Książka do samoświadomości

with Brak komentarzy

Jak uniezależnić się od tego, jakie stanowisko zajmujemy czy jakie mamy wykształcenie na rzecz tego, KIM jesteśmy? Co sprawia, że jesteśmy tym, kim jesteśmy?
Na te pytania znajdziemy odpowiedź w dwóch źródłach. Jedno z nich to książka, a drugie to blog.

Autorką jest Joanna Malinowska-Parzydło.

Wcześniej już wspomniałam o tej książce o tu. Teraz chciałabym wam ją bardziej przybliżyć.

Jak żyjesz? Jakim jesteś człowiekiem? Jakie wartości wyznajesz i jaką reputację masz w swoim otoczeniu?

To pytania, na które warto sobie odpowiedzieć. Proces poznania siebie, określenia swoich mocnych stron może nam pomóc zbudować mocną markę osobistą, opartą na zaufaniu. To zaufanie do naszej osoby, a nie stanowiska ( dyrektor) czy zawodu (lekarz). Czy którekolwiek z was zastanawiało się nad tym? To nie takie proste, bo zawsze mamy za mało czasu, ciągle gdzieś gnamy i nawet nie umiemy na spokojnie sklecić jednej myśli. Dziś okupuje pogląd szybkiego działania, lansowania się. Nikt już się nie zastanawia, jakie wyznaje wartości, jak przekazuje je innym.

Książka jest podzielona na osiem rozdziałów. Przechodząc przez każdy kolejny, dowiadujemy się, czym jest reputacja, marka osobista, jakie są twoje mocne strony, czy jesteś oryginalna, jak zarządzać sobą, jak komunikować się z innymi i tworzyć relacje. Ostatni rozdział jest o tym, jak interpretować własną markę oraz ją rozwijać.

Wszystko zaczyna się od świadomości. Kim jestem i po co tu jestem. Czy można mi ufać? Pamiętajcie, że teraz istniejmy jakby w dwóch światach. W tym rzeczywistym i tym wirtualnym musimy być tacy sami, autentyczni. Jeśli ktokolwiek zauważy tam jakiś rozdźwięk, możliwe jest, że stracimy zaufanie tej osoby. Znacie to powiedzenie, że zaufanie łatwiej zdobyć niż odzyskać. Nie warto ryzykować utraty zaufania otoczenia. Musimy być spójni w swoich przekonaniach oraz działaniach. Reputację odbudowuje się bardzo trudno i jest to bardzo długotrwały proces.

Każdy z nas ma jakąś markę osobistą, ale to od nas zależy jak dobra i silna ona będzie. Czy dzięki niej zdołamy odwrócić porządek: muszę znaleźć pracę na praca mnie poszukuje. Silna marka to też realizowanie własnych planów życiowych. Już nie musimy realizować cudzych pomysłów. Cudzych, czyli rodziców ( „idź na te studia”), społeczeństwa („szkoła, mąż i dziecko”) czy też koleżanek („bo teraz jest ‚trendy’ zielony kolor włosów”). Wszystkie to pomysły są wymyślone na zewnątrz, nie są twoje. Mieć własną drogę i nie bać się w nią ruszyć. Określ wizję i misję swojego życia. Wtedy będziesz miała określony kierunek. Jest łatwiej, kiedy wiemy, gdzie idziemy i co chcemy za sobą zostawić. Wszystko sprowadza się do samego siebie.

W swoim życiu mamy talenty i zasoby do wykorzystania. To, w jaki sposób dysponujemy nimi, może wpływać na całe nasze życie. Są zasoby odnawialne i nieodnawialne. Czas. Czas mija i nie można go spowolnić ani zawrócić. Trzeba uważnie dysponować czasem, bo niestety jest on ograniczony. Nie myślimy o tym, dopóki nie jest za późno, prawda? Gdzie chcesz więcej czasu spędzać? I z kim? Praca czy dom? Pamiętajcie, że trzeba mieć czas również dla samego siebie. To gwarantuje regenerację drugiego zasobu: energii. Dzielimy ja na dwa rodzaje: dobowa jest odnawialna ( gdy się wyśpimy bądź zjemy zdrowe śniadanie, następnego dnia jesteśmy znowu „na chodzie”), a  życiowa już nie. Znacie określenie „wampir energetyczny”? To właśnie on „zżera” naszą życiową energię – trzeba się go pozbyć jak najszybciej, puki jeszcze mamy na to dość siły. Czasami korzystamy tej energii sami. Gdy dobowa energia nam się kończy ( na przykład piszemy pracę magisterską na wczoraj lub uczymy się na ważny egzamin na jutro(!) ) lubimy uszczknąć trochę z tej życiowej. Nie jest to dobry pomysł. Zbytnio ryzykujemy. Następnym razem rozplanujmy to, co musimy zrobić w dłuższym odcinku czasu. Aby nie nadwyrężać kolejnego zasobu – zdrowia. Wiadomo, że długotrwały stres nie wpływa na nasze zdrowie dobrze, dbajmy o siebie.

Pamiętaj, że każdy z nas jest unikatowy. Ale nie każdy jest rozpoznawalny przez otoczenie. Odważ się być zauważoną. Tak, wiem, sama nie raz pisałam, że przeciętniakom czasem jest dobrze. Ale określenie siebie jako przeciętniaka to tez tworzenie marki osobistej. Nie każdego stać na przyznanie się, że jest na średnim poziomie. W dzisiejszych czasach musisz być super wybitną jednostką! Tak wszyscy krzyczą naokoło nas. Ale ty pozostań sobą. Nie jesteś wybitnym specjalista, ale sumiennym pracownikiem? Daj się zauważyć właśnie jako ktoś sumienny, na którym warto polegać. Daj znać, że jesteś.

Jeśli chodzi o komunikację, to tu ważne jest nie tylko to, co masz do przekazania o sobie, ale (może i ważniejsze) słuchanie co inni o tobie sądzą. Inni – ważni, a nie każdy jak leci. Jeśli będziemy brali pod uwagę każdego, to możemy skończyć z lekkim rozdwojeniem jaźni i początkiem depresji. Nie każdy życzy nam dobrze. Słuchajcie ludzi, którzy są dla was ważni. Poza tym jesteś odpowiedzialny za to, co mówisz. Trzeba o tym pamiętać zwłaszcza w internecie, gdzie nie skupiamy się tak bardzo, kim jest odbiorca i uważamy, że tylko nasze zdanie jest ważne.

Trochę się rozpisałam. Ale to naprawdę bardzo wartościowa książka. Otwiera bardzo oczy na rzeczy oczywiste, ale niedostrzegane przez nas. Jeśli chcecie coś jeszcze poczytać Joanny Malinowskiej-Parzydło to zapraszam na jej bloga.

Miłego czytania.

 

Nowe prezenty! Zestaw ściągawek dla rodziców na podstawie książki: "Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły."

Zapisz się do newslettera i otrzymuj listy ode mnie 💖

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Danutę Cybulską w celu wysyłania do mnie newslettera i informacji handlowych. Wiem, że w każdej chwili mogę zrezygnować. Szczegóły w w polityce prywatności ( link )

🙋‍♀️

Follow Danuta:

Blogująca mama dwóch chłopców. Ciągle ucząca się i poszukująca pomysłu na siebie. Obecnie pogłębiająca tajniki programowania.

Zostaw komentarz