Jak Cię widzą?

with Brak komentarzy
Telefon, instagram, women's leg

Wszyscy słyszeli o wizerunku w sieci lub w social mediach, wizerunku internetowym. Zastanawialiśmy się nie raz, jak inni nas odbierają. Czy aby czasem właściwie przekazujemy to, co chcemy? Czy jesteśmy dobrze zrozumiani przez odbiorcę? Myślisz, że Ciebie to nie dotyczy, bo nie piszesz bloga ani nic z tych rzeczy?
Mając konto na Facebooku lub Instagramie automatycznie stajesz się twórcą. Chyba że zaliczasz się do osób, które mają konto na danym medium i jedynie co robią to „lajkują”, „sherują” i komentują. Wtedy bardziej konsumujesz treść, niż tworzysz. I taki stwarzasz sobie wizerunek w sieci – konsumenta.

Bądź autentyczny

Image, wizerunek… jak go właściwie się buduje? Pierwsze co musimy zrobić to zastanowić się, jacy właściwie jesteśmy? Autentyczność to bycie sobą. Czyli kim?

Jestem

Pierwsze słowa, jakie mi na myśl przychodzą to przeciętna i się niewyróżniająca. To pierwsza myśl. Po głębszym zastanowieniu uzmysławiam sobie, że chyba taka przeciętna to nie. Ile kobiet znacie, które nie boją się technologii, kodowania, ciągłego uczenia się? 
Nie wyróżniam się? Chyba jednak troszeczkę tak. Prowadzę bloga, wlot pojmuję niektóre bardziej skomplikowane informacje, a do tego jeszcze jestem mamą dwóch chłopców. 
Chyba całkiem sporo tego jest? 

Jestem głodna wiedzy oraz całkiem sprawnie ogarniam swoje trochę wybujałe aspiracje i wychowywanie synów. Taka jestem.

Posiadam

Jakież to zalety posiadam? Hmm… Posiadam spory dystans do samej siebie. Posiadam niezmierzone pokłady uporu w dążeniu do ustalonych przez siebie celów.
Tak. Właśnie tak o sobie myślę. Jestem uparta i nie mam wyrzutów sumienia, że coś mi się nie chciało bądź nie potrafiłam zrobić. Działam pomimo tego. Uczę się na błędach i planuję ciągle od nowa, jeśli coś zaniedbałam. Ciągle zaczynam coś od nowa i jeszcze raz. Aż do skutku.

Cechuje mnie

No, co takiego? Umiejętność mocnego zaangażowania się w jakiś projekt. Jeśli coś sobie wymyślę zrobić, tworzę plan i działam krok po kroku. Tak jak z moją małą blogową rewolucją. Co jeszcze? Ano właśnie. Umiem to sobie wszystko zorganizować i rozpisać na czynniki pierwsze. Dobry plan nie jest zły. A jak jeszcze posiada listę do odhaczania, to jest wręcz genialny. Tak właśnie lubię działać – rozpisać i na maksa się w to wgryź.

Odkąd pamiętam, byłam dobra

W rachunkach. Nie stanowiło dla mnie żadnego problemu rozliczenie roczne podatku PIT, kartkówki ze statystyki czy też z ekonomii. Chemia to moja pierwsza miłość. Była (i nadal jest) oczywista. Nie umiałabym jej nie lubić. Podobnie jest z programowaniem. Wszystkie te tablice czy pętle… eh. Czysta logika. Nigdy nie czułam lęku przed technologią, nowym programem komputerowym czy też bardziej skomplikowanymi rzeczami, przed którymi inni uciekali.

Dlatego też

Z tego powodu zajmuję się właśnie kodowaniem i bankowością. Choć szczerze mówiąc „bankowanie” to zdecydowanie tylko praca. Aczkolwiek informacja, że w moim oddziale szukają obsługi na kredyty hipoteczne … mocno zainteresowała mnie. Nawet już sobie pomyślałam, że chętnie bym zajęła tą dziedziną. Tym bardziej że miałabym genialną mentorkę w osobie Pani Krysi (;))
A programowanie … ciągle uczę się czegoś nowego. Nigdy nie dojdę do punktu, gdzie uznam, że wiem już wszystko. 

Swoimi działaniami pomagam innym w

Co inni zyskują dzięki mnie? Sądzę, że potrafię w prosty sposób przedstawić to, co jest lub wydaje się  skomplikowane. Pomagam zrozumieć pewne zależności (np. prawne lub urzędowe) lub jakiś obszar wiedzy. Daję wskazówki, jaką drogą się poruszać, gdzie skręcić, aby się nie pogubić.

Wizerunek

To sposób w jaki ktoś postrzega sam siebie lub jaki widzą go inni. Wyżej wypisałam, jak ja sama siebie postrzegam. Czy wydaję się dla Was autentyczna? Czy w tym, co tworzę, kreuję, jestem wiarygodna? 
Czy widzicie tu spójność w każdym kanale komunikacyjnym? 

Spójność

Bardzo długo trwało nim przełamałam się, aby pokazać swoją twarz na blogu. Jeszcze dłużej trwało nim założyłam FanPage na Facebooku i powiązałam go z prywatnym profilem. A Instagram? Nadal czuję lekki opór przed Insta Stories. Pomalutku coraz bardziej ujawniam się w social mediach. Chcę, aby mój wizerunek w sieci był spójny. Aby nie było zgrzytów. To ciągła praca, która z pewnością nigdy się nie zakończy. Na każdym kroku chcę manifestować swoje cele, wartości i przekonania. Angażuję się w to na 100%.

Nie naśladuj

Na początku napisałam, że jestem przeciętna. Ale chyba po prostu jeszcze nie znalazłam pomysłu na siebie. Każdy z nas jest wyjątkowy. Na swój sposób. Musimy jedynie poszukać w sobie te unikatowe cechy. Co robisz najlepiej? Co cię wyraża? 
Kiedy się tego w końcu dowiemy, musimy jedynie to zacząć konsekwentnie i systematycznie eksponować.  

Nowe prezenty! Zestaw ściągawek dla rodziców na podstawie książki: "Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły."

Zapisz się do newslettera i otrzymuj listy ode mnie 💖

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Danutę Cybulską w celu wysyłania do mnie newslettera i informacji handlowych. Wiem, że w każdej chwili mogę zrezygnować. Szczegóły w w polityce prywatności ( link )

🙋‍♀️

Follow Danuta:

Blogująca mama dwóch chłopców. Ciągle ucząca się i poszukująca pomysłu na siebie. Obecnie pogłębiająca tajniki programowania.

Latest posts from

Zostaw komentarz