Nudna rutyna

with Brak komentarzy

Kiedy słyszymy słowo „rutyna” automatycznie czujemy wewnętrzny opór. Dlaczego? Bo kojarzy nam się ona tylko z postępowaniem według utartych schematów. No, nic. Tylko nuda i brak spontaniczności. Prawda?

Co to jest nawyk?

Nawyk to nic innego jak czynność, jaką wykonujemy automatycznie, nie zastanawiając się jak coś zrobić. Nabywamy ją poprzez ciągłe ćwiczenia, powtórzenia. 

Nie od dziś wiadomo, że dzieci uczą się przede wszystkim poprzez obserwację i doświadczenie.
Przykład z mojego poletka. Maluch uczy się chodzić. Dla nas chodzenie jest tak oczywiste, jak słońce w dzień. Nie zastanawiamy się, że musimy wyprostować nogę, zgiąć ją w kolanie i postawić na ziemi. Dodatkowo trzeba pilnować równowagi, przenieść środek ciężkości itd. … Robimy to tak ot, po prostu i już. Aby dziecko się tego nauczyło, potrzebuje wielu powtórzeń i niestety upadków. Ale w końcu zacznie chodzić, a później biegać. 
Podobnie będzie z korzystaniem z toalety, myciem zębów i samodzielny zasypianiem. Zastanawiasz się, jak zasypiasz, co trzeba zrobić po kolei? Ja – nie. Po prostu zasypiam, zamykając oczy. 😉 

Po co nam nawyki?

Nasz mózg to leniwiec, nie chce mu się za bardzo pracować. Po to są te automatyzacje, nawyki. Mózg może zajmować się innymi, bardziej przyjemnymi rzeczami. Ułatwiają na życia. A rutyna porządkuj je.

Kiedy dziecko pojawia się w rodzinie, wszystkie nasze nawyki i przyzwyczajenia (np. odkładnie kubków z gorącą kawą) zmieniają się. Kawę stawiamy tak, aby niechcący nie potrącić naczynia lub aby dziecko go nie dosięgnęło i nie wylało wrzącej kawy na siebie. Ktoś, kto nie ma dzieci, nie zastanawia się nad tym, ale rodzice (wierzcie mi) automatycznie postawią kubek poza zasięgiem małych rączek. 

Dziecko potrzebuje rutyny, bo wtedy czuje się bezpiecznie. Wie jakie czynności po sobie następują. 
Przykład? Szumnie zwany „rytuał nocny”. Chodzi tu przede wszystkim o nauczenie dziecka pewnej sekwencji czynności. Wieczorem zaczynamy od kolacji, aby później przejść do kąpieli i wędrówki do łóżka. A tam? W zależności od wieku mamy albo czytanie książeczki lub karmienie piersią. Niektórzy twierdzą, że nie powinno się usypiać dziecka, karmiąc piersią. Jak dla nas to się sprawdza i na przykład nie mieliśmy ze starszakiem problemu by zasnąć bez tego. Po prostu w wieku około dwóch lat przy karmieniu było też czytanie książeczki. Aż została z nim tylko książeczka.

Po co dorosłym nawyki? Aby nie myśleć ciągle: „muszę zjeść coś zdrowego”, „muszę się wcześniej położyć, bo będę jutro zmęczony” itd. Gdybyśmy musieli ciągle analizować swoje poczynania, to byśmy zwariowali. No, ileż można! Chyba wygodniej jest robić to automatycznie, nie myśląc o tym, prawda?

Nowe nawyki?

Mamy dobre nawyki i te mniej dobre. Często mówi się o zwalczaniu złych nawyków. A najprostszym na to sposobem jest ich podmiana. 

Przykład? Przeglądanie facebooczka. Mamy z tym problem, więc chcemy coś z tym zrobić. Ile razy chciałaś tylko coś sprawdzić, a później z przerażeniem odkryłaś, że oglądasz kociaki kolejną godzinę. Kilka sposobów, aby temu zaradzić to na przykład ustawianie stopera. Kiedy zadzwoni – wylogowujemy się z FB. Albo, jeśli zbyt często sięgamy po telefon to na przykład zamiast FB włączamy aplikację do podcastów lub audiobooków i idziemy na spacer. Dwa w jednym: rozwój i ruch!.

Jak działa nawyk? Można wyróżnić trzy elementy każdego nawyku.

  • Wyzwalacz
    Czyli coś, co powoduje, że kojarzymy daną czynność z emocją, porą dnia lub zapachem. Wieczór zwiastuje czynności zmierzające do położenia się spać. Smakowity zapach mówi nam, że będziemy jeść obiad, a po nim pewnie ciacho!
    Kiedyś paliłam papierosy. Wyzwalaczami było kilka czynników. Między innymi KAWA. Kawa równała się zawsze z dymkiem. Innym czynnikiem był stres. 
  • Rutyna
    To coś, co robimy, gdy już wyzwalacz otworzy w naszym mózgów właściwą szufladkę. OK. Zapach kawy i co robię? Biorę popielniczkę, papierosy i zapałki. Albo – koniec obiadu i szykujemy deserek. Jeśli nie mamy nic kupione to, co robimy? Idziesz do sklepu czy machasz na to ręką? Warto sobie przeanalizować – co robimy rutynowo. Szczerze, znałam osoby, które były skłonne iść po papierosy na stację paliw w czasie oberwania chmury czy śnieżycy. Serio. Zastanów się, co jesteś skłonna zrobić, aby wypełnił się Twój nawyk.
  • Nagroda
    Może być nią uczucie spełnienia, relaksu, zadowolenia. Cokolwiek. Czasem te nasze nagrody nie są nawet dla nas samych oczywiste. Ale niestety często są krótkotrwałe. Poczucie sytości i zadowolenia po pysznym obiedzie i deserku mija. I znów szukamy czegoś do przegryzienia.

Jakie nawyki?

Zastanawiasz się jakie nawyki warto w sobie wyrabiać? Z pewnością są to te związane z:

  • odżywianiem,
  • ruchem,
  • relaksem (odpoczynkiem),
  • snem.

Są to tak zwane nawyki fundamentalne. Wzajemnie siebie wzmacniają. Na przykład, gdy dobrze sypiasz, lepiej odpoczywasz, a gdy nie jesteś zestresowana, łatwiej zasypiasz. Proste? Pewnie. 
Po przespanej spokojnie nocy chce nam się iść na spacer lub poćwiczyć. Po zarwanej nocy ta chęć jest dużo niższa. Wiem, co mówię. Od przeszło 1,5 roku mam różne noce. Raz przerwane tylko dwoma pobudkami, a innym razem zaliczę jedynie 3 godziny snu. 

Nawet jeśli uważasz, że nawyki fundamentalne masz dobre, zawsze można nad nimi trochę popracować.
Podobno do wypracowania nawyku potrzebne są 21 dni. Z mojego doświadczenia mogę tylko stwierdzić, że nie jest to całkowitą prawdą. Zdarzało mi się, że nawyk „hulał” super przez miesiąc, a potem miałam spadek motywacji i było ciężko stanąć na macie. Tu pomogła rutyna i samodyscyplina. Zadowolenie z siebie, że się jednak przemogłam, jest zawsze bardzo świetną nagrodą.

Poniżej bardzo fajnej książki. Audiobook ‚Siła Nawyku” Charlesa Duhigg. Posłuchajcie…  

Nowe prezenty! Zestaw ściągawek dla rodziców na podstawie książki: "Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły."

Zapisz się do newslettera i otrzymuj listy ode mnie 💖

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Danutę Cybulską w celu wysyłania do mnie newslettera i informacji handlowych. Wiem, że w każdej chwili mogę zrezygnować. Szczegóły w w polityce prywatności ( link )

🙋‍♀️

Follow Danuta:

Blogująca mama dwóch chłopców. Ciągle ucząca się i poszukująca pomysłu na siebie. Obecnie pogłębiająca tajniki programowania.

Zostaw komentarz