Gdzie jest szczęście?

with Brak komentarzy

Każdy z nas inaczej definiuje szczęście. Zdarza się nawet, że to, co my uważamy za pełnie szczęścia, dla innych jest bezmiarem tragedii.

Własny dom, konto pełne złotówek, dobry mąż, zdrowie rodziny, dzieci…. Szczęście to rzecz niezwykle indywidualna. Można nie mieć wielu rzeczy, ale za to kochającą rodzinę. Można mieć kokosy na koncie, ale jeśli nie mamy z kim się nimi dzielić?

Puch i proch.

Szczęście to stan mentalny.

Szczęście się przytrafia? Czy szczęście to proces?  Jak to naprawdę jest?

Myślę, że szczęście to proces, który ma postać sinuosoidalną. Raz jest dobrze, raz gorzej. Problemy i nieprzyjemne, trudne sprawy przytrafiają się każdemu. Sądzę, że to, jak odbieramy uczucie szczęścia przekłada się na to, jak radzimy sobie z przeszkodami, które są stawiane (przez los?) nam przez życie.
Ale zdajecie sobie sprawę, że gdybyśmy nie mieli nic do porównania, to nie wiedzielibyśmy, z czym mamy do czynienia.

Przez całe życie borykamy się z jakimiś problemami. Niektórych one przytłaczają, ale niektórych mobilizują. To, jak widzimy świat, który nas otacza, determinuje, jak sobie z nim radzimy, czy czujemy szczęście, czy też  notoryczny spadek kondycji psychicznej.
Aczkolwiek nie zawsze odczuwanie smutku, czy też złego humoru jest spowodowane naszą psychiką. Tak jak u mnie się okazało, że „maczała w tym palce” moja tarczyca. Poziom hormonów bardzo mocno wpływa na naszą psychikę.

A wracając do szczęścia to najprostszym sposobem, aby sprawdzić, czy mamy szczęście to zadawanie sobie pytań dotyczących spraw oczywistych.

Czy masz pracę? Masz za co się utrzymać? Masz osobę, która kocha Cię bezgranicznie i bezwarunkowo? Masz dach nad głową? Jeśli na te pytania odpowiesz twierdząco, to znaczy, że chyba nie jest jeszcze chyba tak źle.

Więc jak to jest z tym szczęściem? Sądzę, że sami projektujemy własne pojęcie szczęścia. Działając małymi kroczkami, można wypracować swój kawałek raju na ziemi. W pierwszej kolejności powinniśmy przestać narzekać na wszystko. Niektórzy tak mają, że narzekają na wszystko. Lepiej się czują (paradoksalnie) lepiej. Niestety otoczenie odsuwa się od takiego osobnika.

Jesteśmy władni sami stworzyć własne szczęście. Nie jest to proste, ale nikt nie powiedział, że życie ma być proste. Musi być skomplikowane, aby było ciekawe i powodowało, że chce się żyć.

A co ze mną? Ja jak zwykle nie mam nic pewnego w życiu, prócz bezwarunkowej miłości dzieci i Pana Męża. To bardzo dużo. 😉

Bądźcie szczęśliwi.

Nowe prezenty! Zestaw ściągawek dla rodziców na podstawie książki: "Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły."

Zapisz się do newslettera i otrzymuj listy ode mnie 💖

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Danutę Cybulską w celu wysyłania do mnie newslettera i informacji handlowych. Wiem, że w każdej chwili mogę zrezygnować. Szczegóły w w polityce prywatności ( link )

🙋‍♀️

Follow Danuta:

Blogująca mama dwóch chłopców. Ciągle ucząca się i poszukująca pomysłu na siebie. Obecnie pogłębiająca tajniki programowania.

Zostaw komentarz