie katastrofy u innych? Oczywiście, że nie! A oni rewanżują się tym samym.

Ale, żeby była jasność, nie twierdzę, że wszystkim brak empatii i współczucia. Nie, to nie o to chodzi. Po prostu, jak błąd odbierany przez nas jako mega ważny, u innych ma poziom ważność zero. Perspektywa!

Kluczowe w pracy nad własnymi przekonaniami jest nie tylko to, że o tym sobie pomyślimy, ale działanie na rzecz zmiany tych przekonań. Jeśli wiemy, co jest nie tak, to działamy z tym, zmieniamy.

Ola wymienia etapy pracy nad przekonaniami. Ta #kursoksiążka to narzędzie, ale żeby cokolwiek zmieniła się w naszym życiu to … hmmm musimy zmienić nasze zachowanie, trzeba zacząć działać. Samo przeczytanie książki nie wiele zmieni, ale wykonywanie ćwiczeń w niej zamieszczonych, pomoże nam pomalutku, krok po kroku stawać się osobą bardziej asertywną i pewną siebie.

  1. Pytania urealniające przekonania.
    Te wszystkie: „wszyscy”, „zawsze”, „nigdy”. Uogólnienia, generalizacje… Zadaj pytanie: „Ale, kto konkretnie?” lub „Kiedy konkretnie?”Czy masz na dane przekonanie dowód? Jeśli tak to można pokusić się jeszcze o statystykę 😜
    Ale – nie ma dowodu? Przekonanie jest błędne.
  2. Co powoduje to przekonanie?
    Co dzięki niemu robisz? Jak działasz? 🤔
  3. Po co w to wierzysz?
    Co Ci dają własne przekonania? Jakie potrzeby zaspokajają?
  4. Znajdź odwrotność swojego przekonania.
    Poszukaj tych odwrotności u innych. Jak sobie radzą w życiu? Hmmm… warto podpatrzeć u nich te działania.
  5. A gdybyś już tak umiała, to co?
    Jak zmieniłoby się moje zachowanie po wprowadzeniu wszystkich metod asertywności i pewności siebie. Opisz sobie to. Dąż do tego.

Spokój

To dopiero początek. Jeden największy rozdział. Już wiem, że z #kursoksiążką będę pracowała znacznie dłużej niż samo jej przeczytanie. Praca nad sobą to ciągły proces, a takie książki mają nas motywować i mobilizować do działania.

Uświadomienie sobie problemu i jego przyczyn pomaga obrać właściwy kierunek. Plan działania zakłada pewne ramy w jakich możemy działać. Jeśli wiemy jak działać i kiedy działać, nic nie stoi na drodze w pokonaniu trudności.

Do zmiany naszego zachowania w pewnych obszarach trzeba też przygotować innych. Bo mogą przeżyć niezły szok. Ja tak miałam.
Na wszystko się zgadzałam, brałam coraz więcej na własne barki. Bez słowa skargi, że ciężko, że tak w ogóle wolałabym jednak tego nie robić, realizowałam … nie swoje cele… a własne odsuwałam w czasie i przestrzeni.
Dla mnie przełomowym okresem była pierwsza ciąża, kiedy (dla dobra malucha w moim brzuchu) zaczęłam mówić, najpierw w myślach „dość!”, a później już pełnym głosem. Dużo osób bardzo się zdziwiło, a później wyrażało niezadowolenie z tego faktu.

Dla mnie oznaczało to poszukiwanie równowagi psychicznej, spokoju. Nawet za cenę odcięcia się od osób, które źle na mnie wpływały. Stresujący okres zaowocował prawdopodobnie moją chorobą Hashimoto. Ten okres, gdy mierzyłam się z własnymi słabościami i tym, co „powinnam” i co „muszę”, był przełomowy.

Nie jestem asertywna ani tym bardziej pewna siebie. Bywam. W pewnych sytuacjach. Najczęściej związanych z dziećmi😉. W innych przestrzeniach ciągle uczę się dbać o siebie. Bo właśnie tym jest asertywność i pewność siebie. Dbaniem o swój dobrobyt. Zwłaszcza psychiczny.


Chcecie popracować nad własną asertywnością i pewnością siebie? Koniecznie zacznijcie tę drogę z Olą Budzyńską i z jej #kursoksiążką – link ✅

Rozdaję listę, dzięki której możesz zapisywać przeczytane książki (dwie wersje do wyboru). Odbierz swój prezent.

Zapisz się do newslettera i otrzymuj listy ode mnie 💖

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Danutę Cybulską w celu wysyłania do mnie newslettera i informacji handlowych. Wiem, że w każdej chwili mogę zrezygnować. Szczegóły w w polityce prywatności ( link )

🙋‍♀️

Follow Danuta:

Blogująca mama dwóch chłopców. Ciągle ucząca się i poszukująca pomysłu na siebie. Obecnie pogłębiająca tajniki programowania.

Latest posts from

Zostaw komentarz