Karty prawdy.

with Brak komentarzy

O tej sprawie wiedziałam już od jakiegoś czasu. Czysty przypadek sprawił, że zetknęłam się z zagadnieniem. Było zwykłe (marnujące czas) scrollowanie Facebooka i ogłoszenie o live’e. Typu: przyjdź i dowiedz się, dlaczego Twoje dziecko coś tam…
Szczerze miałam ochotę przescrollować dalej… ale live zaczynał się za chwilę … Zostałam, patrzyłam i doznałam olśnienia.

zdjęcie  kobiety siedzącej na szafce w fioletowej bluzie z kapturem

Pozytywna Dyscyplina

Pomyślisz pewnie, że to kolejna metoda wychowawcza. Kolejny „bełkot” profesorów, zaklinaczy dzieci i tego typu ludzi. Co prawda autorka książki, od której się zaczęło, jest profesorem, ale ma też własne dzieci i spore doświadczenie z wprowadzania swojej metody w życie. A coś poparte długoletnim doświadczeniem przyjmuję dużo łatwiej. 
W Polsce propagatorką tej metody jest Asia Baranowska, znajdziecie ją na FB.

W wielkim skrócie, o co chodzi w PD? Aby do wychowywania dziecko podchodzić stanowczo i z szacunkiem. Aby zrozumieć, że pod każdym zachowanie dziecka kryje się jedno z czterech ukrytych powodów. Dziecko zawsze ma jakiś cel… trzeba tylko (ha! Prosto napisać, ciężej to wprowadzić w życie) poznać ten cel i odpowiednio do niego zareagować. 

Szczerze to nie jestem jeszcze zbyt biegła w tej metodzie. Jak dotąd przeczytałam dwa e-booki (Pozytywna Dyscyplina i Pozytywna Dyscyplina dla przedszkolaków – kupicie je na stronie sklepu PD) oraz zaopatrzyłam się w Karty Narzędzi PD (to taka ściągawka najważniejszych rzeczy z tej metody).

Nie tylko książka

Dodatkowo Asia bardzo prężnie rozwija kanał na YouTube.

Dodatkowo są jeszcze kursy online. W kursie Oli Budzyńskiej „Mama ma czas” jest cały jeden moduł poświęcony właśnie tej tematyce.

Chcesz spokojnie wypić kawę?

zdjęcie stołu z filiżanką czekolady, lodem na patyku, latarenką oraz ozdobą świąteczną, światełkami i gałązką choinki

Jak by to było super. Mieć chwilę spokoju i sobie po prostu posiedzieć… prawda? Nie jest łatwo. Wychowanie dzieci jak wszystkiego trzeba się nauczyć. To żeby rodzeństwo nie tłukło się ciągle i nie wybuchały co chwila jakaś wojna … to wszystko można zminimalizować. Nie jest możliwe, aby wszyscy i ciągle byli hiper zadowoleni i w cudownym humorze. To tak nie działa. Pozytywna Dyscyplina zmienia nasze podejście do dzieci, zmienia nasze myślenie. A ta perspektywa pozwala nam na działanie stanowczo i z szacunkiem jako rodzicom. Uczenie się małymi kroczkami, szanowanie nie tylko własnych, ale chyba przede wszystkim uczuć dziecka, pamiętanie, że ton głosu mówi więcej niż słowa. Te rzeczy mają znaczenie. A w kartach narzędziowych znajdziesz jeszcze wiele istotnych wskazówek. Najlepiej (ja tak robię) przeznaczyć sobie jakiś określony czas/ termin na obejrzenie jednego filmu na koncie Asi Baranowskiej lub przejrzenie wszystkich kart jeszcze raz i przypomnienie sobie technik. Mój czas to piątek przy pierwszej kawie. Półgodzinki na doszkalanie się… Chyba powinnam to nazwać #kawazpozytywnądyscypliną. Piątek ok. 10-tej! W ruch idzie Facebook lub YouTube 😜 

Zajrzyj na zamieszczone linki. Może to być świetny prezent dla samej siebie pod choinkę. Tak inwestycja w siebie zawsze się zwróci. Prędzej czy później. Pozdrawiam i życzę miłego dnia.

Nowe prezenty! Zestaw ściągawek dla rodziców na podstawie książki: "Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły."

Zapisz się do newslettera i otrzymuj listy ode mnie 💖

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Danutę Cybulską w celu wysyłania do mnie newslettera i informacji handlowych. Wiem, że w każdej chwili mogę zrezygnować. Szczegóły w w polityce prywatności ( link )

🙋‍♀️

Follow Danuta:

Blogująca mama dwóch chłopców. Ciągle ucząca się i poszukująca pomysłu na siebie. Obecnie pogłębiająca tajniki programowania.

Zostaw komentarz