Skrawki

with Brak komentarzy

To, co obserwujemy w internecie to skrawki, urywki życia. Ani dobre, ani złe. Jednak człowiek podświadomie składa sobie je w całość. Powstaje całkowicie fałszywy obraz. Nikt (a zwłaszcza młoda mama) nie ma tak wysprzątanego mieszkania. Chyba że gosposia zasuwa na mopie cały dzień, specjalnie dla zdjęcia.

barn-1364280__340

A przecież raz jest lepiej raz gorzej. Za tymi wszystkimi obrazami idealnie wykadrowanymi jest masa małych tragedii i smutków. Ale tego w zdjęciu nie widać. Za to biała kanapa w skandynawskim stylu prezentuje się z marynistycznymi dodatkami – obłędnie…
Pokazujemy, co chcemy, aby było widoczne. Od niewygodnych spraw odwracamy uwagę za pomocą roznegliżowanego selfie w wannie. Każdy zobaczy relaksującą się osobę, a nie kogoś niesamowicie samotnego.

W moim przypadku większość tekstów jest raczej smutnych. Bo czuję, że jak opiszę je na forum – trochę zelżą. Poza tym chcę też pokazać jak sobie radzić z takimi sytuacjami. Czasami takie odejście na bok, daje mi kopa do działania.

Moje życie to nie tylko smuteczki. O nich jest mi po prostu łatwiej pisać. Ale są też traumy, o których nie wiem, czy kiedykolwiek opiszę. Może napomknę tu i tam, ale nigdy nie powstanie post na dany temat.

Zbieramy te skraweczki życia i składamy je w całość. Myślimy, że znamy daną osobę bardzo dobrze. Przeczytaliśmy wszystko, co napisała. Ale czy pisarza, który pisze książki, też znamy, bo pochłonęliśmy wszystkie tomy serii?
Zbyt często zapominamy, że oprócz życia wirtualnego jest to w realu. Dużo bogatsze w wydarzenia i te dobre i te złe. Nie widać podszewki, na której zszywany skrawki życia. A czasem ona jest ważniejsza.

Zdarza się, że raz na jakiś czas pojawia się zgrzyt, który koryguje nasz kurs w życiu. Wrzuca nas na całkowicie inne tory. Tego w postach i zdjęciach nie widać. A jest kluczowe dla dalszych decyzji w naszym życiu.

Człowiek tak zabiegany, że tylko „rolluje wall” na insta i zagląda w życie innych. Myśli sobie jak oni mają sobie lepiej niż ja. A tak naprawdę, każda z tych osób ma swoje problemy i demony, z którymi się boryka. Uśmiechnięte buzie dzieci mają za zadanie zaczarować życie realne.

Podpatrujmy, czytajmy, ale pamiętajmy, że to skrawki realnego życia. Upozowane na ideał.

Nowe prezenty! Zestaw ściągawek dla rodziców na podstawie książki: "Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły."

Zapisz się do newslettera i otrzymuj listy ode mnie 💖

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Danutę Cybulską w celu wysyłania do mnie newslettera i informacji handlowych. Wiem, że w każdej chwili mogę zrezygnować. Szczegóły w w polityce prywatności ( link )

🙋‍♀️

Follow Danuta:

Blogująca mama dwóch chłopców. Ciągle ucząca się i poszukująca pomysłu na siebie. Obecnie pogłębiająca tajniki programowania.

Zostaw komentarz