Wiele się dzieje…

with Brak komentarzy

Koniec kwartału to najgorętszy czas. Wszyscy nerwowi, stają na rzęsach, aby dobić, choć do 80% planu. A ja? Nie mam widoków, aby tego dokonać. Raczej przestaje sobie wmawiać, że dam radę. Raczej uzmysławiam sobie, że w tym, co obecnie robię, nie jestem dobitnie zdolna. Hhhmmmm… jestem przeciętniakiem i dobrze mi z tym.

book-1149031__180

Wiele się dzieje, ale najbardziej na świecie chciałabym się gdzieś zaszyć na odludziu i zatopić w pochłanianiu książek. One zawsze są mi wierne i nie oceniają mnie. To mój najlepszy sposób spędzania chwili samotności. Gdy ma się zbyt wiele obowiązków i do tego jeszcze uważa się, że wszystko trzeba robić na cito i perfekcyjnie, nie zostaje czasu na książkę. To straszne.
Odkryłam jeszcze jeden miły sposób spędzania czasu. Na razie robię to od przypadku do przypadku. Nie zgłębiając się w to zajęcie jakoś bardzo dobitnie. Zapisałam się do portalu skupiającego copywriterów. I tak sobie pisuję od czasu do czasu jakiś tekst. Puki co dwa razy dostałam niską ocenę za tekst. Szczerze pomyślałam sobie … ehhh to chyba znowu nie dla mnie. Ale postanowiłam napisać jeszcze raz. I umówiłam się sama ze sobą, że jak będzie niska ocena – to już nie będę pisać. I co się okazała? Chyba dobre duszki coś podpowiedziały, bo uzyskałam najwyższą ocenę.
I tak sobie teraz piszę…, ale bez jakiś wielkich oczekiwań. Zawsze to jakiś zarobek na boku, prawda?

Zawsze marzłam o pracy, którą bym mogła wykonywać mimochodem i to jeszcze przez internet. Powinnam się tym bardziej zainteresować i rozwijać właśnie w tym kierunku. Czas poszukać kolejnego kursu o copywritingu. ( jest takie słowo??).
Najważniejsze, że znów zapaliło się światełko i patrzę optymistycznie w przyszłość. Co będzie, to będzie, byle bym wyciągnęła z tego, jak najwięcej nauki.

Dziś piątek, za niedługo upragniony przez wielu weekend, który minie w mgnieniu oka. Mam nadzieję, że pozwoli nam złapać oddech i trochę odpocząć psychicznie. Odpoczywać też trzeba umieć.

Nowe prezenty! Zestaw ściągawek dla rodziców na podstawie książki: "Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły."

Zapisz się do newslettera i otrzymuj listy ode mnie 💖

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Danutę Cybulską w celu wysyłania do mnie newslettera i informacji handlowych. Wiem, że w każdej chwili mogę zrezygnować. Szczegóły w w polityce prywatności ( link )

🙋‍♀️

Follow Danuta:

Blogująca mama dwóch chłopców. Ciągle ucząca się i poszukująca pomysłu na siebie. Obecnie pogłębiająca tajniki programowania.

Zostaw komentarz