7 kroków do napisania postu.

with Brak komentarzy
wordpress, edytor postu, blog, blogi, blogger

Blogowanie to przede wszystkim przekazywanie własnych myśli innym. Każdy blogger ma własne metody pracy. Nieraz zdarza się, że działają tylko i wyłącznie u niego. Dlatego nie należy traktować jak wyrocznie zdań typu: „tylko to i to pozwoli Ci napisać dobry tekst”.
Jeśli jesteś tu ze mną jakiś dłuższy czas, to wiesz, że zawsze mam swoje własne podejście do tego typu sformułowań. 
Chcesz zobaczyć, jak ja to robię? Może jakiś etap pisania Cię zainspiruje i spróbujesz?

Zastanów się

Krok pierwszy. Wiesz, że najważniejszą sprawą przy pisaniu postów na bloga jest wiedza, co chcemy przekazać? Może to brzmi górnolotnie i zbyt bardzo niejednoznacznie, ale to prawda. Jeśli nie wiesz, co chcesz napisać to … nie piszesz. Wodolejstwo jest dobre, gdy piszesz tekst pod boty, aby pozycjonować  jakiś tekst lub miejsce w sieci.

Zastanów się, dla kogo piszesz, do kogo kierujesz swoje słowa. Według moich statystyk w Google Analytics moje posty w większości czytają kobiety w moim wieku (mniej więcej, bo rozpiętość jest dosyć spora ;). Są również rodzynki – panowie. 
Kiedy już wiesz, kto będzie czytał tekst, wiesz, jak masz myśleć o odbiorcy. Najlepiej obie takie osoby sobie wyobrazić i nazwać. 😉 Wtedy jest prościej.

Zastanów się i przemyśl bardzo dokładnie:

- dla kogo piszesz?
- o czym chcesz napisać?

Zanotuj swoje przemyślenia.

Mapa myśli

Krok drugi. Mamy przemyślane i zanotowane ogólne zagadnienia dotyczące postu. Co teraz? Musimy zaplanować szczegóły. Właśnie tak: szczegóły. Na tym etapie posiłkuję się mapą myśli. Nie korzystam tu z programów komputerowych, bo lepiej myśli mi się ręką. Choć kilka z nich przetestować.  Może akurat któraś aplikacja przypadnie Ci do gustu? 
Tak na szybko wyszukany artykuł z rankingiem najlepszych programów do map myśli (hasło dla Google to „mind map” lub „mindmapping”) znajdziecie tu. 
Jak to zrobić ręcznie? Bierzesz kartkę papieru lub notatnik oraz coś do pisania. Potrzebujesz chwili spokoju. Ja wykorzystuję moment, gdy starszak jest w przedszkolu, a mały uskutecznia codzienną drzemkę. 
Siadasz sobie z kubkiem kawy lub herbaty, na środku kartki zapisujesz hasło, myśl przewodnią postu. Od tego hasła prowadzisz strzałki. Na ich końcach zapisujesz wszystkie skojarzenia. Nie przejmuj się, gdy jest tego za dużo (według Ciebie) lub za mało. W czasie pisania zweryfikujesz, co jest pomocne, a co nie.

Rozrysuj mapę myśli.
Możesz użyć do tego programu komputerowego lub kartki papieru i ołówka.
Zapisz luźne myśli, rób rysunki, użyj kolorów.
Zapisuj w niej WSZYSTKO, co wpadnie Ci do głowy.

Plan

Tak, tak. U mnie nie może obejść bez dobrego planu. Dobry plan nie jest zły.
Co w nim się znajdzie? Najlepiej rozpisać sobie cały post na punkty, które później zamienisz na śródtytuły i akapity. W tych punktach używaj słów kluczowych, takich, przy których od razu wiadomo co napisać.
Przy tym punkcie ma wpisane: plan, słowa-klucze i drogowskaz. 
Plan jest Twoim drogowskazem, aby nie kręcić się ciągle wokół jednej i tej samej idei, ale rozwijać ją i płynnie przechodzić do kolejnego punktu.  Aby mieć pewność, że poruszyliśmy wszystko to o co nam chodziło warto pomyśleć również o check-liście.
Co jeszcze znajdzie się w planie?
Pytania pomocnicze. To pytania, na które odpowiesz w danym akapicie. Bardzo pomocne przy rozwijaniu jakiejś historii.
Inspirujące zdjęcia. Powodują przypływ weny i ukierunkowują nasze myśli. 
Dość istotne są też źródła wiedzy. Kiedy robimy jakiś „reasearch” warto zapisywać sobie linki z pomocną wiedzą. 
Definicje. Nie muszą znaleźć się bezpośrednio w poście, ale pomagają dogłębnie zrozumieć jakiś problem lub zagadnienie. Prościej jest pisać o czymś, o czym mamy jakieś pojęcie.

Dobry plan zawiera: 
- szczegółowe punkty postu,
- pytania pomocnicze,
- inspirujące zdjęcia,
- reaserch (przeszukiwanie sieci), definicje, źródła wiedzy (linki).
Warto zrobić sobie prostą Check-listę i odhaczać poszczególne punkty, które już napisaliśmy.

Siadamy do pisania

Mamy wszystko przemyślane, mamy plan, więc możemy działać. Możesz pisać bezpośrednio w edytorze postów lub w jakimkolwiek dokumencie tekstowym. Nie zastanawiaj się nad ortografią i gramatyką. Niech myśli same przelewają się na ekran. Co jakiś czas sprawdzaj, czy nie zboczyłeś z właściwego kierunku. Pisz i pisz. Poczuj „flow”, gdy wszystko układa się gładko i bez przerw na zastanowienie.
Zdarza nam się, że nie idzie zacząć, pociągnąć tematu lub czujemy co krok jakąś blokadę. Może to być spowodowane niedopasowaniem tematu lub niewystarczającą wiedzą na dany temat. Oba te problemy są łatwe do rozwiązania. Pierwszy z nich – modyfikujesz lub całkowicie zmieniasz temat postu. To ty decydujesz, co pojawia się na Twoim blogu. A drugi – pogłębisz wiedzę na dany temat, czyli wracasz do punktu 3 i robić dokładny reaserch.

Poczuj "flow" podczas pisania. Niech Cię niesie fala. ;)
Gdy czujesz blokady w związku z tematem:
- zmodyfikuj lub zmień go,
- poszerz wiedzę na jego temat (ponowny reaserch)

Redaguj

Post już napisany, ale nie jest jeszcze gotowy do opublikowania. Na tym etapie raz jeszcze sprawdzam, czy tytuł posta mi pasuje do tekstu, sprawdzam śródtytuły. Jeśli wszystko gra i buczy – nie poprawiam.
Sam tekst trzeba teraz jeszcze z redagować, sprawdzić ortografię i przecinki. Jeśli czujesz się mocny w tym, robisz to sam. Ale zazwyczaj nie widzimy własnych błędów. Ja używam narzędzi korektorskich dostępnych online (np. ortograf.pl lub languageTool).
Warto też przewertować słownik synonimów i poprawnej polszczyzny. Oba dostępne online.

Narzędzia korektorskie:
- www.ortograf.pl,
- www.languagetool.org,
Słowniki:
- synonimów,
- poprawnej polszczyzny.

Technikalia

Krok przedostatni to czysto techniczny punkt. Wpisujemy tagi, przypisujemy kategorię posta, dodajemy zdjęcie wyróżniające. W WordPressie możemy zaplanować sobie publikację posta. Wybieramy konkretną datę i godzinę. Potwierdzamy zaplanowanie i taki post sam się opublikuje we właściwej porze.
Na tym etapie trzeba jeszcze raz spokojnie przeczytać posta. Najlepiej na podglądzie, aby wiedzieć, jak będzie wyglądał docelowo. Czy wszystko ma sens, czy niektóre zdania są wsadzone nie w tym miejscu, gdzie trzeba? Mamy jeszcze czas, aby to poprawić.

Wpisz tagi.
Ustal kategorię.
Przeczytaj jeszcze raz post na podglądzie "na żywo" (preview).
Zaplanuj publikację.

Publikuj

I ostatni krok. Publikacja. Jeśli masz opcję planowania postów – nie robisz nic. Czekasz na odbiór czytających.

Publikuj.

Pisanie postów zazwyczaj rozbijam na dwa dni. Są one poprzedzone rozmyślaniem, na jaki temat chcę napisać. Często jest to kilka tematów. W dzień pierwszy rozrysowuję mapę myśli dla każdego zagadnienia oraz robię do nich plany. Na drugi dzień zabieram się do pisania i korekty. Od razu również planuję publikacje tych postów. 

Jak Ci się podoba taki mini poradnik? Chcielibyście tego więcej?

Nowe prezenty! Zestaw ściągawek dla rodziców na podstawie książki: "Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły."

Zapisz się do newslettera i otrzymuj listy ode mnie 💖

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Danutę Cybulską w celu wysyłania do mnie newslettera i informacji handlowych. Wiem, że w każdej chwili mogę zrezygnować. Szczegóły w w polityce prywatności ( link )

🙋‍♀️

Follow Danuta:

Blogująca mama dwóch chłopców. Ciągle ucząca się i poszukująca pomysłu na siebie. Obecnie pogłębiająca tajniki programowania.

Zostaw komentarz